Anatomia odruchu serca

aktualizacja: 10.01.2014, 19:06

Dobroczynność. Odruch serca, manipulacja czy egoizm? ?Czy pomagamy innym po to, ?by pomóc samym sobie? ?A może prościej byłoby strącać ?ze skały ułomnych i słabych?

Z początkiem roku, wciąż uduchowieni i pełni świątecznych wzruszeń, chętniej niż zwykle oddajemy się filantropii. Sięgamy wtedy do kiesy jednym ruchem serca, bo nawet jeśli nie śpiewamy w kolędzie „O ubogi żłobie, co ja widzę w tobie", to z pewnością wychowano nas na „Dziewczynce z zapałkami" Andersena. A akcje charytatywne kwitną...Piękny i szlachetny jest ludzki altruizm, można by rzec – miód i malina. Ale gdy poskrobać pod lukrową otoczką, pojawia się wątpliwość: czy to możliwe, żeby człowiek-ssak bezinteresownie uszczuplał swoje dobra na rzecz innego? Czy służąc innym, nie działamy przypadkiem raczej na własną korzyść? A nawet: czy prawdziwie wolny od egoizmu altruizm w ogóle może istnieć?
Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Zamów subskrypcję plus na pół roku 33% TANIEJ
i czytaj bez ograniczeń!

  • E-wydanie "Rzeczpospolitej"
  • Aplikacja na smartfon i tablet
  • Dostęp do: Wydarzeń, Ekonomii, Prawa, Plusa Minusa w serwisie www.rp.pl
Żródło: Plus Minus

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE