Ludowcy celują w kosmos

aktualizacja: 29.07.2013, 01:39
Waldemar Pawlak i Jan Bury
Waldemar Pawlak i Jan Bury
Foto: Fotorzepa, Krzysztof Lokaj klok Krzysztof Lokaj

PSL pracuje nad powołaniem agencji koordynującej polskie działania w sektorze kosmicznym. Dzięki temu partia ma nabrać bardziej nowoczesnego charakteru.

– Polska dużo traci i będzie prawdopodobnie tracić jeszcze więcej, jeśli nie będzie miała koordynatora przestrzeni kosmicznej – mówi Jan Bury, szef Klubu Parlamentarnego PSL, który pracuje nad projektem ustawy powołującej Polską Agencję Kosmonautyki i Aeronautyki.
– Polska dużo traci i będzie prawdopodobnie tracić jeszcze więcej, jeśli nie będzie miała koordynatora przestrzeni kosmicznej – mówi Jan Bury, szef Klubu Parlamentarnego PSL, który pracuje nad projektem ustawy powołującej Polską Agencję Kosmonautyki i Aeronautyki.
– Polska dużo traci i będzie prawdopodobnie tracić jeszcze więcej, jeśli nie będzie miała koordynatora przestrzeni kosmicznej – mówi Jan Bury, szef Klubu Parlamentarnego PSL, który pracuje nad projektem ustawy powołującej Polską Agencję Kosmonautyki i Aeronautyki.
Miałaby ona usprawnić współpracę naukowców i firm działających w sektorze technologii kosmicznych. Taką rolę odgrywa Centrum Badań Kosmicznych PAN. Jednak jest tylko instytutem badawczym, więc nie może koordynować prac ministerstw zainteresowanych technologiami kosmicznymi, np. gospodarki i obrony.
Miałaby ona usprawnić współpracę naukowców i firm działających w sektorze technologii kosmicznych. Taką rolę odgrywa Centrum Badań Kosmicznych PAN. Jednak jest tylko instytutem badawczym, więc nie może koordynować prac ministerstw zainteresowanych technologiami kosmicznymi, np. gospodarki i obrony.
Miałaby ona usprawnić współpracę naukowców i firm działających w sektorze technologii kosmicznych. Taką rolę odgrywa Centrum Badań Kosmicznych PAN. Jednak jest tylko instytutem badawczym, więc nie może koordynować prac ministerstw zainteresowanych technologiami kosmicznymi, np. gospodarki i obrony.
– Mamy świetną kadrę naukową i ponad 200 przedsiębiorstw zajmujących się tą tematyką – zachwala Bury i wyjaśnia, że przemysł kosmiczny jest działem gospodarki, który generuje najwięcej innowacji trafiających później do życia codziennego. Przykładem jest GPS.
– Mamy świetną kadrę naukową i ponad 200 przedsiębiorstw zajmujących się tą tematyką – zachwala Bury i wyjaśnia, że przemysł kosmiczny jest działem gospodarki, który generuje najwięcej innowacji trafiających później do życia codziennego. Przykładem jest GPS.
– Mamy świetną kadrę naukową i ponad 200 przedsiębiorstw zajmujących się tą tematyką – zachwala Bury i wyjaśnia, że przemysł kosmiczny jest działem gospodarki, który generuje najwięcej innowacji trafiających później do życia codziennego. Przykładem jest GPS.
W 2012 r. Polska przystąpiła do Europejskiej Agencji Kosmicznej, w której roczna składka wynosi 140 mln dol. Zdaniem Burego powołanie agencji jest sposobem na to, by część tych środków wróciła do kraju. Zgadza się z tym Bogusław Wontor z SLD, szef Parlamentarnej Grupy ds. Przestrzeni Kosmicznej. – Nie chodzi o to, by budować polski odpowiednik NASA, ale żeby postawić na innowacyjność. Mamy już np. w Polsce firmę produkującą wojskowy GPS z górnej półki – tłumaczy.
W 2012 r. Polska przystąpiła do Europejskiej Agencji Kosmicznej, w której roczna składka wynosi 140 mln dol. Zdaniem Burego powołanie agencji jest sposobem na to, by część tych środków wróciła do kraju. Zgadza się z tym Bogusław Wontor z SLD, szef Parlamentarnej Grupy ds. Przestrzeni Kosmicznej. – Nie chodzi o to, by budować polski odpowiednik NASA, ale żeby postawić na innowacyjność. Mamy już np. w Polsce firmę produkującą wojskowy GPS z górnej półki – tłumaczy.
W 2012 r. Polska przystąpiła do Europejskiej Agencji Kosmicznej, w której roczna składka wynosi 140 mln dol. Zdaniem Burego powołanie agencji jest sposobem na to, by część tych środków wróciła do kraju. Zgadza się z tym Bogusław Wontor z SLD, szef Parlamentarnej Grupy ds. Przestrzeni Kosmicznej. – Nie chodzi o to, by budować polski odpowiednik NASA, ale żeby postawić na innowacyjność. Mamy już np. w Polsce firmę produkującą wojskowy GPS z górnej półki – tłumaczy.
Bury przestrzega, by nie upolityczniać jego projektu. Formalnie mają zgłosić go członkowie wspomnianej parlamentarnej grupy. Jednak to on ma prowadzić ustawę w Sejmie.
Bury przestrzega, by nie upolityczniać jego projektu. Formalnie mają zgłosić go członkowie wspomnianej parlamentarnej grupy. Jednak to on ma prowadzić ustawę w Sejmie.
Bury przestrzega, by nie upolityczniać jego projektu. Formalnie mają zgłosić go członkowie wspomnianej parlamentarnej grupy. Jednak to on ma prowadzić ustawę w Sejmie.
Jan Bury: Mamy świetną kadrę naukową i 200 firm zajmujących się tą tematyką
Jan Bury: Mamy świetną kadrę naukową i 200 firm zajmujących się tą tematyką
Jan Bury: Mamy świetną kadrę naukową i 200 firm zajmujących się tą tematyką
Ludowcy nie pierwszy raz angażują się w rozwój sektora nowoczesnych technologii. To były wicepremier Waldemar Pawlak podpisywał umowę o przystąpieniu Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej. Wcześniej jego resort gospodarki opracował „Program działań na rzecz rozwoju technologii kosmicznych i wykorzystywania systemów satelitarnych w Polsce".
Ludowcy nie pierwszy raz angażują się w rozwój sektora nowoczesnych technologii. To były wicepremier Waldemar Pawlak podpisywał umowę o przystąpieniu Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej. Wcześniej jego resort gospodarki opracował „Program działań na rzecz rozwoju technologii kosmicznych i wykorzystywania systemów satelitarnych w Polsce".
Ludowcy nie pierwszy raz angażują się w rozwój sektora nowoczesnych technologii. To były wicepremier Waldemar Pawlak podpisywał umowę o przystąpieniu Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej. Wcześniej jego resort gospodarki opracował „Program działań na rzecz rozwoju technologii kosmicznych i wykorzystywania systemów satelitarnych w Polsce".
W czerwcu 2011 r. Pawlak zaprosił do Sejmu studentów z Politechniki Białostockiej, projektantów marsjańskiego łazika Magma2. Gdy w listopadzie stracił szefostwo w partii, w rolę promotora nowych technologii wszedł Bury. W maju współorganizował w Rzeszowie na Podkarpaciu Forum Innowacji, podczas którego mowa była m.in. o eksploracji kosmosu.
W czerwcu 2011 r. Pawlak zaprosił do Sejmu studentów z Politechniki Białostockiej, projektantów marsjańskiego łazika Magma2. Gdy w listopadzie stracił szefostwo w partii, w rolę promotora nowych technologii wszedł Bury. W maju współorganizował w Rzeszowie na Podkarpaciu Forum Innowacji, podczas którego mowa była m.in. o eksploracji kosmosu.
W czerwcu 2011 r. Pawlak zaprosił do Sejmu studentów z Politechniki Białostockiej, projektantów marsjańskiego łazika Magma2. Gdy w listopadzie stracił szefostwo w partii, w rolę promotora nowych technologii wszedł Bury. W maju współorganizował w Rzeszowie na Podkarpaciu Forum Innowacji, podczas którego mowa była m.in. o eksploracji kosmosu.
– Celem jest odwrócenie tego, że nasza partia kojarzy się być może z mało nowoczesnym rolnictwem – mówi jeden z posłów PSL.
– Celem jest odwrócenie tego, że nasza partia kojarzy się być może z mało nowoczesnym rolnictwem – mówi jeden z posłów PSL.
– Celem jest odwrócenie tego, że nasza partia kojarzy się być może z mało nowoczesnym rolnictwem – mówi jeden z posłów PSL.
Politolog dr Wojciech Jabłoński uważa jednak, że to krok w złym kierunku. – PSL próbuje kontynuować kosmiczną drogę wytyczoną przez Pawlaka, jednak obecnie mówi się więcej o przyziemnych sprawach, takich jak kryzys, budżet i OFE. Nawiązywanie do technologii kosmicznych może stać się tematem żartów i być interpretowane jako ucieczka od realnych problemów – ocenia.
Politolog dr Wojciech Jabłoński uważa jednak, że to krok w złym kierunku. – PSL próbuje kontynuować kosmiczną drogę wytyczoną przez Pawlaka, jednak obecnie mówi się więcej o przyziemnych sprawach, takich jak kryzys, budżet i OFE. Nawiązywanie do technologii kosmicznych może stać się tematem żartów i być interpretowane jako ucieczka od realnych problemów – ocenia.
Politolog dr Wojciech Jabłoński uważa jednak, że to krok w złym kierunku. – PSL próbuje kontynuować kosmiczną drogę wytyczoną przez Pawlaka, jednak obecnie mówi się więcej o przyziemnych sprawach, takich jak kryzys, budżet i OFE. Nawiązywanie do technologii kosmicznych może stać się tematem żartów i być interpretowane jako ucieczka od realnych problemów – ocenia.
PSL leci... w kosmos
PSL leci... w kosmos
PSL leci... w kosmos

POLECAMY

KOMENTARZE