Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Tak kłamie MEN

Artur Grabek
Fotorzepa
Ministerstwo edukacji najpierw zmanipulowało wyniki badań, teraz nagina rzeczywistoœć, by udowodnić, że tak nie było.
Dziœ opisaliœmy jak minister edukacji Krystyna Szumilas zmanipulowała wyniki badań dotyczšcych edukacji małych dzieci, które w 2011 r. przeprowadziło na ich zlecenia CBOS. Choć szczegółowo opisaliœmy, na czym to nadużycie polegało, MEN w oficjalnym komunikacie twierdzi, że to nieprawda. Nie przedstawiło żadnych faktów, które tłumaczyłyby, dlaczego dane o których publicznie opowiadała minister różniš się od tych, które sš zawarte w raporcie CBOS. PrzeœledŸmy krok po kroku, na czym polega manipulacja. Oto akapit z wpisu na rzšdowym blogu Krystyny Szumilas z 6 lutego 2013 r. poœwięcony omawianej sprawie: „Pewnoœć dajš mi także rodzice. 80 procent rodziców uczniów, którzy rozpoczęli naukę w szkole jako szeœciolatki, jest zadowolonych z edukacji swoich dzieci w szkole - tak wynika z badań CBOS z 2011 roku. Ta grupa rodziców wyraża też częœciej niż rodzice szeœciolatków, które pozostały na drugi rok w wychowaniu przedszkolnym, zadowolenie ze sposobu, w jaki ich dzieci sš uczone. Rzadziej też zgłaszajš poważne zastrzeżenia, dotyczšce organizacji pracy placówki ich dzieci. Aż 92 procent z nich jest też zadowolonych z nauczycieli, a 86 procent jest zdania, że dzięki dobremu podejœciu pedagogów ich dzieci dobrze czujš się w szkole i chętnie do niej chodzš" Na wstępie Szumilas przekonuje, że wg badania CBOS 80 proc. rodziców uczniów, którzy posłali szeœciolatków do szkół jest zadowolonych z edukacji swoich dzieci i że to oni częœciej  zadowoleni sš z tej decyzji niż rodzice szeœciolatków, którzy zostawili swoje dzieci w przedszkolach. Spójrzmy do badań CBOS, które można znaleŸć tu www.men.gov.pl/images/stories/doc/RAPORT_Z_BADANIA.pdf, na slajdzie 42 znajdziemy zestawienie „doœwiadczenia rodziców dzieci urodzonych w 2004 r." Wynika z nich, że odsetek rodziców zdecydowanie zadowolonych z tego, że ich dziecko chodzi do szkoły wynosi 73,5 proc, a tych, którzy posłali swoje dziecko do przedszkola -  81,5 proc. Jeżeli dodamy do tego wskazania rodziców, którzy sš raczej zadowoleni, to otrzymamy odpowiednio 91,9 proc. oraz 97,7 proc. W żadnym zestawieniu nie mamy tu do czynienia z sytuacjš, którš opisuje Szumilas na blogu, że bardziej zadowoleni z edukacji sš ci rodzice szeœciolatków, którzy wysłali dzieci do szkoły. Gdyby tak było, Szumilas powinna była umieœcić te dane w swojej wypowiedzi, by wzmocnić jej wydŸwięk.  Dlaczego tego nie zrobiła?
Kolejna kwestia, dlaczego dane z badania CBOS różniš się od tych, które minister cytuje powołujšc się na nie? Zapytaliœmy o to MEN. Rzecznik napisał nam, że Szumilas odwołała się „do rzeczywistych doœwiadczeń rodziców", a następnie „ostrożnie oszacowała zadowolenie rodziców". Dlaczego zatem Szumilas powołuje się na dane CBOS, a nie pisze, że sš to jej szacunki? PrzeœledŸmy dalszy cišg wpisu z blogu. Kontekst wypowiedzi nie pozostawia wštpliwoœci, że Szumilas odwołuje się do rodziców, którzy wzięli udział w badaniu CBOS. Najpierw pisze, że „ta grupa rodziców" (którzy posłali swoje dzieci do szkoły red.) sš bardziej zadowoleni od tych, którzy zostawili swoje pociechy w przedszkolu. W kolejnym zdaniu dodaje, że rzadziej zgłaszajš poważne zastrzeżenia do pracy placówki, by w kolejnym zdaniu, stwierdzić że aż 92 proc. „z nich" jest zadowolonych z pracy nauczycieli, a 86 procent jest zdania, że dzięki dobremu podejœciu pedagogów ich dzieci dobrze czujš się w szkole i chętnie do niej chodzš. Problem w tym, że w badaniach CBOS nie ma żadnego zestawienia dotyczšcego „zadowolenia z pracy nauczycieli", a o „dobrym podejœciu pedagogów" mówi nie 86 proc., ale 76 proc. badanych. MEN twierdzi, że te dane dotyczš innego badania, choć prosiliœmy o ich przesłanie - resort nie odpowiedział na naszš proœbę. Ponadto, w badaniu pojawiło się wiele innych informacji, które zostały przez ministerstwo ocenzurowane, m. in fakt, że 63 proc. badanych rodziców stwierdziło, że obowišzek szkolny powinien zaczynać się od 7 r. życia, że mniej niż 24 proc. rodziców wyraziło gotowoœć posłania szeœciolatka do szkoły. Badanie wskazywało na problemy organizacyjne oraz te dotyczšce bezpieczeństwa w szkołach, które zgłaszali rodzice szeœciolatków. Szumilas nigdy publicznie nie poinformowała o tej częœci raportu, choć na badania CBOS wielokrotnie, publicznie powoływała się mówišc o zadowoleniu rodziców z posłania dziecka do szkoły.
ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL