Unia Pracy znów chce koalicji z SLD
aktualizacja: 15.06.2013, 17:32

Unia Pracy zdecydowała na kongresie, że chce zawiązania koalicji z SLD w najbliższych wyborach do Parlamentu Europejskiego, samorządowych, prezydenckich oraz w wyborach do Sejmu i Senatu. Szefem UP ponownie został wybrany Waldemar Witkowski.

Na konferencji prasowej po kongresie Witkowski poinformował, że gościem obrad był szef SLD Leszek Miller, który "zaproponował, by wrócić do dobrej, sprawdzonej koalicji z roku 2001". Witkowski przypomniał, że w wyborach parlamentarnych 2001 r koalicja SLD-UP wygrała osiągając ponad 40 proc. wynik. - Dziś w głosowaniu, zdecydowaną większością kongres zdecydował, że jeśli będzie wola zawiązania takiej koalicji, jeśli będzie podtrzymane stanowisko Leszka Millera o chęci tworzenia koalicji SLD-UP, to my na takie warunki przystajemy i w czterech kolejnych wyborach: do Parlamentu Europejskiego, prezydenckich, samorządowych i do parlamentu krajowego, wystartowalibyśmy w koalicji SLD-UP - podkreślił Witkowski. Dodał, że kongres zgodził się na relację 10:1 na listach wyborczych, uznając, że SLD jest partią zdecydowanie większą. Oprócz kwestii sojuszu wyborczego z SLD uczestnicy kongresu debatowali nad sposobem "odwrócenia" czterech reform zapoczątkowanych w czasach rządów Jerzego Buzka, w 1999 r.: oświatowej, emerytalnej, administracji i służby zdrowia. - Nasza ocena tych reform jest zdecydowanie negatywna - podkreślił Witkowski. Według niego, władza samorządowa jest zbyt rozczłonkowana. - Dziś mamy gminy, starostwa, urzędy marszałkowskie, urzędy wojewódzkie. Nikt rozsądnie myślący tego nie rozumie - ocenił.
Banner

POLECAMY

KOMENTARZE

Komentarz dnia

Na Celowniku Marcina Piaseckiego:Jak przekonać Polaków do długoterminowego oszczę...