Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ubezpieczenia

Zderzenie auta ze zwierzęciem. Kto zapłaci za szkody?

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Przejeżdżałem samochodem przez wieœ i nagle pod koła wyskoczył mi duży pies. Choć gwałtownie zahamowałem, nie udało mi się uniknšć zderzenia ze zwierzęciem. Pies przeżył wypadek i uciekł, ale ja mam stłuczony reflektor w samochodzie. Czy mogę żšdać odszkodowania od opiekunów zwierzęcia? – pyta czytelnik.

Przepisy stanowiš, że za szkody wyrzšdzone przez zwierzę domowe lub gospodarskie odpowiada właœciciel zwierzęcia. Może on uniknšć odpowiedzialnoœci tylko wtedy, gdy wykaże, że nadzór nad zwierzęciem był staranny. W przeciwnym razie będzie musiał pokryć koszty naprawy auta – chyba że ma polisę OC w życiu prywatnym; wtedy odszkodowanie powinna wypłacić firma ubezpieczeniowa; poszkodowany może więc zwrócić się bezpoœrednio do towarzystwa, które wystawiło polisę.

Jeœli wypadek spowodowało zwierzę gospodarskie (np. pies wykorzystywany do pilnowania gospodarstwa) i szkoda miała zwišzek z prowadzeniem gospodarstwa, poszkodowany może otrzymać odszkodowanie z obowišzkowego ubezpieczenia OC rolników.

Gdy rolnik nie ma wykupionego OC, choć jest ono obowišzkowe, należy niezwłocznie powiadomić o zderzeniu z psem policję i zgłosić się do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG), który zapłaci za wyrzšdzone szkody. Potem UFG zajmie się œcišgnięciem od winowajcy wypłaconego odszkodowania.

Problemem może być ustalenie, do kogo należał pies. Najlepiej zapytać o to w miejscu, w którym doszło do zdarzenia, ale poszukiwania mogš być nieudane. Jeżeli nie uda się ustalić, kto jest opiekunem zwierzęcia, naprawę pojazdu można sfinansować z ubezpieczenia autocasco. Š?

Pytania dotyczšce ubezpieczeń prosimy przysyłać na adres r.skibinska@rp.pl lub b.zulawnik@rp.pl. Na wszystkie postaramy się odpowiedzieć.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL