Teatr

Młodzież Wszechpolska protestowała przeciwko wystawianiu "Klątwy" w Teatrze Powszechnym

Fotorzepa
Zgodnie z zapowiedziami Młodzież Wszechpolska protestowała w piątek wieczorem przed Teatrem Powszechnym, gdzie wystawiana jest "Klątwa" w reżyserii Olivera Frljicia. Widzowie mieli problem z wejściem do teatru.

Narodowcy usiłowali wedrzeć się do teatru, według świadków wrzucili do foyer racę. Po kilkunastu minutach interweniowała policja, doszło do przepychanek. Po kilku próbach protestujący zostali odsunięci od drzwi i po godzinie 19 widzowie mogli wejść do teatru. Spektakl rozpoczął się z opóźnieniem.

Policja poinformowała, że zatrzymała dziewięć osób.

"Jako Młodzież Wszechpolska w ostatnim czasie skierowaliśmy cztery wnioski: do Prokuratora Generalnego, do ministra kultury i dziedzictwa narodowego, wniosek do prezydent miasta stołecznego Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz oraz wniosek do władz Teatru Powszechnego. Te wszystkie pisma wnoszą o jedną rzecz: o wszczęcie odpowiednich działań, które będą miały na celu zniesienie tego spektaklu, ukrócenie tego procederu" - mówił w czwartek podczas konferencji prasowej rzecznik prasowy Młodzieży Wszechpolskiej Mateusz Pławski.

 

Spektakl "Klątwa" wg rzecznika "obraża wartości chrześcijańskie i polskie tradycje". - My, jako nacjonaliści, nie pozwolimy aby takie rzeczy w przestrzeni publicznej były obecne - zapowiadał.

Prezes warszawskiego oddziału Młodzieży Wszechpolskiej Mateusz Marzoch uważa, że treści zawarte w "Klątwie" nie tylko godzą w uczucia religijne, ale też są sprzeczne z polskim prawem. Zapowiedział, że Młodzież Wszechpolska będzie dążyć do tego, aby odwołano już zaplanowane terminy wystawiania "Klątwy" w kalendarzu Teatru Powszechnego.

"Klątwa" Olivera Frljicia, która miała swoją premierę 18 lutego w Teatrze Powszechnym, wywołała wiele kontrowersji. Przeciwko przestawieniu protestowali przedstawiciele środowisk narodowych oraz katolickich; Konferencja Episkopatu Polski oceniła, że spektakl "ma znamiona bluźnierstwa", a Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła z urzędu dochodzenie. W mediach pojawiła się także informacja, że TVP zerwała współpracę z aktorką Julią Wyszyńską, która w "Klątwie" wystąpiła.

Teatr Powszechny oświadczył, że spektakl ma na celu pokazanie "różnych ideologicznych postaw i oddanie głosu różnym stanowiskom, dlatego powinien być analizowany jako całościowa wizja artystyczna, a nie jako zbiór oderwanych od siebie scen pozbawionych kontekstu".

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL