Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Sondaż: Polacy za prawem do odmowy pracy

123RF
Zamknięcia sklepów w niedzielę nie chcš osoby do 24. roku życia i powyżej 65 lat. Dla pozostałych nie jest to problem.

Przygotowany przez Solidarnoœć obywatelski projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę poparło ponad pół miliona Polaków. Ich podpisy wraz z projektem i uzasadnieniem od kilku dni sš Sejmie, a politycy PiS nie ukrywajš, że propozycje zwišzkowców im się podobajš. Wœród przedsiębiorców i ekonomistów zdania sš podzielone. Jedni twierdzš, że negatywnie odbije się to na finansach państwa. Drudzy majš inne zdanie.

Podzieleni sš także sami Polacy. Połowa (50 proc.) badanych przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej" uważa, że zakazu handlu w niedzielę być nie powinno. Zwolenników wprowadzenia zakazu jest o 4 pkt proc. mniej (46 proc.).

Kobiety przeciwne

Zwišzkowcy przekonujš, że ewentualny zakaz pracy w niedzielę będzie korzystny dla pracowników dużych sklepów i sieci handlowych. Argumentujš, że kobiety pracujšce jako kasjerki będš mogły więcej czasu poœwięcić dla rodziny. Z sondażu wynika jednak, że 50 proc. badanych kobiet jest przeciwnych zakazowi pracy w niedzielę. Odmienne zdanie ma 43 proc. badanych kobiet., a 7 proc. nie ma na ten temat wyrobionej opinii.

Bardziej zdecydowani sš mężczyŸni, którzy podzielili się na dwa obozy. Połowa zakazu chce, a druga nie.

Zakazu nie chcš przede wszystkim ludzie młodzi między 18. a 24. rokiem życia – 82 proc. Ale – i to może być zaskoczeniem – za pozostawieniem handlu w niedzielę w niezmienionej formie sš także osoby starsze. Uważa tak ponad połowa (53 proc.) osób powyżej 65. roku życia.

Największš grupę zwolenników zamykania sklepów w niedzielę (60 proc.) stanowiš osoby między 25. a 34. rokiem życia. Ograniczenia handlu chce też mniej więcej połowa (od 49 do 52 proc.) badanych między 35. a 64. rokiem życia.

Nie dla kar za handel

Za zamykaniem sklepów w niedzielę opowiadajš się przede wszystkim wyborcy PiS (72 proc.), Kukiz'15 i PSL (po 100 proc.). Z kolei 80 proc. elektoratu SLD uważa, że sklepy powinny być otwarte. Chce tego także 67 proc. wyborców Nowoczesnej i 64 proc.– PO.

Kwestia ewentualnego karania przedsiębiorców za złamanie zakazu już tak bardzo elektoratów nie dzieli. Przeciwko karom sš wszyscy badani przez IBRiS wyborcy PO i Nowoczesnej. Zwolenników tego rozwišzania trudno szukać w PiS, SLD i w formacji Pawła Kukiza. Wybija się za to elektorat PSL, bo aż 60. proc. oddajšcych swoje głosy na ludowców chciałoby kar.

W naszym sondażu pytaliœmy też o to, czy pracownik powinien mieć prawo do odmowy pracy w niedzielę bez żadnych konsekwencji ze strony pracodawcy.

Aż 83 proc. respondentów uważa, że powinno tak być. Kobiety i mężczyŸni sš tu wyjštkowo zgodni (po 82 proc.). W poszczególnych grupach wiekowych poparcie dla tego pomysłu waha się od 75 do 100 proc. Większego znaczenia nie majš też preferencje partyjne, bo taki pomysł znajduje uznanie u 71 proc. wyborców Nowoczesnej, 72 proc. PO, 86 proc. PiS, 95 proc. SLD i wszystkich, którzy deklarujš głosowanie na Kukiz'15 oraz PSL.

Respondentom podoba się także pomysł wyższych płac za pracę w niedzielę, przy założeniu, że sklepy pracujš tak samo jak w inne dni tygodnia. Chciałoby tego 80 proc. badanych przez IBRiS. Tu także ani płeć, ani wiek, ani preferencje partyjne nie odgrywajš żadnej znaczšcej roli. Przeciwników takiego rozwišzania trudno szukać, choć 24 proc. zwolenników PiS i 11 proc. Kukiz'15 uważa, że wynagrodzenie dla pracowników powinno być identyczne przez cały tydzień.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL