Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Polacy mieszkajšcy za granicš wyłudzajš 500+

123RF
Polscy urzędnicy zacznš weryfikować wnioski o wypłatę 500+, bo z pieniędzy korzystajš Polacy mieszkajšcy za granicš, którym œwiadczenia się nie należš.

Andrzej od kilku lat pracuje na kontrakcie menedżerskim w dużej firmie pod Londynem. Zarabia ponad 70 tys. funtów rocznie (ok. 350 tys. zł). Na stałe mieszka w Anglii z żonš i dwójkš małych dzieci, z czego drugie urodziło się w Wielkiej Brytanii. Żona ze względu na dzieci od kilku lat jest na urlopie wychowawczym w polskiej firmie. Andrzej zarabia za dużo, by pobierać brytyjski „benefit child" (powyżej 50 tys. funtów rocznie przez jednego z rodziców). Bez problemu jednak otrzymuje na konto zasiłek 500+ na drugie dziecko, choć zgodnie z ustawš œwiadczenie im nie przysługuje – liczy się bowiem miejsce zamieszkania. Polski system jest jednak zdany na prawdomównoœć wnioskodawcy – gminny urzędnik nie ma możliwoœci, by sprawdzić, gdzie rodzina mieszka. A rodzina Andrzeja nie widnieje w unijnym systemie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, bo nie pobiera żadnego brytyjskiego zasiłku. – To po prostu wyłudzenie œwiadczenia, ale trudne, a może niemożliwe do wykrycia – ocenia Bartłomiej Mazurkiewicz, ekspert ds. œwiadczeń rodzinnych.

Andrzej w Krakowie ma mieszkanie własnoœciowe (wynajmuje je nielegalnie), ale opłaca czynsz i rachunki za media. Wykazał, że jako głowa rodziny pracuje za granicš, a żona z dziećmi pozostaje w Polsce. Ustawa faktycznie takiej rodzinie pozwala skorzystać z polskich œwiadczeń z programu 500+, bo w Wielkiej Brytanii nie otrzymujš nic. Polski urzędnik nie jest w stanie sprawdzić, czy żona przemieszkuje w Polsce, a do męża jeŸdzi na weekendy, czy też mieszka z nim cały rok za granicš. Dzieci sš małe, nie chodzš jeszcze do szkoły.

Œwiadczenie 500+ otrzymuje już z polskiego budżetu ponad 3,6 mln dzieci, w tym częœć to także dzieci z eurorodzin oraz cudzoziemcy, którzy pracujš i mieszkajš z całš rodzinš (resort nie posiada jeszcze danych, ilu obcokrajowców pobiera je w Polsce). Według stanu z końca 2015 roku w Wielkiej Brytanii mieszkało 916 tys. Polaków, o 63 tys. więcej niż rok wczeœniej. Polki rodzš tam rocznie 23 tys. dzieci – najwięcej ze wszystkich imigrantek. Resort rodziny zdaje sobie sprawę, że wyłudzenia œwiadczeń mogš się zdarzyć.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rzeczpospolita", Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chce uszczelnić system i weryfikować polskich emigrantów, którzy składajš wnioski o 500+ poprzez system eWuœ (Elektroniczna Weryfikacja Uprawnień Œwiadczeniobiorców), który umożliwia potwierdzenie prawa pacjenta do œwiadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze œrodków publicznych oraz dane MEN o wyrejestrowaniu dzieci z polskiej szkoły.

Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny odpowiedzialny za program 500+, w rozmowie z „Rzeczpospolitš" zapewnia, że wnioski będš poddane wnikliwemu sprawdzeniu. – Od czasu uruchomienia programu cały czas się zastanawiamy, jak wspomóc gminy w weryfikacji beneficjentów, by nie dochodziło do nadużyć – mówi minister Marczuk. Resort liczy, że dzięki tym dwóm filtrom uda się zweryfikować i wykryć 80–90 proc. ewentualnych nadużyć w wypłacie 500+. – Nieuczciwi zdarzajš się wszędzie, zakładam, że odsetek nie jest duży – ocenia Mazurkiewicz.

W przypadku wykrycia nieprawidłowoœci beneficjent musi zwrócić pobrane pienišdze wraz z odsetkami. Składajšc wniosek podpisuje oœwiadczenie o odpowiedzialnoœci karnej za podanie fałszywych informacji. Grozi za to do trzech lat więzienia.

Zdaniem Przemysława Hinca wyłudzeń nie byłoby, gdyby Polska poszła przykładem Irlandii wypłacajšcej dodatki na każde dziecko, które mieszka w kraju bez względu na obywatelstwo. – To najbardziej przejrzysty system promujšcy zasadę pomocy rodzinom w kraju, a także wydania œwiadczenia na miejscu, a więc rozruszania gospodarki – dodaje Hinc.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL