Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Rodzice Alfiego Evansa odwołali się od decyzji sšdu

Ojciec Alfiego Evansa, Thomas Evans
AFP
Rodzice ciężko chorego, niespełna dwuletniego Alfiego Evansa, złożyli odwołanie od decyzji sšdu w Manchesterze, który nie zgodził się na to, by dziecko zostało zabrane przez rodziców do Włoch, na dalsze leczenie. Sšd apelacyjny zbierze się w tej sprawie w œrodę popołudniu.

W poniedziałek sšd orzekł, że stan chłopca jest na tyle zły, że szpital dziecięcy w Liverpoolu, w którym leczony jest chłopiec, powinien przerwać dalsze leczenie. Rodzice chłopca, Tom Evans i Kate James, nie chcš jednak, by ich syn był nadal leczony w szpitalu w Rzymie.

Czytaj więcej:

Rodzice Alfiego Evansa przegrali w sšdzie

Jednak we wtorek sšd w Manchesterze orzekł, że rodzice nie mogš wyjechać z dzieckiem za granicę, ale mogš zabrać go do domu.

Sędzia stwierdził, że jest to "ostatni rozdział w sprawie tego niezwykłego małego chłopca". Zdaniem sędziego najlepsze dla dziecka będzie "sprawdzenie" przez rodziców możliwoœci przeniesienia go z oddziału intensywnej terapii do hospicjum lub do domu.

Sšd nie dał się przekonać 21-letniemu ojcu chłopca, że jego syn ma się "znacznie lepiej" ponieważ - mimo odłšczenia go od aparatury podtrzymujšcej życie oddycha samodzielnie przez 20 godzin. Jednak zdaniem sędziego nie ma szans na to, aby szpital w Rzymie zaoferował chłopcu coœ więcej niż tylko opiekę paliatywnš.

Chłopiec przebywa w szpitalu od grudnia 2016 roku, z powodu rzadkiej, niezdiagnozowanej choroby neurologicznej.

Sędzia stwierdził, że rodzie powinni wykorzystać czas jaki pozostał chłopcu do spędzenia z nim czasu - a nie na walkę przed sšdem. Dodał, że stan chłopca się nie poprawił ponieważ "mózg nie może się zregenerować", a mózg chłopca "został całkowicie uszkodzony, podobnie jak jego zdolnoœć widzenia, słyszenia, smakowania".

Zdaniem sędziego szpital w Liverpoolu zapewnił opiekę nad dzieckiem "na œwiatowym poziomie".

Rodzice chcš jednak zabrać syna do Szpitala Dziecištka Jezus w Rzymie, powišzanego z Watykanem, gdzie lekarze mieliby powalczyć jeszcze o życie chłopca.

ródło: BBC

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL