Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Społeczeństwo

Donald Trump potępił starcia w Charlottesville

AFP
Prezydent Donald Trump potępił starcia na ulicach Charlottesville przy okazji demonstracji białych nacjonalistów. Prezydent Stanów Zjednoczonych oświadczył, że odpowiedzialność za akty przemocy ponoszą „różne strony”.

Prezydent Donald Trump powiedział, że na bieżąco śledzi wydarzenia w Charlottesville, które określił mianem okropnych. „Potępiamy w najmocniejszych słowach ten nadzwyczajny pokaz nienawiści, nietolerancji i przemocy po różnych stronach” - oświadczył.

Trump wyraził przekonanie, że wydarzenia w Charlottesville są skutkiem głębokich podziałów jakie istnieją w USA od dziesięcioleci. Wezwał do jak najszybszego przywrócenie porządku w mieście.


Starcia w Charlottesville wybuchły, gdy kontrmanifestanci zablokowali przemarsz demonstrantów, z których wielu określa siebie mianem białych nacjonalistów. Protestowali oni przeciwko planom usunięcia z lokalnego parku pomnika generała Konfederacji Roberta Lee. W trakcie zamieszek w tłum kontrmanifestantów wjechał samochód, raniąc 20 osób. Jedna z nich zmarła w szpitalu.

Gubernator stanu Wirginia Terry McAuliffe ogłosił w Charlottesville stan wyjątkowy.

Źródło: rp.pl/Polskie Radio

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL