Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Służba zdrowia

Sšd za brak szczepień dzieci

Rodzice często rezygnujš ze szczepień, bo bojš się powikłań poszczepiennych.
AFP
Sš pierwsze wnioski o ograniczenie praw rodzicielskich osobom, które nie szczepiš dzieci.

Rodziców, którzy nie chcš szczepić dziecka, nie tylko karze się finansowo, ale także próbuje się im ograniczyć władzę rodzicielskš. To oznacza, że w najlepszym wypadku grozi im nadzór kuratora, w najgorszym – odebranie dziecka i umieszczenie go w rodzinie zastępczej lub rodzinnym domu dziecka.

Rozprawa w takiej sprawie odbędzie się 14 czerwca w Sšdzie Rejonowym w Inowrocławiu. Sprawa dotyczy 3,5-miesięcznej Wandy, której rodzice nie zgodzili się na szczepienie w pierwszej dobie po porodzie.

– Rodziłam chora, moja starsza córka miała w tym czasie zapalenie oskrzeli i obawiałam się, że Wandzia też może mieć problemy ze zdrowiem. A wtedy szczepienie może zaszkodzić – tłumaczy pani Iwona, matka dziewczynki. Dodaje też, że jej starsza córka była szczepiona, ale po jednej szczepionce dostawała nagłych ataków goršczki, traciła przytomnoœć i miała problemy z oddychaniem. Teraz szczepienia odroczył dziecku neurolog.

Niezaszczepienie młodszej córki zgłosił do sšdu Tadeusz Dereziński, dyrektor przychodni Esculap w Gniewkowie. „Zawiadamiam o możliwoœci narażenia na utratę zdrowia i narażenia życia" – napisał.

– Niech sšd zdecyduje, czy działania rodziców sš dobre czy złe dla dziecka – mówi „Rzeczpospolitej" .

Sšd z urzędu zdecydował o wszczęciu postępowania przeciwko rodzicom.

– Przesłankš jest pismo zawierajšce sugestię o możliwoœci narażenia dziecka na utratę zdrowia lub życia, które wpłynęło z przychodni, do której szpital urodzenia dziecka przesłał kartę szczepień – wyjaœnia nam sędzia Dorota Cyba-Prill, prezes Sšdu Rejonowego w Inowrocławiu.

To niejedyny przypadek w Polsce, gdy sprawie nieszczepienia dziecka przyglšda się sšd. W ostatnich miesišcach do Sšdu Rejonowego w Pile wpłynęły trzy takie zawiadomienia. W jednym przypadku sšd wszczšł postępowanie.

– Jednak po jego przeprowadzeniu sšd orzekł brak podstaw do ograniczenia władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem – mówi sędzia Aleksander Brzozowski, rzecznik prasowy Sšdu Okręgowego w Poznaniu.

Na antyszczepionkowych forach internetowych rodzice skarżš się na naciski w sprawie szczepień. W jednym z zachodnich województw do domu, w którym było niezaszczepione dziecko, na zlecenie przychodni przyszła policja, nakazujšc rodzicom stawienie się w punkcie szczepień.

Inni rodzice piszš, że dostali pismo z sšdu już dwa dni po urodzeniu dziecka. Powodem była odmowa poddania dziecku szczepionki w pierwszej dobie życia.

– Dla osób skupionych w naszym stowarzyszeniu jest to przemoc wobec rodziny i totalitaryzm medyczny, który ma zmusić pełne obaw matki do kolejnych szczepień. A ta mama widziała, jak jej dziecko po szczepionce traciło przytomnoœć, nie oddychało, miało drgawki – komentuje Justyna Socha ze stowarzyszenia STOP NOP zrzeszajšcego rodziców, których dzieci doœwiadczyły powikłań poszczepiennych.

Dodaje, że próby ograniczenia władzy rodzicielskiej już wczeœniej się zdarzały, ale ostatnio jest ich więcej. – To brutalna ingerencja i łamanie praw człowieka. To zemsta systemu w prorodzinnym kraju – mówi Socha.

Chłodniej do sprawy podchodzi natomiast rzecznik praw dziecka Marek Michalak. – Sšd ma wręcz obowišzek wyjaœnić, czy nie sš naruszane prawa dziecka. Z pewnoœciš jest w posiadaniu bardziej szczegółowych informacji i będzie mógł ocenić decyzję rodziców. Jeżeli uzna, że prawa i dobro dziecka sš naruszane, jest zobowišzany podjšć stosowne decyzje – podsumowuje Marek Michalak.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: j.blikowska@rp.pl, j.cwiek@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL