Trudno przełamać bariery hamujące awans kobiet

aktualizacja: 07.03.2017, 20:53

Kariery pań utrudnia nie brak ambicji, lecz dominujący w większości dużych firm męski styl przywództwa oraz postrzegany wymóg pełnej dyspozycyjności na wysokich stanowiskach.

REDAKCJA POLECA

Zawodowej ambicji kobiety mają nawet więcej niż mężczyźni. Z badania firmy doradczej McKinsey & Company, które objęło ponad 2 tys. pracowników w pięciu krajach Europy, wynika, że na kolejny szczebel kariery chce awansować 68 proc. kobiet i 67 proc. mężczyzn. Do stanowiska w zarządzie panie też aspirują częściej (48 proc.) niż panowie (44 proc.).

Tyle tylko, że rzadziej wierzą w swoje siły. Podczas gdy 42 proc. celujących mężczyzn liczy, że osiągnie wymarzone stanowisko, to wśród kobiet jest to jedynie 25 proc. Ten brak wiary we własne możliwości to jedna z barier ograniczających karierę kobiet, które wskazuje McKinsey & Company w ogłaszanym 8 marca raporcie „Potęga równości. Jak i dlaczego warto wspierać kobiety w karierze zawodowej". Jako dwa główne hamulce wymienia te związane z dominującą w wielu firmach kulturą.

Pierwszy to przeważający męski styl zarządzania w firmach; aż 40 proc. z 1400 menedżerów i członków zarządów przebadanych przez McKinseya na świecie uważa, że ich styl zarządzania nie jest odpowiedni w pracy na najwyższych stanowiskach. Drugi hamulec to postrzegany wymóg pełnej dyspozycyjności w pracy, szczególnie na stanowiskach kierowniczych i zarządczych. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni uważają, że od członka zarządu wymaga się pełnej dyspozycyjności. Jest to przeszkodą szczególnie dla kobiet, które mogą się obawiać negatywnego wpływu pracy na życie rodzinne i osobiste – podkreślają eksperci McKinsey, zwracając uwagę, że obie te bariery są trudne do przełamania w sytuacji, gdy w zarządach dużych firm dominują mężczyźni,

– W Polsce barierą może być też słabe, w porównaniu z wieloma krajami Europy Zachodniej, rozpowszechnienie zatrudnienia na część etatu oraz elastycznego kształtowania czasu pracy. To oznacza, że kobiety często stają przed wyborem: praca albo dzieci. Jeśli wybierają zobowiązania rodzinne, to zwykle na długo wypadają z rynku i w konsekwencji rzadziej awansują – twierdzi Dorota Machaj, partner lokalny w McKinsey & Company. W rezultacie o ile w ośmiu krajach Europy Zachodniej i Skandynawii kobiety stanowią 17 proc. zarządów dużych firm, o tyle we władzach największych spółek w Polsce z Listy 500 „Rzeczpospolitej" panie mają jedynie 13-proc. udział – zwraca uwagę. Większość (63 proc.) z nich jest zarządzana wyłącznie przez mężczyzn.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE