Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo prasowe

Autoryzacja nie będzie blokować publikacji prasowej

123RF
Brak autoryzacji nie będzie przestępstwem. Rozmówca dziennikarza będzie miał 6 godzin by autoryzować wypowiedŸ dla dziennika i portalu internetowego. Takie zmiany przewiduje rzšdowy projekt, który wczoraj jednogłoœnie zaakceptowała sejmowa komisja kultury i œrodków masowego przekazu.

Jak donosi portal  wirtualnemedia.pl, projekcie nowelizacji Prawa prasowego rzšd proponuje, by brak autoryzacji nie był przestępstwem - jak obecnie, lecz wykroczeniem, zagrożonym wyłšcznie karš grzywny.

Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Paweł Lewandowski, który relacjonował posłom rzšdowy projekt, stwierdził, że propozycje resortu oznaczajš "bardzo mocne" zliberalizowanie obowišzujšcego prawa, sprawiajšc, że "nie będzie możliwoœci blokowania przez osobę, która udzieliła wywiadu, możliwoœci publikacji tego wywiadu".

- Chcemy uregulować to w taki sposób, żeby było to najwygodniejsze dla dziennikarzy, jak również dla osób, które udzielajš wypowiedzi - powiedział wiceszef MKiDN. - Prawo do autoryzacji zostało tak doprecyzowane, że nie można zbytnio ingerować w wypowiedŸ, która została udzielona, a dziennikarz nie będzie karany za bezpoœrednie zacytowanie wypowiedzi osoby udzielajšcej wywiadu.

Zgodnie z projektem dziennikarz będzie musiał informować rozmówcę o przysługujšcym mu prawie do autoryzacji. Jednak osoba, która zechce skorzystać z tego prawa, będzie musiała zgłosić takie żšdanie dziennikarzowi niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi. Nadal dziennikarz nie będzie mógł odmówić osobie udzielajšcej informacji autoryzacji dosłownie cytowanej wypowiedzi.

Tak jak obecnie, autoryzacja nie będzie wymagana w przypadku wypowiedzi już wczeœniej opublikowanej. Do Prawa prasowego ma być natomiast dodany przepis zwalniajšcy dziennikarza z obowišzku uzyskiwania autoryzacji wypowiedzi wygłoszonej publicznie, np. podczas konferencji prasowej lub innego wystšpienia publicznego.

Projekt wprowadza okreœlony czas na przeprowadzenie autoryzacji od momentu otrzymania tekstu: 6 godzin w przypadku dzienników (a także - co do zasady - portali internetowych) i 24 godziny w przypadku czasopism.  Dziennikarz, który nie otrzyma autoryzacji w tym czasie, będzie miał prawo uznać, że rozmówca wyraża zgodę na publikację wypowiedzi bez zmian.

Według Iwony Œledzińskiej-Katarasińskiej, szefowej sejmowej komisji kultury i œrodków masowego przekazu, sš duże szanse, by proces legislacyjny ws. nowego prawa prasowego zakończył się jeszcze w tym roku.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL