Reklama

Petru na Maderze, Schetyna na nartach

Nie tylko Ryszard Petru wypoczywał w czasie okupacji sejmowej sali, ale też Grzegorz Schetyna, szef Platformy Obywatelskiej.

Aktualizacja: 06.01.2017 13:12 Publikacja: 06.01.2017 12:55

Lider PO Grzegorz Schetyna

Lider PO Grzegorz Schetyna

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Tuż przed Sylwestrem jeździł na nartach w Schladming, w Austrii – informuje portal telewizjarepublika.pl.

Próbował on skontaktować się w tej sprawie z biurem poselskim Grzegorza Schetyny i biurem prasowym Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej. Ale to się nie udało.

- Dziwię się, że Grzegorz Schetyna nie chce się odnieść i opowiedzieć o swoim wypadzie do Austrii. W jeździe na nartach nie ma nic złego. Przecież sport to zdrowie – kpi Piotr Nisztor, który napisał o wyjeździe Schetyny na Twitterze.

Wpis o nartach Schetyny za to chętnie komentują internauci. - Nie ma to jak kawiorowa walka bogaczy o wolność i demokrację oraz biednych ludzi. Tacy są najlepsi... w swoich kłamstewkach. Brawo – napisał jeden z nich.

A inny dodał: - Schetyna blokował salę plenarną Sejmu na nartach w Austrii. A kolejny pytał: - No pięknie. Czyli drugi opozycjonista totalny też wczasował... Polacy co Wy na to?

Reklama
Reklama

A jeszcze inny zauważył, że jeden z liderów opozycji poleciał sobie do PETRUgalii, a drugi do Schladmingu-Schetynbergii, a kraj w kryzysie. - Głupki koczują, a mądrzy wypoczywają – spuentował.

Sylwestrowy prywatny wyjazd Ryszarda Petru z posłanką Joanną Schmidt z jego partii wywołał polityczną burzę i liczne złośliwe komentarze.

Ale sam Grzegorz Schetyna nie chciał tego komentować. Do sprawy odniósł się dość ogólnie. - Kwestie sensacyjne zawsze przykrywają to, co w polityce jest ważne. Jedno zdjęcie robi wielkie zamieszanie i awanturę. Współczuje mu po ludzku – mówił Grzegorz Schetyna w programie #dzieńdobryPolsko w wp.pl.

Zapewniał, że wpadka Petru nie wpłynie na współpracę Platformy Obywatelskiej z partią Petru. - Widać agresywny atak na niego. Mam nadzieję, że nie zaszkodzi to .Nowoczesnej. Szukamy wspólnego języka, wspólnoty celu i udało się to nam w sali sejmowej. Odnaleźliśmy wspólny język i nie warto tego tracić – dodał szef Platformy.

Opozycja okupuje salę posiedzeń Sejmu od połowy grudnia. Jej protest ma potrwać do 11 stycznia, pierwszego w tym roku posiedzenia Sejmu.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dezerterzy nie zdali egzaminu z demokracji. Idziemy dalej
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama