Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Plus Minus

Adrian Sinkowski: Raptularz czyli przekraczanie granic

Adrian Sinkowski „Raptularz” Biblioteka Toposu, 2016
materiały prasowe
Debiutancka ksišżka Adriana Sinkowskiego to liryczny traktat o przekraczaniu granic.

W „Raptularzu" przeszłoœć przenika się z teraŸniejszoœciš, młodoœć – ze staroœciš, a życie – ze œmierciš. Rozbudowane opisy, konstruowane za pomocš długich zdań złożonych, œwiadczš o tym, że poetę cišgnie w stronę prozy. Konwencję zbioru poetyckiego przełamuje autor zwłaszcza ostatnim utworem, który nie jest wierszem, lecz opowiadaniem.

Bohater „Raptularza" to cierpliwy obserwator, dla którego każda codzienna sytuacja warta jest uwagi i utrwalenia. Rejestr powszednich czynnoœci wzbogacajš zdarzenia z czasów dzieciństwa i młodoœci. Podmiot liryczny nawišzuje do zapamiętanych szlaków turystycznych, opisuje podróż drugš klasš z Kołobrzegu i wspomina otarte podczas zabawy na podwórku łokcie. Sinkowski snuje swojš opowieœć w sposób subtelny, nieegzaltowany, a kolejne wywoływane z pamięci obrazy stanowiš „dowód, że wiodło się/ życie, od którego myœli zachodzš złotem". Wspomnienia domu rodzinnego towarzyszš dorosłemu już bohaterowi, który zakłada własnš rodzinę i patrzy na bawišcych się synów.

Granica między dzieciństwem a młodoœciš okazuje się płynna, podobnie jak granica między młodoœciš a dojrzałoœciš. „Granice nie sš tym,/ czym się wydajš", stwierdza bohater w wierszu „Sponad", przyglšdajšc się szkolnemu zdjęciu sprzed siedmiu lat. Dom rodzinny, który odwiedza bohater, rozpada się, garnki, nad którymi się pochyla, pękajš, zarastajš rdzš, a konfitury w piwnicy pokrywajš się warstwš pleœni. Figura granicy pojawia się w tej ksišżce wielokrotnie, także jako element œwiata fizycznego, na przykład jako linia wierchu czy mur na podwórku.

Utwory z tego zbioru układajš się w spójnš, interesujšcš historię. I choć czasem te długie, rozcišgajšce się na kilka wersów zdania mogš męczyć, to Sinkowskiego na pewno czytać warto. Myœlę, że mimo drobnych niedocišgnięć „Raptularz" jest jednym z bardziej udanych debiutów 2016 roku i spokojnie może konkurować z tak znakomitymi tomami wierszy, jak „Stacja wieży ciœnień" Dawida Mateusza czy „Pamięć zewnętrzna" Radosława Jurczaka. Jakie granice przekroczy Sinkowski w swojej kolejnej ksišżce? Mam nadzieję, że na odpowiedŸ autor nie każe nam zbyt długo czekać.

ródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL