Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nieruchomoœci

Reprywatyzacja: parlamentarzyści, eksperci i dekretowcy szukajš kompromisu

Adobe Stock
W posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Uregulowania Stosunków Własnoœciowych nie uczestniczyli przedstawiciele resortu sprawiedliwoœci.

Dużo emocji towarzyszyło prezentacji założeń projektu nowej ustawy reprywatyzacyjnej. Przedstawiono je w œrodę na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Uregulowania Stosunków Własnoœciowych. To konkurencyjna propozycja do projektu Ministerstwa Sprawiedliwoœci. Uczestnicy posiedzenia nie szczędzili krytyki obu projektom.

Do wyboru dwie œcieżki

W posiedzeniu zespołu uczestniczyli nie tylko parlamentarzyœci, ale i prawnicy, eksperci, przedstawiciele dekretowców, ziemian. Przysłuchiwali się również reprezentanci ambasad: USA, Wielkiej Brytanii i Australii. Nie było za to nikogo z Ministerstwa Sprawiedliwoœci, do którego też wysłano zaproszenia.

– Nasza propozycja będzie alternatywš dla projektu wiceministra Patryka Jakiego – mówił poseł Bartosz JóŸwiak (Kukiz'15), przewodniczšcy zespołu. – Chcemy, by w pracach nad naszym projektem uczestniczyły wszystkie zainteresowane œrodowiska. Jesteœmy otwarci na wszelkie propozycje. Mamy nadzieję, że uda się wypracować kompromis. Nie chcemy też zaogniać międzynarodowych konfliktów. I to nas przede wszystkim odróżnia od MS – podkreœlał poseł JóŸwiak.

Założenia projektu przygotował na zlecenie zespołu parlamentarnego Instytut Przedsiębiorczoœci i Rozwoju.

– Proponujemy dwie œcieżki dla dawnych właœcicieli i ich spadkobierców – mówił Marek Kułakowski, prezes tego instytutu. – Mogš oni w cišgu szeœciu miesięcy od daty wejœcia w życie ustawy wystšpić do sšdu ze swoimi roszczeniami i żšdać zwrotu w naturze lub odszkodowania. A jeżeli nie chcš tego robić, bo np. nie majš żadnych szans na wygranš, mogš skorzystać z ustawy reprywatyzacyjnej i wtedy dostanš rekompensatę w wysokoœci 20 proc. wartoœci zabranych im nieruchomoœci [więcej: patrz ramka] – tłumaczył. – Pienišdze na wypłaty majš pochodzić ze sprzedaży nieruchomoœci SP oraz samorzšdowych (zabranych na podstawie dekretów), którymi zajmie się specjalnie powołana do tego spółka.

Fala krytyki

– I tylko ta alternatywa jest dobra w tym projekcie i odróżnia go od propozycji Patryka Jakiego – nie szczędziła słów krytyki Ewa Wierzbowska ze stowarzyszenia Dekretowiec. – Chcemy zwrotu w naturze i pełnych odszkodowań, ale nie tylko. Naszym zdaniem dla nieruchomoœci warszawskich niezbędne jest przygotowanie odrębnej ustawy. Nie da się pogodzić w jednej ustawie specyfiki tak różnych roszczeń, jak te warszawskie i z dekretu o reformie rolnej – mówiła.

– To zabieg celowy – przekonywał Marek Kułakowski. – Musi być wspólna pula nieruchomoœci dla całej Polski. Inaczej nie uda się pozyskać œrodków na wypłaty dla dawnych właœcicieli i ich spadkobierców. Œrodki ze sprzedaży nieruchomoœci np. w Łodzi będš mogły pokryć wypłatę roszczeń dekretowców z Warszawy – tłumaczył.

Zauważył też, że nie wszyscy dekretowcy mogš dziœ liczyć na zwrot w naturze lub odszkodowanie. A dzięki projektowi dostanš przynajmniej 20 proc. tego, co im zabrano.

Głosem rozsšdku w dyskusji był Marcin Schrimer z Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego.

– Spotkaliœmy się, by wypracować wspólnie projekt, który będzie kompromisem i zadowoli wszystkich. Nie jest to proste, ale chociaż spróbujmy. A co robimy? Krytykujemy go tak jak projekt Ministerstwa Sprawiedliwoœci. Przecież ten ostatni jest dla nas wszystkich kompletnie nie do przyjęcia. Spróbujmy stworzyć dla niego przeciwwagę – podkreœlał prezes Schirmer.

Po jego wypowiedzi dyskusja była już bardziej stonowana.

Różnice między projektami

- Zgodnie z obydwoma projektami dawni właœciciele i spadkobiercy – tylko osoby fizyczne, będš mogli składać wnioski do wojewodów o wypłatę rekompensaty w wysokoœci 20 proc. wartoœci utraconej nieruchomoœci. W projekcie zespołu taki przywilej otrzymajš osoby, które były obywatelami Polski 1 wrzeœnia 1939 r., oraz ich potomkowie. Nie muszš być oni obywatelami Polski w dniu składania wniosku, jak w projekcie Ministerstwa Sprawiedliwoœci.

- Projekt zespołu obejmuje wszystkie grunty, pałace i dwory przejęte na podstawie dekretu o reformie rolnej. W projekcie MS o zadoœćuczynienie mogš się starać tylko ci, którzy utracili je z naruszeniem prawa.

- Odszkodowanie byłyby wypłacone w 20 ratach przez 20 lat, a według MS w zależnoœci od możliwoœci finansowych państwa.

- Projekt zespołu podobnie jak projekt MS nie obejmuje aptek, zakładów przemysłowych oraz lasów.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL