Zbadają zbrodnie nazistowskich lekarzy

aktualizacja: 10.01.2017, 18:31
Foto: Domena publiczna

Specjalna komisja zbada pseudomedyczne eksperymenty niemieckich lekarzy w czasie II wojny.

REDAKCJA POLECA
29.10.2016
Psychopaci w kitlach - jak nazistowscy lekarze eksperymentowali na ludziach
23.03.2015
Nazistowski sekret w argentyńskiej dżungli
Kariera.pl
Menedżer nie musi być wiecznie lojalny wobec dawnej firmy
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

W tym miesiącu Towarzystwo Maxa Plancka – jedna z najbardziej szanowanych instytucji naukowych – rozpocznie program badań dokumentów archiwalnych i próbek tkanek przechowywanych w niemieckich uniwersytetach. Zajmie się tym czworo niezależnych naukowców.

Towarzystwo Maxa Plancka powstało w 1948 roku jako spadkobierca i kontynuator Towarzystwa Postępu Naukowego imienia Cesarza Wilhelma (KWG). Wielu niemieckich naukowców podczas II wojny światowej właśnie pod skrzydłami KWG prowadziło swoje nieludzkie eksperymenty.

Teraz badacze chcą ustalić tożsamość i zrekonstruować biografie co najmniej 5 tys. ofiar eksperymentów. – Mimo procesów norymberskich historycy ciągle nie wiedzą, jakie rozmiary miała współpraca instytucji naukowych z programem masowej zagłady – mówi Paul Weindling z Uniwersytetu Oxford Brookes, jeden z czwórki ekspertów. Obok niego w komisji znalazła się też Patricia Heberer-Rice z US Holocaust Memorial Museum, Volker Roelcke, historyk z Uniwersytetu w Giessen, oraz Gerrit Hohendorf z Uniwersytetu Technicznego w Monachium. Prace mają trwać trzy lata.

– Tu chodzi nie tylko o „zapomniane" badania, ale też o próbę wybielenia najciemniejszych kart w naszej historii – obiecuje współpracę Martin Keck, dyrektor Instytutu Psychiatrii Maxa Plancka.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE