Media i internet

Polacy wciąż w czołówce blokujących reklamy w sieci

Fotorzepa/Michał Walczak
Aż 46 proc. wszystkich odsłon stron internetowych w Polsce jest wykonywanych z komputerów, na których jest zainstalowane oprogramowanie blokujące wyświetlanie reklam w sieci – wynika z najnowszego raportu OnAudience.

To w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrost o 8 pkt proc. na drugim miejscu uplasowała się Grecja z wynikiem 44 proc., a na kolejnych: Norwegia (42 proc.), Niemcy (41 proc.) i Dania (40 proc.).

- Podobnie jak w zeszłym roku ranking przedstawia odsetek odsłon, a nie unikalnych użytkowników blokujących reklamy, co jest kluczowe dla właściwego zobrazowania skali tego zjawiska. Wzrost liczby blokujących reklamy niemal na każdym rynku pokazuje, że internauci nie akceptują masowych kampanii, irytujących form reklamowych oraz przekazów nieodpowiadających ich zainteresowaniom – komentuje w raporcie Piotr Prajsner, prezes spółki Cloud Technologies, do której należy platforma OnAudience.com.

Jak podaje firma, przy wartości rynku internetowej reklamy graficznej w Polsce na poziomie 485 mln dol., wartość zablokowanych odsłon reklamowych to obecnie ok. 409 mln dol. rocznie. Globalnie są to już 42 mld dol.

Według alternatywnego raportu PageFair reklamy w sieci blokuje wciąż 33 proc. polskich internautów – to znacznie wyższy odsetek niż globalnie (11 proc.). Nie jesteśmy jednak pod tym względem rekordzistami – najwyższy odsetek internautów blokuje wyświetlanie reklam w sieci w Indonezji (58 proc.) oraz w Irlandii i Grecji (po 39 proc.).

On Audience oszacowało też wpływ adblocków na rynek e-handlu. - Aż 32 proc. wyświetleń e-sklepów i innych serwisów świadczących usługi on-line w Europie, dokonywanych jest przez osoby z zainstalowanymi adblockami – podaje firma, która szacuje polski rynek e-handlu na 7,6 mld dol., a tę jego częśc, która pochodzi od użytkowników adblocków – na 3,5 mld dol.

– Użytkownicy blokujący reklamy na platformach e-handlowych trafiają do nich w wyniku samodzielnego poszukiwania produktów. Są to bardzo świadomi użytkownicy, charakteryzują się wysokim poziomem wiedzy technologicznej, mają duże doświadczenie w korzystaniu z Internetu. Takie osoby stykają się z reklamą internetową bardzo rzadko, więc siłą rzeczy są na nią bardziej wrażliwe. Z całą pewnością są to wartościowi użytkownicy, o których marketerzy powinni zawsze pamiętać — komentuje Piotr Prajsnar. Przeprowadzone przez branżową organizacją IAB Polska badanie dotyczące popularności oprogramowania blokującego reklamy w Internecie - odsetek internautów korzystających z takich rozwiązań jest w Polsce wysoki (sięga 36 proc.) i rośnie.

Jednocześnie jednak, jak podliczyło IAB, aż 78 proc. użytkowników ad-blocków dopuszcza na różne sposoby komunikacje marketingową. A to dlatego, że jedna trzeci a z nich nie korzysta z blokad we wszystkich używanych przeglądarkach, połowa nie blokuje wszystkich stron www, 38 proc. wyłącza ad-blocka, gdy zostanie o to poproszona przez witrynę, a 27 proc. – włącza wybrane strony na tzw. białe listy (czyli wyłącza je z pod działania blokad).

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL