Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Media i internet

Pojedynek internetu z telewizjš nabiera tempa

123RF
Za oceanem reklama w sieci będzie za cztery lata przycišgać o połowę większe budżety niż ta na małym ekranie – prognozuje PwC. Ale nie w Polsce.
W najnowszej edycji swojego corocznego raportu z prognozami dla rynku rozrywki i mediów Entertainment & Media Outlook PwC prognozuje w USA spory reklamowy przewrót, do którego ma dojœć w 2021 roku. – Dzięki silnemu, 9,9-proc. œredniorocznemu wzrostowi rynku reklamy internetowej w latach 2016–2021 na koniec tego okresu będzie ona warta już 116 mld dol. A to o 50 proc. więcej, niż sięgnie analogiczna wartoœć rynku reklamy telewizyjnej – podaje portal Marketingcharts.com. Powołuje się na raport, który zaprezentowano już w USA (jego polska edycja zostanie ogłoszona dopiero jesieniš). Rynek reklamy telewizyjnej w 2021 roku ma osišgnšć wartoœć 75 mld dol.

Skok na torcie

Gdyby takie prognozy się sprawdziły, na rynku musiałoby dojœć do swoistego przewrotu, bo telewizja zostałaby reklamowo poważnie osłabiona. Prognozy największych sieci komunikacyjnych w rodzaju GroupM, Publicisu czy Dentsu nie sięgajš jednak zazwyczaj aż tak daleko, więc trudno zweryfikować prognozy PwC.Joanna Nowakowska, menedżer ds. komunikacji i badań rynku w agencji reklamowej MEC, przypomina, że według szacunków GroupM reklama cyfrowa w 2017 ma stanowić około jednej trzeciej globalnego rynku reklamy, a telewizja – kontrolować 41 proc. rynku. Przy czym udział online'u wzroœnie o 2 pkt proc., a telewizji spadnie o 1 pkt proc. w ujęciu rocznym.– Gdyby założyć, że takie tempo zmian utrzyma się przez kolejne cztery lata, internet wyraŸnie przeskoczyłby telewizję w torcie reklamowym, co zresztš wydarzyło się już na kilku œwiatowych rynkach, m.in. w USA w ubiegłym roku, a kilka lat temu w Wielkiej Brytanii – mówi Nowakowska. Jak dodaje, na rynek reklamy (zwłaszcza online) duży wpływ ma jednak ostatnio rozwój rynku wideo online, który w dużej mierze kontrolujš tradycyjni nadawcy telewizyjni, prowadzšcy własne serwisy wideo lub udostępniajšcy swoje produkcje w innych platformach. – Na dalszš dynamikę tej częœci rynku wpływać będš zaœ czynniki nie zawsze wzmacniajšce rynek reklamy online, jak choćby ekspansja serwisów oferujšcych subskrypcyjne wideo w sieci (w rodzaju Netfliksa czy Showmaksa – red.) – zauważa Nowakowska.

U nas bez rewolucji

W Polsce reklama w sieci na razie nie ma szans na przegonienie telewizji. – Do 2021 r. nie tylko przebicie, ale nawet perspektywa zrównania się wydatków na reklamę cyfrowš z telewizjš wydaje się tu mało realna. Wpływ na to majš koszt dotarcia z reklamš telewizyjnš (to wcišż najtańsze medium w przeliczeniu na cenę zdobycia tysišca widzów) oraz masowy zasięg telewizji. Reklama telewizyjna w cišgu jednego dnia może dotrzeć do ok. 70 proc. populacji kraju, podczas gdy internet „pracuje" na podobny wynik przez miesišc – ocenia Nowakowska.

Nowy trend w telewizji

Coraz większš popularnoœciš w Ameryce cieszš się reklamy telewizyjne profilowane pod widzów. Chodzi o spoty reklamowe, które z poziomu dekodera sš wyœwietlane abonentom sieci kablowych i platform satelitarnych. Wyglšdajš tak samo jak inne, ale różnica polega na tym, że ich treœć jest dopasowana do płci i wieku potencjalnych widzów (klientów operatorów). Sš wyœwietlane widzom nie tylko w czasie „zwykłych" programów TV, ale także podczas oglšdania filmów czy programów w modelu na żšdanie. Według amerykańskiej firmy eMarketer wydatki na tego rodzaju reklamy w tym roku sięgnš w USA już 1,26 mld dol. (co oznacza wzrost rok do roku aż o 66 proc.), a w kolejnych latach się podwojš: w 2019 r. reklamodawcy za oceanem wydadzš na nie już ponad 3 mld dol. i będzie to ok. 4 proc. całego rynku reklamy telewizyjnej.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL