Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Koœciół

Awantura na pogrzebie nastolatka

Wikipedia Commons
- Powinienem zaczšć dzisiejszy obrzšdek nie w koœciele, a na cmentarzu, ale na proœbę rodzica zmieniłem postanowienie. To nie będzie jednak msza żałobna - miał powiedzieć proboszcz parafii w Załubicach, koło Radzymina podczas pogrzebu 15-letniego Michała.

Duchowny nie chciał odprawić mszy żałobnej, bo nastolatek wypisał się z lekcji religii i zdaniem księdza namawiał też do tego innych.

Tę bulwersujšcš historię dotyczšcš pogrzebu 15-letniego Michała opisał lokalny tygodnik „Wieœci Podwarszawskie".

Chłopak został potršcony przez pijanego kierowcę 21 stycznia w miejscowoœci Ruda w powiecie wołomińskim. Mimo natychmiast podjętej reanimacji nastolatek zmarł.

Dwa dni póŸniej w Załubicach odbył się pogrzeb Michała. W nabożeństwie w miejscowym koœciele wzięło udział ok. 800 osób, w tym grupy uczniów z miejscowej szkoły.

- Powinienem zaczšć dzisiejszy obrzšdek nie w koœciele, a na cmentarzu, ale na proœbę rodzica zmieniłem postanowienie. To nie będzie jednak msza żałobna – zaczšł proboszcz.

Podkreœlił, że 15-letni Michał wypisał się z lekcji religii w szkole, czym "doprowadził do publicznego zgorszenia". Chłopak miał również namawiać innych uczniów, by postšpili tak samo.

- Skoro wypisał się z wiary, to nie jest naszym parafianinem – miał mówić na mszy ksišdz. Jego słowa wywołały szok w zgromadzonych na nabożeństwie pogrzebowym.

Jak donoszš „Wieœci Podwarszawskie" częœć uczestników wyszła w proteœcie z koœcioła, inni,w tym członkowie rodziny zmarłego, mieli wdać się w dyskusję z księdzem.

- Ktoœ krzyczał "skandal". Ktoœ pytał o „wypity alkohol". Inny wykrzykiwał: "Ilu z Was jest pedofilami" – relacjonuje lokalny tygodnik.

W pewnym momencie ktoœ zaproponował, by obrzšdek dokończył obecny w œwištyni wikary. Tak też się stało. Ksišdz dokonał też pochówku nastolatka na miejscowym cmentarzu.

A proboszcz w rozmowie z "Wieœciami Podwarszawskimi" podkreœlił, że "trzeba poznać cały kontekst wypowiedzi".

Przyznał, że chciał dobrze, ale "nie dane mu było w całoœci zaprezentować tego, co zaplanował". Dodał, że miał zamiar powiedzieć znacznie więcej, ale "zgromadzeni w koœciele nie dopuœcili do tego".

- Sprawa zaczęła się jakiœ czas temu, gdy dotarła do mnie informacja ze szkoły, że chłopak wypisał się z lekcji religii. Nie on sam. Zrobiła to jego mama – opowiadał ks. proboszcz „Wieœciom Podwarszawskim".

Dodał, że dla kapłana taka informacja jest trudna do przyjęcia, nie mówišc o zrozumieniu jej sensu.

– Co więcej docierajšca do mnie wiedza o tym iż chłopak namawia innych do pójœcia w jego œlady, dodatkowo martwiła. Nie rozumiałem tych działań – tłumaczył lokalnym dziennikarzom duchowny.

Dodał, że zastanawiał się, dlaczego chłopak zamiast dawać œwiadectwo wiary, po przyjęciu dopiero co aktu bierzmowania, chce od tej  wiary odstšpić?

- Nijak nie mogłem pojšć jaki ma sens odcišganie kolegów od katechezy, to przecież nic innego jak sianie zgorszenia – uważa proboszcz z Załubic.

Zdradził, że chciał powiedzieć znacznie więcej, ale zgromadzeni tam ludzie do tego nie dopuœcili.

Na forum „Wieœci Podwarszawskich" czytelnicy podajš, że Michał zrezygnował z katechezy z powodu nauczycielki, która jš prowadziła. – Ale nie zrezygnował z wiary i z koœcioła – zapewniajš komentujšcy.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL