Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Historia

Walczą o dobre imię Polski. MSZ blokuje ich e-maile

Walka z fałszywymi kodami pamięci dotyczy m.in. przypisywania Polakom zbrodni Niemców w obozie Auschwitz.
shutterstock
Jest szansa na połączenie działań różnych organizacji w sprawie „polskich obozów zagłady". Ale aktywność musi wykazać resort dyplomacji.

25 listopada w Warszawie zostanie zorganizowana konferencja, na którą zostaną zaproszeni przedstawiciele niektórych organizacji polonijnych. Odbędzie się ona w ramach projektu „Wspieraj Polskę! Support Poland!".

Projekt ten realizuje Fundacja Reduta Dobrego Imienia. Organizacja ta została wyłoniona w konkursie MSZ dla organizacji pozarządowych (wysokość dotacji wynosi 249,5 tys. zł). Fundacja od kilku lat angażuje się w działania związane ze zwalczaniem fałszywych sformułowań o Polsce w zagranicznej prasie. Kojarzona jest też z partią rządzącą.

Urzędnicy ministerstwa zapewniają, że „projekt ten wpisuje się w priorytety polskiej polityki zagranicznej w dziedzinie dyplomacji publicznej na 2017 r.". MSZ zapewnia, że „walczy z fałszywymi kodami pamięci", a „Polonia na świecie odgrywa w tych działaniach istotną rolę".

Czy zatem jest szansa na zawiązanie koalicji, aby działania w tej sprawie były spójne? – Głównym celem spotkania jest nawiązanie bliższej współpracy z korespondentami zagranicznymi pozyskanymi do projektu. W trakcie konferencji zostanie także zaprezentowana aplikacja, która ma ułatwić komunikowanie, zgłaszanie i archiwizowanie zniesławień. Do udziału w konferencji zaprosimy wybrane organizacje polonijne. Chcielibyśmy nawiązać relacje i współpracę w obronie dobrego imienia Polski – zapewnia nas Urszula Wójcik, rzeczniczka Fundacji.

W spotkaniu mogą wziąć udział wolontariusze z apolitycznej grupy Polish Media Issues (PMI), którzy działają na całym świecie. W ciągu 12 lat ta inicjatywa obywatelska skupiła ok. 2700 wolontariuszy z 74 krajów i podjęła ponad 3 tysiące interwencji.

Teraz działania w obronie dobrego imienia Polski są rozproszone. Podejmują je m.in. Reduta, PMI, dyrekcja Muzeum Auschwitz, Polish American Congress i IPN.

Pion śledczy Instytutu prowadzi kilkadziesiąt śledztw w sprawie negowania zbrodni niemieckich w czasie wojny, np. istnienia komór gazowych w Auschwitz czy liczby zgładzonych. Na razie żadnego nie zakończył skierowaniem aktu oskarżenia do sądu. Na przeszkodzie stoi m.in. to, że większość obraźliwych wobec Polski wpisów umieszczanych jest na zagranicznych serwerach, np. w Kanadzie czy USA.

W opinii niektórych wolontariuszy „MSZ nie radzi sobie z problemem, a powinno koordynować działania tych grup".

O tym, że taki problem występuje, niech świadczy drobny przykład. Od kilku dni MSZ blokuje adres e-mailowy Krzysztofa Jeżewskiego, mieszkającego w Anglii lidera Polish Media Issuse.

– Kopie interwencji, jakie podejmuje nasza organizacja, są często przesyłane do wiadomości polskich placówek dyplomatycznych czy też do wiadomości rzecznika prasowego MSZ – informuje „Rzeczpospolitą" Jeżewski. Dodaje jednak, że od tygodnia jest to niemożliwe bo jego „adres e-mailowy został wpisany przez dział IT MSZ na listę blokowanych e-maili". „Przez to nie jestem w stanie informować MSZ o podejmowanych przeze mnie interwencjach, o co byłem poprzednio proszony przez ambasady czy też przez biuro prasowe MSZ" – napisał do nas Jeżewski.

MSZ wyjaśniło nam, że adres lidera PMI został zablokowany przez „automatyczną regułę filtrującą wiadomości przychodzące, z powodu błędu oprogramowania". Biuro prasowe resortu zapewniło nas, że został już dodany „do zaufanych nadawców". Jeżewski twierdzi jednak, że adres ciągle jest blokowany.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL