Firma

Eksport-import: Sprzedający płaci za transport, a kupujący ponosi ryzyko

Fotorzepa / Marta Bogacz
Jeżeli eksporter i importer chcą podzielić się obowiązkami związanymi z transportem ładunku tak, że sprzedający zorganizuje go i poniesienie koszty, a kupujący będzie obarczony ryzykiem utraty lub uszkodzenia produktów, to mogą wykorzystać formułę CPT.

„Przewoźne opłacone do" (CPT – Carriage Paid to) to jedna z reguł w zbiorze wykładni handlowych Incoterms 2010. Należy, obok formuł EXW, FCA, CIP, DAT, DAP oraz DDP do tych, które mogą być z powodzeniem stosowane do każdej gałęzi transportu. Ma uniwersalny charakter i można jej użyć, gdy towar jest przewożony drogą lądową przy wykorzystaniu samochodów, jak i pociągów albo z wykorzystaniem transportu wodnego lub lotniczego.

Dwie z istotnych kwestii, które należy uregulować w kontrakcie związanym ze sprzedażą towarów, odnoszą się do gestii transportowej i ubezpieczeniowej. Ta pierwsza to kontraktowe prawo do zorganizowania transportu ładunku z określonego miejsca do miejsca docelowego. Osoba posiadająca tę gestię ma obowiązek wynająć przewoźnika lub spedytora, chyba że transport organizuje we własnym zakresie, wykorzystując do tego własne środki transportu. Tak czy inaczej to ona ma wpływ na wybór: trasy, rodzaju iś rodków transportu, terminu, dokumentów.

Przedsiębiorca, który ma gestię transportową ponosi koszt przewozu aż do miejsca docelowego. Natomiast odrębną od transportu jest kwestia gestii ubezpieczeniowej. Ta wiąże się z tym, która strona ponosi odpowiedzialność za towar i do/od jakiego momentu. Można powiedzieć, że ten kto ryzykuje, powinien zadbać o ubezpieczenie towaru. Jeżeli tego nie zrobi, a ładunek zostanie uszkodzony lub utracony, nie będzie mógł żądać rekompensaty od drugiej strony. Jak zatem jest to uregulowane według formuły CPT? Zgodnie z nią eksporter ma obowiązek zorganizować transport i dostarczyć towar do oznaczonego w kontrakcie miejsca. Towar musi być odpowiednio opakowany – z uwzględnieniem wybranej gałęzi transportu i oznakowany. Zatem sprzedający ma gestię transportową: organizuje transport i ponosi jego koszty.

Natomiast gestię ubezpieczeniową ma kupujący (importer). W myśl reguły CPT prawidłowa dostawa następuje w chwili wydania towaru przewoźnikowi lub pierwszemu przewoźnikowi, jeżeli jest ich kliku. Oznacza to, że ryzyko utraty lub uszkodzenia ładunku przechodzi na kupującego już w momencie przekazania towaru przez sprzedającego przewoźnikowi.

Z tą ostatnią datą, w kontekście reguły CPT, wiążą się nieporozumienia. W formule tej jako miejsce docelowe wskazane jest to, w którym towar ma się znaleźć po dokonaniu całego przewozu.

Przykład

Firma z Rzeszowa wysyła towar do Paryża. W kontrakcie strony wpisują w warunkach dostawy CPT Paryż (dokładny adres) i datę dostawy 15 czerwca. Rzeszowska firma prawidłowo dostarczy towaru, jeżeli ten znajdzie się 15 czerwca u wynajętego przewoźnika (zostanie tego dnia załadowany na wagon kolejowy, a czynność ta będzie potwierdzona listem przewozowym). Tego dnia i z tą chwilą (przekazania towaru przewoźnikowi) ryzyko utraty lub uszkodzenia ładunku przechodzi na francuskiego kontrahenta. Istotne w każdym razie jest to, że 15 czerwca towar nie musi znaleźć się w Paryżu i nie będzie to oznaczało opóźnienia po stronie sprzedającego.

Reasumując w formule CPT należy odróżnić miejsce dostawy towaru od miejsca, w którym ma się on znaleźć po tym, jak przewoźnik wykona umowę transportu.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: m.koltuniak@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL