Ekologia

Klimat jeszcze się zmieni

YouTube
Rozmowa z Szymonem Malinowskim, fizykiem atmosfery, profesorem Uniwersytetu Warszawskiego

Rzeczpospolita: Naukowcy odkryli ogromne kratery na dnie oceanu w Arktyce. Okazało się, że ich powstanie to zasługa uwalniającego się do atmosfery metanu. Jak wpłynie to na nasz klimat?

Prof. Szymon Malinowski: Te kratery wiążą się z dawnymi i bardzo gwałtownymi erupcjami metanu. Na szczęście na razie nie obserwujemy jakiegoś dramatycznego wzrostu emisji tego gazu w Arktyce. Ale gwałtowna erupcja metanu stanowi potencjalne zagrożenie dla naszego klimatu, dlatego za wszelką cenę powinniśmy powstrzymać wzrost temperatury na Ziemi.

Dlaczego to takie ważne?

Dziś metan z dna morza do atmosfery dostaje się w postaci niewielkich bąbli. Ale ocieplanie się wód arktycznych blisko dna oceanu może doprowadzić do gwałtownych emisji tego gazu na dużą skalę. Metan jest gazem cieplarnianym, o wiele silniejszym niż dwutlenek węgla. Niebezpieczeństwo związane z jego erupcją obrazowo nazywa się „pistoletem metanowym". Taki rozwój sytuacji jest możliwy, a badania dowodzą, że zdarzał się w przeszłości. Ukryte złoża metanu znajdują się nie tylko na dnie oceanów, ale też w wiecznej zmarzlinie czy na mokradłach – uruchomione przez wzrost temperatury mechanizmy gwałtownej emisji mogą jeszcze bardziej przyspieszyć zachodzące zmiany.

Zatem nie tylko działalność człowieka wpływa na klimat, przyroda nadal ma coś do powiedzenia.

Przyroda ma i zawsze miała wpływ na klimat Ziemi. Natomiast w tej chwili człowiek może doprowadzić do sytuacji, w której niekontrolowana i gwałtowna emisja gazów cieplarnianych na zawsze zmieni naszą planetę. Emitując dwutlenek węgla do atmosfery, najsilniej kształtujemy dziś klimat.

Kiedy zauważono, że człowiek aktywnie wpływa na zmianę klimatu?

Nauka od zawsze się nim interesowała. Już w latach 60. XIX wieku naukowcy zauważyli, że człowiek może zmieniać klimat. Ciekawe jest, że ogromną rolę w zrozumieniu procesów klimatycznych odegrały w XX wieku badania militarne w okresie zimnej wojny. Obecnie mamy wiele potwierdzonych niezależnymi badaniami teorii, dzięki którym rozumiemy znaczną część mechanizmów kierujących klimatem. Oczywiście nasza wiedza jest niepełna, ale luki w niej nie znajdują się tam, gdzie chcą je widzieć osoby szukające sensacji, np. w sugestiach, że aktualne globalne ocieplenie jest skutkiem zmian aktywności Słońca.

Ale skoro powody zmian klimatycznych nie są jeszcze dla nas w pełni zrozumiałe, to czy np. za 20 lat nie odkryjemy czegoś, co zrewolucjonizuje naszą wiedzę?

Nie, to niemożliwe. Podobnie jak nauka nie powie nam czegoś zupełnie innego o teorii grawitacji czy teorii kwantów. Przyszłość nauki pomoże nam wypełnić luki czy uściślić i rozszerzyć pewne elementy naszej wiedzy. Mamy ogromną ilość niezależnych informacji, które świetnie się uzupełniają z naszą wiedzą o klimacie i ta wiedza nie jest w żadnym stopniu oderwana od znanych nam praw fizyki czy chemii. Wręcz przeciwnie – to jest wiedza, która kompleksowo wykorzystuje szczegółowe prawa z wielu dziedzin nauk. ©?

—rozmawiała Katarzyna Płachta

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL