Certyfikaty prostej polszczyzny wydawane we Wrocławiu

aktualizacja: 02.03.2017, 22:56
Prostym językiem można opisywać złożone zagadnienia
Prostym językiem można opisywać złożone zagadnienia
Foto: 123RF

Językoznawcy z Wrocławia wydają certyfikaty prostej polszczyzny.

REDAKCJA POLECA
20.02.2017
Imiona dla dziecka. Wybory Polaków: Kurtyzana, Eutanazja, Żyraf
07.01.2017
Najpopularniejsze słowa 2016 roku
04.01.2017
Puzynina: Język wpływa na poglądy
Kariera.pl
Kiedy mam prawo do pierwszego urlopu?
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

„»Bardzo proszę...« Mocium panie... Mocium panie.... »Me wezwanie...« Mocium panie... »wziąć w sposobie, jako ufność ku osobie...« Mocium panie..." – ten list z komedii Aleksandra Fredry „Zemsta" na pewno nie uzyskałby certyfikatu.

Taki certyfikat przyznawany jest za jasność i zrozumiałość języka pism sporządzanych przez firmy i urzędy. To nowa propozycja językoznawców z Pracowni Prostej Polszczyzny działającej w Instytucje Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Pracownia od kilku lat zajmuje się badaniem języka, którym posługują firmy i urzędy. Wrocławscy językoznawcy opracowali założenia polskiego standardu prostego języka.

Tekst lub zbiory tekstów są oceniane w kilku kategoriach: wygląd i kompozycja, dobór słownictwa, budowa zdań oraz relacja miedzy nadawcą komunikatu a jego odbiorcą.

Teksty opatrzone certyfikatem są publikowane na stronie internetowej Pracowni Prostej Polszczyzny. Za diagnozę językową i wystawienie certyfikatu instytucje muszą zapłacić.

Pierwszy certyfikat został przyznany systemowi bankowości internetowej i mobilnej jednego z banków. Analiza językowa obejmowała ponad 30 tys. wyrazów. Językoznawcy przedstawili ponad tysiąc uwag i poprawek. Druga analiza już poprawionych tekstów, pokazała, że język dostosowano do szybkiego czytania, stał się on też bardziej przystępny dla osób nieznających sfery finansowej.

– Analiza uświadomiła nam, jak trudno jest tworzyć stylistycznie spójne teksty tak złożonego środowiska, jakim jest system bankowości elektronicznej – powiedział Tomasz Piekot z Pracowni Prostej Polszczyzny.

—PAP Nauka w Polsce, k.k.

POLECAMY

KOMENTARZE