Generał Alexus Grynkewich przedstawił na Warsaw Security Forum natowską „teorię wygrywania”. Powtarzał, że cieszy się, że robi to w Warszawie, gdzie traktujemy te sprawy niezwykle serio.
Mamy wreszcie obiecywaną nam od dziesięcioleci jawność publicznych wydatków. Przynajmniej w teorii. Bo w praktyce okazuje się, że co trzeci urząd w Polsce ma w nosie przepisy, które nakazują publikowanie umów zawieranych za publiczne pieniądze.
Dziwię się młodym, że milczą, gdy na ich koszt kolejne rządy korumpują emerytów i zadłużają państwo na pokolenie do przodu.
Usiłujemy zachowywać się rozsądnie. Mamy podobno jakieś poglądy, a nawet swój rozum; głosujemy na koalicję lub opozycję i tym zapełniamy słupki sondażowni. Ale to wszystko jest tylko wygładzoną powierzchnią naszej świadomości.
Mediacja może skrócić postępowanie administracyjne, obniżyć jego koszty i zmniejszyć liczbę sporów sądowych. Nie zawsze będzie jednak możliwa ani celowa.