Reklama

Zbigniew Rau wypomina ministrom rządu Donalda Tuska, że "chcą objąć dochodowe mandaty" w PE

Zbigniew Rau w czasie debaty nad exposé Radosława Sikorskiego odniósł się m.in. do słów ministra spraw zagranicznych, który stwierdził, że poprzedni rząd traktował UE "jak bankomat".
Zbigniew Rau na sejmowej mównicy

Zbigniew Rau na sejmowej mównicy

Foto: PAP, Leszek Szymański

arb

Rau, były szef MSZ w rządzie Mateusza Morawieckiego a obecnie poseł PiS mówił o „iluzjach” w wystąpieniu Sikorskiego. Czwartą z takich iluzji, jak mówił, jest „przekonanie, że poprzedni rząd traktował UE jako bankomat”.

Zbigniew Rau: Ministrowie rządu Donalda Tuska z entuzjazmem chcą objąć dochodowe mandaty europosłów

- Trudno ten zarzut obecnego rządu traktować poważnie w sytuacji, gdy duża część jego ministrów z entuzjazmem myśli o perspektywie rezygnacji z pełnienia zaszczytnej funkcji członka rządu Rzeczpospolitej, aby objąć dochodowe mandaty europosłów i pomnażać błogostan własny zamiast próbować pomnażać dobrobyt Polski — stwierdził Rau.

Czytaj więcej

Andrzej Duda po exposé Sikorskiego. Mówi o "zdumieniu", "rozczarowaniu", "niesmaku"

Rau nawiązał do faktu, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego startują minister aktywów państwowych Borys Budka, minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. W wyborach do PE może też wystartować minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman, a także minister rolnictwa, Czesław Siekierski.

Zbigniew Rau: Za iluzję i benefity luminarzy płacimy wszyscy

- Prasa donosi,. ze sam pan minister również wolałby pracować za lepszą pensję dla UE niż dla polskiego rządu — kontynuował Rau nawiązując do pogłosek, że Sikorski chciałby zostać unijnym komisarzem obrony w nowej Komisji Europejskiej. Sam Sikorski zaprzeczał, jakoby chciał odejść z polskiego rządu. 

Reklama
Reklama

Prasa donosi,. ze sam pan minister również wolałby pracować za lepszą pensję dla UE niż dla polskiego rządu

Zbigniew Rau o Radosławie Sikorskim

- Prezentowanie aspiracji do dobrze opłacanych stanowisk w instytucjach europejskich jako kryterium skuteczności w polityce europejskiej oznacza w praktyce nie co innego jak to, że traktuje się beneficja kilku własnych kolegów, za to... za które można płacić interesami Polski, a więc całej naszej wspólnoty narodowej — oskarżał Rau.

- Skoro bowiem sprowadza się do stanowisk w instytucjach europejskich cały interes kraju, to inni wystawili za to Polsce rachunek. Za iluzję i prywatne benefity kilku luminarzy płacimy my wszyscy — dodał.

W 2019 roku z rządu Mateusza Morawieckiego odeszła, w związku z objęciem mandatu eurodeputowanej m.in. wicepremier Beata Szydło, a także minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, a także minister edukacji narodowej Anna Zalewska, czy szef MSWiA Joachim Brudziński.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Sondaż partyjny CBOS. Prawo i Sprawiedliwość z poparciem najniższym od lat
Polityka
W PiS grają według reguł Kaczyńskiego, wojna o SAFE, Sikorski i doktryna ubezpieczania się
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Jarosław Kaczyński kieruje sprawę Mateusza Morawieckiego do partyjnej komisji etyki
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama