Reklama

Małgorzata Sadurska: 100 tys. zł za pracę "za darmo"

Małgorzata Sadurska, była szefowa Kancelarii Prezydenta, obecnie wiceprezes PZU, do czasu wejścia w życie ustawy kominowej nie pobierała wynagrodzenia za pracę. Teraz dostała wyrównanie: 100 tys. zł - pisze Fakt24.pl
Małgorzata Sadurska: 100 tys. zł za pracę "za darmo"

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Sadurska odeszła z Kancelarii Prezydenta do PZU w czerwcu tego roku. W nowym miejscu pracy odpowiada za nadzór nad nieruchomościami PZU i współpracę ze innym spółkami.

Przejście Sadurskiej z Kancelarii do PZU wywołało oburzenie, gównie z powodu wysokości zarobków, jakie miała otrzymywać - 90 tys. zł. Jak informowały media kilka miesięcy temu, Sadurska zdecydowała się nie pobierać wynagrodzenia aż do czasu, gdy w PZU zacznie obowiązywać ustawa kominowa, regulująca zarobki członków zarządu firmy.

Według nowych zasad, pensja stała zarządu może wynosić 64 tys. zł, ale dochodzi do tego jeszcze część zmienna, która może wynieść drugie tyle.

Małgorzata Sadurska w PZU pobiera już pensję. Za 2,5 miesiąca, kiedy pracowała "za darmo" - otrzymała wyrównanie - 100 tys. zł.

Jak pisze Fakt24.pl, Sadurskiej opłaciło się odejście z Kancelarii Prezydenta, gdzie zarabiała 12,5 tys. zł. Na odchodne nie otrzymała odprawy, ale wypłacono jej ekwiwalent za niewykorzystany urlop: za 46 dni - 22 016,86 zł.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Maciej Konieczny o wystąpieniu Sikorskiego. „Jedno się nie zmienia, silna Europa jest w naszym interesie”
Polityka
Nowy sondaż zaufania: Wicepremier dogania Karola Nawrockiego
Polityka
Debata po exposé Radosława Sikorskiego. Marcin Przydacz: brakuje pomysłu na politykę zagraniczną
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama