Reklama

Krew na arenie. Zwierzęta krzywdzone w imię źle pojętej definicji sportu

Jedną z głównych zasad sportu jest dobrowolność jego uprawiania. I chociaż współcześnie jest ona zupełnie oczywista, warto pamiętać, że niestety nie wszyscy uczestnicy widowisk sportowych mieli przywilej wyboru. Od tysięcy lat w zawodach wykorzystywano zwierzęta. Wiele z nich straciło życie.
W XXI wieku ideologiczny spór o korridę pozostaje najbardziej wyraźnym symbolem walki o ostateczne z

W XXI wieku ideologiczny spór o korridę pozostaje najbardziej wyraźnym symbolem walki o ostateczne zakończenie haniebnego procederu krzywdzenia zwierząt w imię źle pojętej definicji sportu

Foto: Xxxxxxxxxx

Epoka starożytności to czas mentalności, która dla nas jest trudna do pojęcia. Wystarczy wspomnieć, że nie tylko o prawach zwierząt nikt wówczas nie myślał, lecz nawet prawa człowieka były w zasadzie fikcją. Niewolnictwo rozkwitało najbardziej w historii ludzkości, a na arenach rzymskich amfiteatrów ku uciesze gawiedzi w krwawych walkach ginęli gladiatorzy.

Tylko niewielką liczbę z nich stanowili ochotnicy – ludzie, których do wyboru tej niebezpiecznej ścieżki „kariery” skłoniła wizja ewentualnej sławy czy bogactwa. Zdecydowana większość gladiatorów znalazła się w tym położeniu z przymusu. Byli to niewolnicy, jeńcy wojenni, a także skazańcy, dla których walka z drugim gladiatorem lub zwierzęciem miała być formą egzekucji.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama