4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Joanna Szczepkowska
Awięc stało się: pępowina przecięta. Nowa polityczna i społeczna rzeczywistość wpisuje się w koniec i początek kalendarza. Swoiste narodziny. Wszystko przypadło na czas, kiedy będziemy sobie składać życzenia. I te przy opłatku, i te o północy w sylwestra. Nie ma więc powodu, żeby nie złożyć sobie także życzeń z okazji narodzin całkiem nowych czasów. I właśnie ich sformułowanie to też nowa rzeczywistość, bo powinniśmy pragnąć też całkiem nowego języka. Co to znaczy? Moim zdaniem chodzi przede wszystkim o pozbawienie języka publicznego wszelkiej ideologizacji. Inaczej mówiąc, pozbawienie go politycznej poprawności, czyli przerobienie pojęć uznawanych dotąd za oczywiste. Już sam fakt, że nowy rząd składa się z osób o różnych światopoglądach, wymusza właściwie nowy język, ale jest też całkiem nowe pokolenie, dla którego większość pojęć należy do zamierzchłych epok, nie mówiąc już o kompromitacji wielu z nich.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.