Reklama

Nożownik w galerii handlowej w Jeleniej Górze

W jednej z galerii handlowych w Jeleniej Górze nieznany sprawca zaatakował nożem jednego z klientów.
Nożownik w galerii handlowej w Jeleniej Górze

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Ranny mężczyzna trafił do szpitala, a policja szuka sprawcy napaści.

Do ataku z użyciem noża doszło dziś przed południem, w jeleniogórskiej galerii handlowej „Nowy Rynek". Ranny został mężczyzna. - Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, choć ma na ciele poważną ranę zadaną przez napastnika - przekazała RMF FM oficer prasowa jeleniogórskiej policji.

Sprawca zbiegł.  Na czas działań śledczych na miejscu galeria była zamknięta.

Po kilku godzinach obławy policjanci z Jeleniej Góry zatrzymali przed godz. 17 nożownika. To mężczyzna w wieku 27 lat bez stałego miejsca zamieszkania. Policja przypuszcza, że znał ofiarę. Na razie motyw jego działania nie jest znany.

Czytaj więcej

Nożownicy w Radomiu. Jedna osoba nie żyje
Reklama
Reklama

To nie pierwszy raz kiedy doszło do ataku nożownika w galerii handlowej. W lipcu w trakcie szarpaniny w centrum handlowym Arkadia w Warszawie napastnik dźgnął nożem dwóch mężczyzn.

Na nagraniach było widać bójkę, w której uczestniczyły trzy osoby. Co jakiś czas włączają się osoby postronne, które próbują rozdzielić agresywnych mężczyzn. W pewnym momencie mężczyzna wyciąga nóż i rani pozostałych uczestników bójki.

Napastnik zbiegł. W sierpniu został schwytany i trafił do aresztu. Okazało się, że to Polak zaatakował dwóch obywateli Turcji. Po wszystkim, jak gdyby nigdy nic, opuścił galerię handlową.

Powodem bójki najprawdopodobniej była kobieta. Przed atakiem mężczyzna, który później zaatakował, ze swoją dziewczyną zjeżdżali schodami ruchomymi.

Wówczas dwaj obywatele Turcji stojący za nimi zaczęli głośno rozmawiać o kobiecie. Wzburzony Polak postanowił bronić honoru swej wybranki serca. Teraz grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Do najtragiczniejszego tego typu zdarzenia doszło ponad cztery lata temu w galerii „Vivo" w Stalowej Woli.

Reklama
Reklama

32-letni Konrad K. ranił w galerii przypadkowe osoby. Nożownik zabił jedną osobę  51-letnią kobietę, a dziewięć kolejnych ranił, w tym kilka ciężko. Po zatrzymaniu mężczyzna usłyszał południem zarzut zabójstwa i usiłowania wielokrotnego zabójstwa. - Przyznał się do zarzutów. Żałuje tego, co zrobił - mówił adwokat podejrzanego.

Po obserwacji psychiatrycznej okazało się, że podejrzany jest osobą niepoczytalną. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu nakazał umieścić go w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym.

Co pół roku zespół lekarzy wydaje opinię odnośnie jego stanu psychicznego. Gdyby poprawił się na tyle, żeby nie istniało ryzyko, iż w przyszłości mężczyzna może znów popełnić przestępstwo tego typu, teoretycznie mógłby opuścić szpital psychiatryczny.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Kraj
Afrykańskie powietrze napłynie do Polski. Termometry pokażą nawet 20 stopni
Warszawa
Pacjentka była jednocześnie dawcą i biorcą. Pierwsza w Polsce taka operacja
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Kraj
Radne ze stołecznego Żoliborza walczą z mięsem. Czy posiłki na imprezach będą tylko roślinne?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama