Klimat jest jak zegar

aktualizacja: 13.04.2013, 00:00
Foto: ROL

Nie można powiedzieć, że wiosny nie ma,
bo bociany nie przyleciały. Ani że globalne ocieplenie powoduje człowiek.

Czy po tak długiej zimie lato potrwa do grudnia?

Kto wie, w końcu żyjemy w strefie klimatu umiarkowanego o nieumiarkowanych zmianach pogody. Ale  mówiąc poważnie: wygląda na to, że w najbliższych miesiącach możemy się spodziewać huśtawki skrajnych pogód. Z jednej strony będą to ataki mas zimnego powietrza powodujące silne majowe przymrozki, z drugiej – może napływać do nas powietrze ciepłe, przynosząc z kolei obfite deszcze i gwałtowne burze. Będzie tak, dopóki prąd strumieniowy nie powróci na północne pozycje.

Co to znaczy? Brzmi trochę jak zaklęcie.

Bynajmniej. W naszym sektorze Europy pogoda kształtowana jest przez dwa układy baryczne: wyż azorski i niż islandzki. Aż 80 procent wszystkich zdarzeń pogodowych w Europie Zachodniej i Środkowej dzieje się pod ich wpływem. Pozycją tych układów ciśnienia steruje wir powietrza zwany polarnym prądem strumieniowym, częściej określany z angielska jako jet stream. To odkryty w latach 30. bardzo ważny mechanizm klimatyczny. Opasuje całą półkulę bardzo wysoko w troposferze i wyznacza szlaki wędrówek niżów. Wykorzystują go piloci latający z Ameryki do Europy, bo pozwala zyskiwać na czasie i paliwie. Zwykle w marcu jet stream powinien znajdować się na wysokości Islandii...

Tymczasem tego roku...

...uciekł na południe aż do wybrzeży Afryki Północnej. Odepchnął tym samym łagodzące  klimat niże, które o tej porze roku wędrują zwykle do nas znad Atlantyku. Właśnie dlatego nad Skandynawią swobodnie rozbudował się i utrwalił zimny wyż. A mechanizm cyrkulacji powietrza w wyżu na półkuli północnej jest akurat taki, że z północy zaczęło napływać zimne, arktyczne powietrze. Tymczasem z południa, gdzieś znad Morza Śródziemnego, sunęły ku nam ciepłe i wilgotne niże genueńskie, niosąc ze sobą obfite zapasy wilgoci. Tak oto zimne powietrze zderzyło się z ciepłym i wilgotnym, co skończyło się wyjątkowo obfitymi opadami śniegu.To stąd taka długa zima?
Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Zamów subskrypcję plus na pół roku 33% TANIEJ
i czytaj bez ograniczeń!

  • E-wydanie "Rzeczpospolitej"
  • Aplikacja na smartfon i tablet
  • Dostęp do: Wydarzeń, Ekonomii, Prawa, Plusa Minusa w serwisie www.rp.pl
Żródło: Plus Minus

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE