Polscy kryptolodzy złamali szyfr Rosji

aktualizacja: 24.03.2013, 11:00
Prezentacja urządzenia szyfrującego skonstruowanego w Wojskowej Akadem...
Prezentacja urządzenia szyfrującego skonstruowanego w Wojskowej Akademii Technicznej przez zespół prof. J. A. Gawineckiego
Foto: Fotorzepa, Magda Starowieyska MS Magda Starowieyska

Nasi kryptolodzy złamali szyfr wykorzystywany przez rosyjski rząd.

Prof. Jerzy Gawinecki, Dziekan Wydziału Cybernetyki Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, dr Nicolas T. Courtois, wykładowca University College London oraz Guangyan Song z tej londyńskiej uczelni przeprowadzili skuteczny atak na GOST 28147-89. To szyfr wykorzystywany od wielu lat w Rosji.
- Do ataku doszło w grudniu poprzedniego roku - mówi prof. Jerzy Gawinecki. Wyniki działań naszych kryptologów zostały opublikowane w fachowym piśmie matematycznym, który ukazuje się na Słowacji.
Nasi kryptolodzy już po raz drugi dokonali ataku na ten szyfr. Pierwszy raz stało się to ponad rok temu. Atak przygotowali wtedy dr Nicolas T. Courtois oraz Michał Misztal z Wojskowej Akademii Technicznej.
GOST (nazwa pochodzi od słów gosudarstwiennyj standard, czyli standard państwowy) uchodził do niedawna za odporny na ataki. - Dlatego wykorzystywany jest przez rosyjskie instytucje rządowe, banki, być może też instytucje wojskowe - uważa dr Nicolas T. Courtois, który jest uznawany za jednego z najlepszych na świecie kryptologów polskiego pochodzenia.
Najlepsi polscy kryptolodzy będą tworzyli Narodowego Centrum Kryptologii. Pełnomocnikiem do tworzenia tej placówki został gen. Krzysztof Bondaryk - były szef ABW.
- Założenie jest takie, aby NCK tworzyło produkty, które następnie będą wykorzystywane przez polskie instytucje państwowe, w tym wojsko – informuje Jacek Sońta, rzecznik MON. Kryptolodzy stworzą nowe narodowe algorytmy, będę też produkowali szyfratory. Zajmą się także kryptoanalizą czyli łamaniem szyfrów.
W tej chwili wiele instytucji z powodu braku rozwiązań zaprojektowanych przez polskich naukowców, a następnie produktowych przez polskie firmy korzysta z urządzeń szyfrujących kupowanych w innych krajach. - Często instytucje te nie mają kodów źródłowych. Tak na prawdę nie wiadomo kto ma w nie wgląd - dodaje jeden z kryptologów.
Więcej o złamaniu rosyjskiego szyfru, sukcesach naszych kryptologów oraz powstającym Narodowym Centrum Kryptologii czytaj w poniedziałkowym Uważam Rze.

POLECAMY

KOMENTARZE