Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Radcowie

Radcowie prawni otrzymajš adwokackie uprawnienia

Radcowie prawni otrzymajš adwokackie uprawnienia
www.sxc.hu
Czy po zrównaniu uprawnień przedstawicieli dwóch korporacji prawniczych w sprawach karnych dojdzie do fuzji profesji.
Duże emocje w œrodowisku prawniczym wzbudziła opublikowana wczoraj w „Rz" informacja, iż od 1 stycznia 2014 r. obrońcami w sprawach karnych będš mogli być także radcowie prawni. Zdaniem prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej Andrzeja Zwary jest to decyzja polityczna, bo zapis o nadaniu dodatkowych uprawnień radcom trafił do projektu nowelizacji procedury karnej nie podczas merytorycznych prac Komisji Kodyfikacyjnej, ale na posiedzeniu Rady Ministrów. – Jesteœmy przeciwni tej koncepcji, ponieważ dla nas jest to kwestia obrony gwarancji praw obywatelskich w procesie karnym – mówi Zwara. – Prawnik nie może być obrońcš, jeżeli jest zależny od państwa. Tymczasem duża grupa radców pracuje w administracji państwowej, i taka zmiana mogłaby rodzić wštpliwoœci i kontrowersje.
Prezesa Zwary nie przekonujš zapowiedzi resortu sprawiedliwoœci, że radca zatrudniony na etacie nie będzie mógł występować przed sšdem jako obrońca. Zauważa, iż obecnie radcowie majš pełnš swobodę przechodzenia do zawodu adwokata. – Po co więc tworzyć fikcję, która przyniesie problemy organizacyjne, bo kto miałby sprawdzać w procesie karnym, czy dany radca jest zatrudniony na umowie o pracę czy nie – pyta Zwara i ostrzega przed nieważnoœciš postępowań. Tymczasem adwokat Rafał Dębowski nadanie uprawnień obrończych radcom okreœla mianem niedŸwiedziej przysługi, ponieważ wišżš się one ze sprawowaniem obrony z urzędu. – Mam wielu kolegów radców prawnych, którzy wybrali ten zawód właœnie dlatego, że nie chcš być obrońcami – mówi mecenas. Planowanych zmian broni samorzšd radcowski. Szef KRPP Maciej Bobrowicz podkreœla, iż dzięki tej decyzji państwo polskie urzeczywistnia ważnš zapowiedŸ o poszerzeniu dostępu obywateli do profesjonalnej obrony w sprawach karnych. – I nie majš tu żadnego znaczenia enigmatyczne zaklęcia, że sprawy karne to wiedza tajemna, dostępna nielicznym – uważa Bobrowicz. – To jedna z wielu dziedzin prawa o nie większym stopniu skomplikowania niż np. prawo gospodarcze – wyjaœnia. Zdaniem prof. Marka Chmaja ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, który jest praktykujšcym radcš prawnym, nadanie uprawnień obrończych na dalszš metę niczego nie zmienia. – Nie będę reprezentował klientów w sprawach karnych, bo nie mam w tym doœwiadczenia. Większoœć moich kolegów myœli podobnie – tłumaczy. Chmaj zauważa, że to krok w dobrym kierunku, który ułatwi połšczenie zawodów. – Obecny podział jest sztuczny. Klienci nie zdajš sobie sprawy ze specyfiki tych zawodów, a chcš być po prostu  dobrze obsługiwani przez profesjonalistów – dodaje. Prezes Andrzej Zwara nie obawia się jednak, że przyznanie uprawnień obrończych doprowadzi do połšczenia zawodów. – Nie boję się tego, ponieważ nie wyobrażam sobie, żeby obrońcami byli radcy na etacie. To oznaczałoby, że trzeba podzielić ich na prawników niezależnych i kontraktowych – wyjaœnia. Połšczenia samorzšdów nie spodziewa się w najbliższym czasie wiceminister sprawiedliwoœci Michał Królikowski. – Żadna z tych korporacji nie ma w tym wyraŸnego interesu – tłumaczy. – O tym, jak będzie wyglšdał rynek usług prawniczych, rozstrzygnie decyzja władz obu korporacji pozycjonujšca je jako œrodowisko szerokie, elitarne czy też pojmowane bardzo funkcjonalnie – uważa wiceminister.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL