Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nieruchomoœci

Dom jednorodzinny wybudujemy bez pozwolenia na budowę

Projekt zmian w prawie budowlanym zakłada, że w przypadku niektórych inwestycji nie trzeba będzie się starać o pozwolenie na budowę
Fotorzepa, Seweryn Sołtys SS Seweryn Sołtys
Budynek jednorodzinny powstanie bez pozwolenia na budowę oraz oœwiadczeń dostawców mediów.
Szybciej ruszy budowa domów jednorodzinnych. Ministerstwo Transportu i Budownictwa przygotowało projekt tzw. małej nowelizacji prawa budowlanego. – Procedury budowlane sš czasochłonne. Teoretycznie na pozwolenie na budowę czeka się 65 dni, w rzeczywistoœci dłużej. Winna jest temu biurokracja i cišgłe zmiany prawa budowanego – tłumaczy Krzysztof Antczak, dyrektor Departamentu Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa w Ministerstwie Transportu i Budownictwa. – Nasze propozycje likwidujš tę częœć absurdów prawnych. Gruntownš reformš procedur inwestycyjnych zajmuje się Komisja Kodyfikacyjna Prawa Budowlanego przy ministrze transportu i budownictwa. Kodeks budowlany, nad którym pracuje, będzie gotowy w listopadzie 2014 r. – Chcemy zrezygnować z pozwolenia na budowę dla domów jednorodzinnych – mówi Krzysztof Antczak. Wystarczy złożyć do starosty zgłoszenie z projektem budowlanym. Urzędnicy będš mieli 30 dni na wniesienie sprzeciwu (w formie decyzji).
Tam, gdzie dom ma oddziaływać na działkę sšsiedniš, potrzebne będzie pozwolenie na budowę. O tym wpływie będzie decydował projektant w projekcie budowlanym, a urzędnik tylko zweryfikuje jego ustalenia. W tej chwili 3/4 wydawanych pozwoleń na budowę dotyczy domów jednorodzinnych. Gdy stanš się zbędne, mniej będzie postępowań administracyjnych, a urzędnicy będš mieli więcej czasu dla innych inwestorów.

Łatwiej o media

Nie trzeba będzie też do projektu budowlanego (dotyczy to każdej inwestycji, nie tylko domów jednorodzinnych) dołšczać oœwiadczeń dostawców mediów (energii, wody, ciepła, gazu, odbioru œcieków) o warunkach przyłšczenia do sieci. Podobnie będzie ze zjazdami z dróg publicznych (z wyjštkiem wojewódzkich i krajowych). – W tej chwili dla inwestorów to prawdziwa zmora. Miesišcami muszš czekać, aż zakład energetyczny zdecyduje się w końcu wydać warunki – tłumaczy dyrektor Antczak. – Inwestor na etapie formalnoœci końcowych będzie musiał jednak uzyskać oœwiadczenie od dostawców o wykonaniu przyłšczy. Nie powinno być jednak ryzyka odmowy podłšczenia gotowego domu. Nikt nie rozpocznie przecież budowy, jeżeli działka nie będzie miała charakteru budowlanego, czyli np. dostępu do mediów – mówi dyrektor Antczak. – O charakterze budowlanym przesšdzi zaœ miejscowy plan, a tam gdzie go nie ma, warunki zabudowy. Ministerstwo chce też zrezygnować z uzyskiwania pozwolenia na użytkowanie dla: warsztatów rzemieœlniczych, stacji obsługi pojazdów, myjni samochodowych, garaży do pięciu stanowisk włšcznie, obiektów magazynowych, budynków kolejowych, placów postojowych, stawów rybnych. Dla tych inwestycji wystarczy zgłoszenie zakończenia budowy. Budowa może ruszyć nawet bez ostatecznego pozwolenia. – Będzie to możliwe, gdy jedynš strona postępowania będzie sam inwestor – tłumaczy dyrektor Antczak. – Zniknie też obowišzek zawiadomienia nadzoru budowlanego o rozpoczęciu robót budowlanych. W tej chwili jest to niezbędne, trzeba jeszcze dodatkowo odczekać siedem dni, żeby z nimi ruszyć.

Za i przeciw

– Ministerstwo chce zrezygnować z pozwoleń na budowę dla domów jednorodzinnych. Nie planuje natomiast takich zmian np. dla garaży. Powstanie paradoksalna sytuacja – uważa Mariola Berdysz, dyrektor fundacji „Wszechnica Budowlana".  Jeżeli zniknie obowišzek uzyskiwania warunków przyłšczenia inwestycji do sieci dostarczajšcej media powstanie ryzyko, że np. wybudowany dom będzie stał pusty, bo np. zakład energetyczny odmówi podłšczenia do sieci. Na inne zagrożenia zwraca uwagę Rafał Dębowski, radca prawny. – Zgłoszenia zamiast pozwoleń na budowę oznaczajš, że sšsiedzi stracš kontrolę nad tym, co buduje się obok nich – twierdzi. – Jeżeli okaże się, że mimo wszystko nowa inwestycja ma wpływ na sšsiada, to jak może podważyć zgłoszenie? Nie będzie przecież decyzji. Etap legislacyjny: uzgodnienia międzyresortowe

Opinia dla „Rz"

Jacek Bielecki dyrektor generalny Polskiego Zwišzku Firm Deweloperskich Zmiany idš w dobrym kierunku. Szkoda jednak, że dotyczš tylko niewielkich inwestycji. Z drugiej strony budownictwo jednorodzinne to połowa tego, co  buduje się w Polsce, uproszczenia te będš zatem z pewnoœciš odczuwalne. Nie dotykajš wprawdzie zasad zagospodarowania przestrzennego terenów, które przysparzajš  inwestorom wielu problemów, ale nad nimi pracuje Komisja Kodyfikacyjna Prawa Budowlanego. Znamienne, że dopiero kompromitujšcy dla Polski raport Banku Œwiatowego skłonił rzšd do zajęcia się problemem czasochłonnoœci polskich procedur budowlanych. Tymczasem inwestorzy zwracali na nie uwagę od wielu lat, tyle że władze pozostawały na te apele głuche.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL