Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Sport » Piłka nożna

Piłka nożna

Daleka jest droga do Rio

Stefan Szczepłek 07-02-2013, ostatnia aktualizacja 07-02-2013 13:53

"Rzeczpospolita": Pierwsza reprezentacja Polski walczy w eliminacjach do mistrzostw świata. Młodzieżowa zacznie wkrótce walkę o igrzyska olimpijskie. Obydwa turnieje odbędą się w Brazylii. Jakie szanse ma pańska drużyna?

Marcin Dorna, trener piłkarskiej reprezentacji Polski do lat 21: Szczerze mówiąc - nie wiem. Droga na igrzyska jest daleka nie tylko w sensie geograficznym i prowadzi przez mistrzostwa Europy. Najpierw trzeba się znaleźć w finałach tej imprezy a następnie zdobyć na niej medal złoty, srebrny lub brązowy. Na turnieju olimpijskim Europa ma tylko trzy miejsca.

Kogo musimy pokonać?

31 stycznia odbyło się w Nyon losowanie grup mistrzostw Europy. Trafiliśmy na Szwecję, Grecję, Turcję i Maltę. Mogliśmy lepiej, ale gorzej też. Nasza reprezentacja młodzieżowa zajmuje w rankingu 35 miejsce w Europie. Byliśmy losowani z czwartego koszyka, a było ich pięć. To już coś mówi o naszej pozycji.

I załamuje pan ręce? W ubiegłym roku prowadził pan reprezentację do lat 17, która zajęła miejsce na podium mistrzostw Europy. Wtedy też nie dawano panu wielu szans.

Toteż nie uważam, że szans nie mamy. Grupa jest dość wyrównana, nie ma zdecydowanego faworyta, można zdobyć wiele punktów. Ale żeby awansować do finałów, trzeba zająć pierwsze miejsce. Jest dziesięć grup, zwycięzcy i cztery zespoły z drugich miejsc, z najlepszym bilansem, utworzą siedem par barażowych. Dopiero siedmiu zwycięzców tej rywalizacji znajdzie w finałach młodzieżowego Euro, które w roku 2015 odbędzie się w Czechach. Ósmym finalistą będą gospodarze. Dalej już pan wie: tylko reprezentacje z podium pojadą do Brazylii.

Przed igrzyskami w Londynie zasady były podobne. Dość nieoczekiwanie w turnieju, obok Hiszpanii, co nikogo nie dziwiło, znalazły się Szwajcaria i Białoruś. Znaczy, że można.

Oczywiście i jestem optymistą, bo mamy w Polsce wielu młodych piłkarzy, z których można będzie zbudować dobrą drużynę. Taką mam nadzieję. Eliminacje rozpoczną chłopcy z rocznika 1992 i młodsi. Na igrzyskach będą mogli grać ci z rocznika 1993 plus trzech poza limitem wieku. Ale tym sobie na razie nie zaprzątam głowy.

Na kogo ze znanych zawodników może pan liczyć?

W roku 1992 urodzili się Rafał Wolski, Michał Żyro, Dominik Furman. Arkadiusz Milik jest dwa lata młodszy a Mariusz Stępiński nawet o trzy. Wszyscy byli już w kręgu zainteresowań trenerów pierwszej reprezentacji. W kadrze Twente Enschede jest urodzony także w roku 1992 bramkarz Filip Bednarek. Wielu mniej znanych wyróżnia się w mniejszych klubach. Będzie z czego wybierać.

Ale fakt, że trenerzy pierwszej reprezentacji interesują się zawodnikami pasującymi wiekowo do pańskiej może sprawić, że jednak wybór nie będzie łatwy.

Reprezentacja do lat 21 pełni rolę usługową w stosunku do reprezentacji A. Jestem tego świadomy. Jeśli chłopak, który mógłby grać w U-21 będzie potrzebny Waldemarowi Fornalikowi, to oczywiście trafi do jego kadry. Ale tak nie będzie zawsze. Przecież my z trenerem Fornalikiem nie walczymy, tylko sobie pomagamy.

A jakie zadanie postawił przed panem prezes Zbigniew Boniek?

Nie było rozmów w rodzaju: musisz wygrać i awansować, ale przecież wiemy po co się gra. Wiem, że prezes ma pomysł stworzenia wokół reprezentacji młodzieżowej klimatu, podobnego do tego, jaki jest wokół pierwszej drużyny. Mecze eliminacyjne mamy grać na jednym, wybranym stadionie. Będziemy mieli stałe miejsce pobytu, treningów i stałych kibiców. Mnie się to podoba. Na razie nie wiadomo jednak gdzie to będzie.

Kiedy rozpoczynają się eliminacje?

7 czerwca gramy w Polsce z Maltą. W tym roku czeka nas aż siedem meczów a w przyszłym tylko jeden. Odbywać się będą zazwyczaj w tych samych terminach, w których grać będzie pierwsza reprezentacja.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

sport.rp.pl

Siedem żyć

Andrzej Gołota w Ameryce do dziś jest jednym 
z najbardziej rozpoznawalnych Polaków. W kraju jego nazwisko wciąż przyciąga ludzi przed telewizory. W sobotę zapewne ostatni raz, choć kto wie, co on jeszcze wymyśli. >>
Zobacz wszystkie >>

Tu nas znajdziesz

Sonda:

Kto był najlepszym zawodnikiem spotkania Polska - Szkocja?
    Zamknij

    Przeczytaj też: >>

    Zwycięstwa Wisły i Bełchatowa. Krakowianie liderem Ekstraklasy

    Piłkarze Wisły Kraków w meczu, w trakcie którego kibicom i piłkarzom dokuczało przenikliwe zimno, pokonali Podbeskidzie 3:2. GKS Bełchatów wygrał z Górnikiem Zabrze 1:0 >>
    reklama
    common