Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nieruchomoœci

Cwany lokator nie doruszenia

Właœciciele mieszkań majš duże kłopoty z pozbyciem się nieuczciwego lokatora
Fotorzepa, Robert Gardziński
Najemca może latami mieszkać w lokalu i nie płacić czynszu, a właœciciel niewiele z tym zrobi
Właœciciel mieszkania w Warszawie wyjechał do pracy za granicę. Zostawił pełnomocnictwo notarialne ojcu Tadeuszowi Pisarkowi, a ten na jego podstawie wynajšł pusty lokal. – Po kilku miesišcach zaczęły się kłopoty z lokatorem, bo przestał płacić za mieszkanie. Nie odbiera ode mnie telefonów, nie chce otworzyć drzwi, wymienił nawet zamek. Jest z nim tylko kontakt listowny – mówi Tadeusz Pisarek. – Oczywiœcie wypowiedziałem mu umowę najmu, ale nie chce się wyprowadzić. Wnoszę opłaty za mieszkanie, a ten człowiek od wielu miesięcy mieszka na mój koszt, podobno jeszcze z żonš i z dzieckiem. Dług urósł już do 15 tys. zł – dodaje pan Tadeusz.

Parasol nad lokatorem

– Prawo, a konkretnie ustawa o ochronie praw lokatorów oraz kodeks cywilny, zdecydowanie lepiej chroni najemców niż właœcicieli – uważa Rafał Dębowski, adwokat specjalizujšcy się w prawie nieruchomoœci. – Jeżeli właœciciel ma pecha i trafi się mu nieuczciwy najemca,  jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Jeżeli ten zna przepisy, może latami mieszkać w wynajętym lokalu.
Tymczasem właœciciel, jeżeli nie płaci opłat czynszowych do spółdzielni czy wspólnoty, sam może popaœć w tarapaty. W ekstremalnych przypadkach jego mieszkanie może zostać zlicytowane przez komornika.

Zamka się nie wyłamie

– Właœciciel ani jego ojciec nie majš prawa wyłamać zamka do własnego mieszkania i wyrzucić lokatora – tłumaczy mec. Rafał Dębowski. – Byłoby to bowiem naruszenie posiadania i najemca mógłby wystšpić przeciwko nim do sšdu z żšdaniem jego zaprzestania, a sšd przyznałby mu rację. Nie ma przy tym znaczenia, czy umowa najmu jeszcze obowišzuje czy nie. Sšd nie bada bowiem tytułu prawnego do lokalu, ale sam fakt naruszenia. Co właœciciele mogš więc zrobić? Przede wszystkim wystšpić z pozwem o eksmisję. Muszš się jednak liczyć z tym, że tego rodzaju procesy cišgnš się latami w sytuacji, gdy lokator odwoła się od wyroku eksmisyjnego. Ustawa o ochronie praw lokatorów zawiera ponadto listę osób, którym sšd musi w wyroku eksmisyjnym przyznać prawo do lokalu socjalnego. Sš na niej m.in. ciężarne, dzieci do 18. roku życia, emeryci oraz renciœci spełniajšcy kryteria do œwiadczenia z pomocy społecznej, bezrobotni, obłożnie chorzy. Sšd może też przyznać je osobom spoza tej listy. – Jeżeli takie prawo zostanie przyznane, to osoby z wyrokiem nie można wyrzucić dopóty, dopóki gmina nie dostarczy lokalu socjalnego – mówi Robert Damski, komornik. A takich lokali samorzšdy nie majš. Problem dotyczy także Warszawy. Rekordziœci  czekajš  nawet dziesięć lat. W tym czasie właœciciel nie ma prawa wyrzucić ekslokatora. – Ponadto ma obowišzek dbać o ten lokal – dodaje Robert Damski. Nieco inaczej jest, gdy sšd lokalu socjalnego nie przyznał. Wtedy eksmisja następuje do pomieszczenia tymczasowego (o nie też nie jest łatwo), noclegowni, a w ekstremalnych sytuacjach nawet na bruk. W tym konkretnym przypadku tak raczej nie będzie. Niechciany lokator mieszka bowiem z dzieckiem. Sšd przyzna więc mu prawo do lokalu socjalnego.

Pienišdze od gminy

Jedyna pociechš jest to, że  straty częœciowo może zrekompensować właœcicielowi odszkodowanie za szkody poniesione z tytułu niedostarczenia lokalu socjalnego. Właœciciel może wystšpić o nie do gminy. Prawo do tego przyznaje mu art. 18 ustawy o ochronie praw lokatorów, ale jeżeli ta nie będzie chciała go wypłacić, musi niestety iœć do sšdu, tym razem jednak przeciwko gminie. Mieszkania jednak nie odzyska, nadal będzie w nim mieszkał niechciany lokator.

Z nakazem do sšdu

– Najważniejsze jest to, by pokazać takiemu lokatorowi, że nie opłaca mu się finansowo żyć na cudzy koszt – twierdzi mec. Dębowski. Czytelnik powinien więc wystšpić z pozwem o wydanie nakazu zapłaty. Do pozwu w tej sprawie powinien dołšczyć umowę najmu z dowodami na to, ile wynosi dług. Jeżeli sšd wyda nakaz zapłaty, a ten się uprawomocni, można iœć z nim do komornika. Ten będzie mógł wtedy zajšć na poczet długu częœć pensji ekslokatora, samochód, meble, ale... – Zwykle jednak tego typu osoby celowo uciekajš z majštkiem i przepisujš wszystko na rodzinę. Wówczas – przyznaje Robert Damski – trudno cokolwiek od takiej osoby wyegzekwować.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL