Rosyjska marynarka wojenna ma nowy okręt podwodny

aktualizacja: 10.01.2013, 19:44
Foto: Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported

"Jurij Dołgoruki" rozpoczął dziś służbę w rosyjskiej flocie wojennej. To najnowocześniejszy okręt podwodny w rosyjskiej armii.

170-metrowy okręt napędzany jest reaktorem nuklearnym. To pierwszy okręt klasy Borej (znanej w Polsce również jako "projekt 955"). Jest wyposażony w międzykontynentalne rakiety balistyczne Buława, które można zaopatrzyć w głowice nuklearne.
Historia "Dołgorukiego", nazwanego tak na cześć założyciela Moskwy, jest długa i skomplikowana. Okręt, którego projekt powstał w połowie lat 90., miał wejść do służby w 2001 roku. Jednak problemy budżetowe armii i seria nieudanych testów spowodowały, że projekt w ogóle zarzucono.
"Jurij Dołgoruki" rok temu podczas testów w rosyjskiej stoczni:
 

"Dołogrukiego" uratował Władimir Putin i coraz lepsza sytuacja rosyjskiego budżetu. Dziś okręt wszedł wreszcie do służby. W rosyjskich stoczniach powstają kolejne trzy okręty klasy Borej. W ciągu najbliższych 10-12 lat rosyjski MON chce mieć osiem takich okrętów.
"Dołgoruki" może spędzić pod wodą nieograniczoną ilość czasu, jedynym problemem są zapasy żywności. Służy na nim ponad stu marynarzy.
Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE