Prawnicy coraz chętniej angażują się w akcje charytatywne

aktualizacja: 24.12.2012, 16:19
Foto: Rzeczpospolita, Tomasz Wawer Tom Tomasz Wawer

Radcowie i adwokaci pomagają potrzebującym, udzielając darmowych porad i wsparcia finansowego.

Dzięki Franciszce Pniewskiej tuż przed świętami wstrzymano kilka egzekucji, m.in. mężczyzna z Koszalina będzie mógł spędzić święta w swoim rodzinnym mieszkaniu. Dzięki fundacji Między Niebem a Ziemią, którą prowadzi Sylwia Zarzycka, kilka rodzin otrzyma pieniądze i paczki na święta. Również kancelarie prawne angażują się w akcje charytatywne i pomoc prawną pro bono.
Dzięki Franciszce Pniewskiej tuż przed świętami wstrzymano kilka egzekucji, m.in. mężczyzna z Koszalina będzie mógł spędzić święta w swoim rodzinnym mieszkaniu. Dzięki fundacji Między Niebem a Ziemią, którą prowadzi Sylwia Zarzycka, kilka rodzin otrzyma pieniądze i paczki na święta. Również kancelarie prawne angażują się w akcje charytatywne i pomoc prawną pro bono.
Dzięki Franciszce Pniewskiej tuż przed świętami wstrzymano kilka egzekucji, m.in. mężczyzna z Koszalina będzie mógł spędzić święta w swoim rodzinnym mieszkaniu. Dzięki fundacji Między Niebem a Ziemią, którą prowadzi Sylwia Zarzycka, kilka rodzin otrzyma pieniądze i paczki na święta. Również kancelarie prawne angażują się w akcje charytatywne i pomoc prawną pro bono.
– W całym środowisku biznesowym zwraca się uwagę na społeczną odpowiedzialność biznesu, przekłada się to także na firmy prawnicze – mówi „Rz" Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz. – Od jakichś 20 lat prawnicy są w Polsce postrzegani nieco gorzej. Ta moda na przerysowywanie cech negatywnych prawników przyszła z USA. Ja jednak nie sądzę, by nasza grupa zawodowa była lepsza czy gorsza od innych. Być może to, co robimy, jest po prostu czasem bardziej widoczne – mówi mec. Gessel.
– W całym środowisku biznesowym zwraca się uwagę na społeczną odpowiedzialność biznesu, przekłada się to także na firmy prawnicze – mówi „Rz" Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz. – Od jakichś 20 lat prawnicy są w Polsce postrzegani nieco gorzej. Ta moda na przerysowywanie cech negatywnych prawników przyszła z USA. Ja jednak nie sądzę, by nasza grupa zawodowa była lepsza czy gorsza od innych. Być może to, co robimy, jest po prostu czasem bardziej widoczne – mówi mec. Gessel.
– W całym środowisku biznesowym zwraca się uwagę na społeczną odpowiedzialność biznesu, przekłada się to także na firmy prawnicze – mówi „Rz" Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz. – Od jakichś 20 lat prawnicy są w Polsce postrzegani nieco gorzej. Ta moda na przerysowywanie cech negatywnych prawników przyszła z USA. Ja jednak nie sądzę, by nasza grupa zawodowa była lepsza czy gorsza od innych. Być może to, co robimy, jest po prostu czasem bardziej widoczne – mówi mec. Gessel.
A Monika Strus-Wołos, członek prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej, która odpowiada m.in. za akcje bezpłatnych porad adwokackich, zwraca uwagę:
A Monika Strus-Wołos, członek prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej, która odpowiada m.in. za akcje bezpłatnych porad adwokackich, zwraca uwagę:
A Monika Strus-Wołos, członek prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej, która odpowiada m.in. za akcje bezpłatnych porad adwokackich, zwraca uwagę:
– Pracujemy z ludźmi o różnym statusie materialnym. Chyba każdemu z nas zdarzyło się udzielić pomocy prawnej za darmo czy poprowadzenie sprawy za Bóg zapłać. Trudno bowiem przejść obojętnie obok czyjejś tragicznej czasem historii. Adwokaci angażują się w wiele lokalnych akcji, które może nie są zbyt nagłaśniane, ale nie są fasadowe,bo odpowiadają na realne potrzeby – mówi mec. Strus-Wołos.
– Pracujemy z ludźmi o różnym statusie materialnym. Chyba każdemu z nas zdarzyło się udzielić pomocy prawnej za darmo czy poprowadzenie sprawy za Bóg zapłać. Trudno bowiem przejść obojętnie obok czyjejś tragicznej czasem historii. Adwokaci angażują się w wiele lokalnych akcji, które może nie są zbyt nagłaśniane, ale nie są fasadowe,bo odpowiadają na realne potrzeby – mówi mec. Strus-Wołos.
– Pracujemy z ludźmi o różnym statusie materialnym. Chyba każdemu z nas zdarzyło się udzielić pomocy prawnej za darmo czy poprowadzenie sprawy za Bóg zapłać. Trudno bowiem przejść obojętnie obok czyjejś tragicznej czasem historii. Adwokaci angażują się w wiele lokalnych akcji, które może nie są zbyt nagłaśniane, ale nie są fasadowe,bo odpowiadają na realne potrzeby – mówi mec. Strus-Wołos.
406 tys. zł zebrała podczas tegorocznych aukcji charytatywnych fundacja Między Niebem a Ziemią
406 tys. zł zebrała podczas tegorocznych aukcji charytatywnych fundacja Między Niebem a Ziemią
406 tys. zł zebrała podczas tegorocznych aukcji charytatywnych fundacja Między Niebem a Ziemią
Od dziewięciu lat Fundacja Uniwersyteckich Poradni Prawnych organizuje konkurs Prawnik Pro Bono, jego patronem jest „Rzeczpospolita". Wyłaniane są w nim osoby, które wyróżniają się w pomocy innym. Prawnicy Pro Bono nie zawieszają swojej działalności w okresie przedświątecznym – wprost przeciwnie, często mają o wiele więcej pracy.
Od dziewięciu lat Fundacja Uniwersyteckich Poradni Prawnych organizuje konkurs Prawnik Pro Bono, jego patronem jest „Rzeczpospolita". Wyłaniane są w nim osoby, które wyróżniają się w pomocy innym. Prawnicy Pro Bono nie zawieszają swojej działalności w okresie przedświątecznym – wprost przeciwnie, często mają o wiele więcej pracy.
Od dziewięciu lat Fundacja Uniwersyteckich Poradni Prawnych organizuje konkurs Prawnik Pro Bono, jego patronem jest „Rzeczpospolita". Wyłaniane są w nim osoby, które wyróżniają się w pomocy innym. Prawnicy Pro Bono nie zawieszają swojej działalności w okresie przedświątecznym – wprost przeciwnie, często mają o wiele więcej pracy.

Eksmisja po wigilii

– Udzielam porad pro bono m.in. w katolickim stowarzyszeniu dla rodzin i właśnie tuż przed świętami przychodziło do mnie wiele osób z problemami związanymi z egzekucją – mówi „Rz" Franciszka Pniewska, radca prawny z Koszalina, Prawnik Pro Bono 2011 roku. – Są to sytuacje, w których np. osoba mająca 800 złotych miesięcznie renty dowiaduje się o zajęciu na jej koncie bankowym 1600 złotych i nawet nie wie, skąd wziął się ten dług – mówi mec. Pniewska.

Eksmisja po wigilii

– Udzielam porad pro bono m.in. w katolickim stowarzyszeniu dla rodzin i właśnie tuż przed świętami przychodziło do mnie wiele osób z problemami związanymi z egzekucją – mówi „Rz" Franciszka Pniewska, radca prawny z Koszalina, Prawnik Pro Bono 2011 roku. – Są to sytuacje, w których np. osoba mająca 800 złotych miesięcznie renty dowiaduje się o zajęciu na jej koncie bankowym 1600 złotych i nawet nie wie, skąd wziął się ten dług – mówi mec. Pniewska.

Eksmisja po wigilii

– Udzielam porad pro bono m.in. w katolickim stowarzyszeniu dla rodzin i właśnie tuż przed świętami przychodziło do mnie wiele osób z problemami związanymi z egzekucją – mówi „Rz" Franciszka Pniewska, radca prawny z Koszalina, Prawnik Pro Bono 2011 roku. – Są to sytuacje, w których np. osoba mająca 800 złotych miesięcznie renty dowiaduje się o zajęciu na jej koncie bankowym 1600 złotych i nawet nie wie, skąd wziął się ten dług – mówi mec. Pniewska.
W takiej sytuacji walczy o to, żeby dowiedzieć się, skąd wzięło się zadłużenie, i wstrzymać egzekucję. Często są to sprawy prowadzone przez firmy windykacyjne.
W takiej sytuacji walczy o to, żeby dowiedzieć się, skąd wzięło się zadłużenie, i wstrzymać egzekucję. Często są to sprawy prowadzone przez firmy windykacyjne.
W takiej sytuacji walczy o to, żeby dowiedzieć się, skąd wzięło się zadłużenie, i wstrzymać egzekucję. Często są to sprawy prowadzone przez firmy windykacyjne.
– W jednej sprawie to bank popełnił błąd: zajął konto, mimo że zgadzał się tylko PESEL, a inne dane nie. W innych staramy się składać np. sprzeciwy od nakazów zapłaty, najpierw walcząc o przywrócenie terminu – mówi mec. Pniewska. Martwi się o to, czy osoby przychodzące do niej po pomoc będą miały środki na kolację wigilijną.
– W jednej sprawie to bank popełnił błąd: zajął konto, mimo że zgadzał się tylko PESEL, a inne dane nie. W innych staramy się składać np. sprzeciwy od nakazów zapłaty, najpierw walcząc o przywrócenie terminu – mówi mec. Pniewska. Martwi się o to, czy osoby przychodzące do niej po pomoc będą miały środki na kolację wigilijną.
– W jednej sprawie to bank popełnił błąd: zajął konto, mimo że zgadzał się tylko PESEL, a inne dane nie. W innych staramy się składać np. sprzeciwy od nakazów zapłaty, najpierw walcząc o przywrócenie terminu – mówi mec. Pniewska. Martwi się o to, czy osoby przychodzące do niej po pomoc będą miały środki na kolację wigilijną.
– Przed świętami zdarza się wiele prób eksmisji. W tym roku też miałam takie przypadki. Jeden pan miał co prawda zapewniony lokal socjalny, ale bardzo mu zależało, by móc spędzić jeszcze tę jedną Wigilię w rodzinnym mieszkaniu. Udało się przekonać urzędników – mówi mec. Pniewska.
– Przed świętami zdarza się wiele prób eksmisji. W tym roku też miałam takie przypadki. Jeden pan miał co prawda zapewniony lokal socjalny, ale bardzo mu zależało, by móc spędzić jeszcze tę jedną Wigilię w rodzinnym mieszkaniu. Udało się przekonać urzędników – mówi mec. Pniewska.
– Przed świętami zdarza się wiele prób eksmisji. W tym roku też miałam takie przypadki. Jeden pan miał co prawda zapewniony lokal socjalny, ale bardzo mu zależało, by móc spędzić jeszcze tę jedną Wigilię w rodzinnym mieszkaniu. Udało się przekonać urzędników – mówi mec. Pniewska.
O tym, jak trudny jest czas przedświąteczny, mówi także Andrzej Kurowski, radca prawny z Olsztyna, laureat konkursu Prawnik Pro Bono w 2010 roku, który m.in. koordynuje pracę Olsztyńskiego Telefonu Zaufania Anonimowy Przyjaciel.
O tym, jak trudny jest czas przedświąteczny, mówi także Andrzej Kurowski, radca prawny z Olsztyna, laureat konkursu Prawnik Pro Bono w 2010 roku, który m.in. koordynuje pracę Olsztyńskiego Telefonu Zaufania Anonimowy Przyjaciel.
O tym, jak trudny jest czas przedświąteczny, mówi także Andrzej Kurowski, radca prawny z Olsztyna, laureat konkursu Prawnik Pro Bono w 2010 roku, który m.in. koordynuje pracę Olsztyńskiego Telefonu Zaufania Anonimowy Przyjaciel.
– W czasie świąt może nie jest tych telefonów więcej niż w innym okresie, ale te świąteczne są trudne ze względu na ciężar gatunkowy spraw – mówi „Rz" mec. Kurowski.
– W czasie świąt może nie jest tych telefonów więcej niż w innym okresie, ale te świąteczne są trudne ze względu na ciężar gatunkowy spraw – mówi „Rz" mec. Kurowski.
– W czasie świąt może nie jest tych telefonów więcej niż w innym okresie, ale te świąteczne są trudne ze względu na ciężar gatunkowy spraw – mówi „Rz" mec. Kurowski.
Jedna z udzielonych przez prawnika porad pro bono tuż przed świętami dotyczyła kobiety, która przyjechała do niego z drugiego krańca województwa, z dawnych terenów PGR-owskich, po pomoc w uregulowaniu sytuacji prawnej swojej i swojego dziecka.
Jedna z udzielonych przez prawnika porad pro bono tuż przed świętami dotyczyła kobiety, która przyjechała do niego z drugiego krańca województwa, z dawnych terenów PGR-owskich, po pomoc w uregulowaniu sytuacji prawnej swojej i swojego dziecka.
Jedna z udzielonych przez prawnika porad pro bono tuż przed świętami dotyczyła kobiety, która przyjechała do niego z drugiego krańca województwa, z dawnych terenów PGR-owskich, po pomoc w uregulowaniu sytuacji prawnej swojej i swojego dziecka.
Pełne ręce roboty w okresie przedświątecznym ma także fundacja Między Niebem a Ziemią. Założyła ją Sylwia Zarzycka, także laureatka konkursu Prawnik Pro Bono.
Pełne ręce roboty w okresie przedświątecznym ma także fundacja Między Niebem a Ziemią. Założyła ją Sylwia Zarzycka, także laureatka konkursu Prawnik Pro Bono.
Pełne ręce roboty w okresie przedświątecznym ma także fundacja Między Niebem a Ziemią. Założyła ją Sylwia Zarzycka, także laureatka konkursu Prawnik Pro Bono.
Fundacja pomaga kilkunastu rodzinom, w których znajdują się ciężko chore dzieci. Jak podkreśla mec. Zarzycka, dla Fundacji nie jest priorytetem liczba osób, którym pomaga, tylko jakość wsparcia.
Fundacja pomaga kilkunastu rodzinom, w których znajdują się ciężko chore dzieci. Jak podkreśla mec. Zarzycka, dla Fundacji nie jest priorytetem liczba osób, którym pomaga, tylko jakość wsparcia.
Fundacja pomaga kilkunastu rodzinom, w których znajdują się ciężko chore dzieci. Jak podkreśla mec. Zarzycka, dla Fundacji nie jest priorytetem liczba osób, którym pomaga, tylko jakość wsparcia.
Zbiera pieniądze dzięki akcjom, które polegają m.in. na sprzedaży kalendarzy i książek. W ubiegłym roku były to „Kobiety prawa", w tym – „Prawnicy 2013 – o pasjach i pomaganiu". W książce są rozmowy m.in. z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ćwiąkalskim, Pawłem Rymarzem, partnerem zarządzającym warszawskiej kancelarii Weil Gotshal & Manges, Krzysztofem Wiaterem, partnerem zarządzającym warszawskiej kancelarii DLA Piper, Krzysztofem Wierzbowskim, partnerem zarządzającym kancelarii Wierzbowski Eversheds. Opowiadają o swoich pasjach – sporcie, ogrodzie, polityce, a także o tym, jak pomagają innym. W kalendarzu są ich zdjęcia.
Zbiera pieniądze dzięki akcjom, które polegają m.in. na sprzedaży kalendarzy i książek. W ubiegłym roku były to „Kobiety prawa", w tym – „Prawnicy 2013 – o pasjach i pomaganiu". W książce są rozmowy m.in. z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ćwiąkalskim, Pawłem Rymarzem, partnerem zarządzającym warszawskiej kancelarii Weil Gotshal & Manges, Krzysztofem Wiaterem, partnerem zarządzającym warszawskiej kancelarii DLA Piper, Krzysztofem Wierzbowskim, partnerem zarządzającym kancelarii Wierzbowski Eversheds. Opowiadają o swoich pasjach – sporcie, ogrodzie, polityce, a także o tym, jak pomagają innym. W kalendarzu są ich zdjęcia.
Zbiera pieniądze dzięki akcjom, które polegają m.in. na sprzedaży kalendarzy i książek. W ubiegłym roku były to „Kobiety prawa", w tym – „Prawnicy 2013 – o pasjach i pomaganiu". W książce są rozmowy m.in. z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ćwiąkalskim, Pawłem Rymarzem, partnerem zarządzającym warszawskiej kancelarii Weil Gotshal & Manges, Krzysztofem Wiaterem, partnerem zarządzającym warszawskiej kancelarii DLA Piper, Krzysztofem Wierzbowskim, partnerem zarządzającym kancelarii Wierzbowski Eversheds. Opowiadają o swoich pasjach – sporcie, ogrodzie, polityce, a także o tym, jak pomagają innym. W kalendarzu są ich zdjęcia.
Podczas aukcji organizowanych przez fundację sprzedawane są nie tylko te książki i kalendarze, ale także rzeczy podarowane fundacji przez prawników, artystów, polityków. W tym roku licytowano m.in. kolczyki Krystyny Jandy, książkę Jerzego Stuhra czy wino od Marka Kondrata.
Podczas aukcji organizowanych przez fundację sprzedawane są nie tylko te książki i kalendarze, ale także rzeczy podarowane fundacji przez prawników, artystów, polityków. W tym roku licytowano m.in. kolczyki Krystyny Jandy, książkę Jerzego Stuhra czy wino od Marka Kondrata.
Podczas aukcji organizowanych przez fundację sprzedawane są nie tylko te książki i kalendarze, ale także rzeczy podarowane fundacji przez prawników, artystów, polityków. W tym roku licytowano m.in. kolczyki Krystyny Jandy, książkę Jerzego Stuhra czy wino od Marka Kondrata.
– W tym roku dzięki aukcjom w trzech miastach udało nam się zebrać 406 tys. złotych – cieszy się mec. Zarzycka (rok temu fundacja zebrała ok. 300 tys. złotych).
– W tym roku dzięki aukcjom w trzech miastach udało nam się zebrać 406 tys. złotych – cieszy się mec. Zarzycka (rok temu fundacja zebrała ok. 300 tys. złotych).
– W tym roku dzięki aukcjom w trzech miastach udało nam się zebrać 406 tys. złotych – cieszy się mec. Zarzycka (rok temu fundacja zebrała ok. 300 tys. złotych).
Te pieniądze pomogą m.in. podopiecznym fundacji zorganizować Wigilię. Prawnicy współpracujący z organizacją przygotowywali także specjalne świąteczne paczki.
Te pieniądze pomogą m.in. podopiecznym fundacji zorganizować Wigilię. Prawnicy współpracujący z organizacją przygotowywali także specjalne świąteczne paczki.
Te pieniądze pomogą m.in. podopiecznym fundacji zorganizować Wigilię. Prawnicy współpracujący z organizacją przygotowywali także specjalne świąteczne paczki.

Odrobina luksusu

– Anna Gołębiowska z Kancelarii Drzewiecki, Tomaszek i Wspólnicy wraz ze swoimi współpracownikami przygotowała np. paczkę dla matki, która od 18 lat zajmuje się przykutą do łóżka córką – mówi mec. Zarzycka. – Starali się, by oprócz niezbędnych rzeczy znalazło się tam coś, co sprawi jej po prostu przyjemność. Jak ta kobieta cieszyła się z luksusowych perfum czy modnych butów! Od wielu lat musi myśleć tylko o dobru swojego dziecka i robi zakupy w sklepach z odzieżą używaną. Staramy się w fundacji właśnie nie tylko zapewnić sprzęt rehabilitacyjny czy materiały potrzebne do opieki nad dziećmi, ale także dać rodzicom odrobinę przyjemności i chwilę oddechu – podsumowuje mec. Zarzycka.

Odrobina luksusu

– Anna Gołębiowska z Kancelarii Drzewiecki, Tomaszek i Wspólnicy wraz ze swoimi współpracownikami przygotowała np. paczkę dla matki, która od 18 lat zajmuje się przykutą do łóżka córką – mówi mec. Zarzycka. – Starali się, by oprócz niezbędnych rzeczy znalazło się tam coś, co sprawi jej po prostu przyjemność. Jak ta kobieta cieszyła się z luksusowych perfum czy modnych butów! Od wielu lat musi myśleć tylko o dobru swojego dziecka i robi zakupy w sklepach z odzieżą używaną. Staramy się w fundacji właśnie nie tylko zapewnić sprzęt rehabilitacyjny czy materiały potrzebne do opieki nad dziećmi, ale także dać rodzicom odrobinę przyjemności i chwilę oddechu – podsumowuje mec. Zarzycka.

Odrobina luksusu

– Anna Gołębiowska z Kancelarii Drzewiecki, Tomaszek i Wspólnicy wraz ze swoimi współpracownikami przygotowała np. paczkę dla matki, która od 18 lat zajmuje się przykutą do łóżka córką – mówi mec. Zarzycka. – Starali się, by oprócz niezbędnych rzeczy znalazło się tam coś, co sprawi jej po prostu przyjemność. Jak ta kobieta cieszyła się z luksusowych perfum czy modnych butów! Od wielu lat musi myśleć tylko o dobru swojego dziecka i robi zakupy w sklepach z odzieżą używaną. Staramy się w fundacji właśnie nie tylko zapewnić sprzęt rehabilitacyjny czy materiały potrzebne do opieki nad dziećmi, ale także dać rodzicom odrobinę przyjemności i chwilę oddechu – podsumowuje mec. Zarzycka.
Osoby potrzebujące są także wśród samych prawników. Kilka lat temu trudna sytuacja koleżanki zmobilizowała przedstawicieli 26 kancelarii do założenia fundacji Prawo do Pomocy.
Osoby potrzebujące są także wśród samych prawników. Kilka lat temu trudna sytuacja koleżanki zmobilizowała przedstawicieli 26 kancelarii do założenia fundacji Prawo do Pomocy.
Osoby potrzebujące są także wśród samych prawników. Kilka lat temu trudna sytuacja koleżanki zmobilizowała przedstawicieli 26 kancelarii do założenia fundacji Prawo do Pomocy.

Koleżance na pomoc

– Nasz koleżanka po wypadku komunikacyjnym znalazła się w bardzo trudnej sytuacji, także materialnej – mówi mec. Gessel-Kalinowska vel Kalisz. – Zebraliśmy się, żeby jej pomóc. Dziś fundacja wspiera także m.in. młodych prawników czy osoby ze środowiska, które znajdują się w wyjątkowo trudnej sytuacji.

Koleżance na pomoc

– Nasz koleżanka po wypadku komunikacyjnym znalazła się w bardzo trudnej sytuacji, także materialnej – mówi mec. Gessel-Kalinowska vel Kalisz. – Zebraliśmy się, żeby jej pomóc. Dziś fundacja wspiera także m.in. młodych prawników czy osoby ze środowiska, które znajdują się w wyjątkowo trudnej sytuacji.

Koleżance na pomoc

– Nasz koleżanka po wypadku komunikacyjnym znalazła się w bardzo trudnej sytuacji, także materialnej – mówi mec. Gessel-Kalinowska vel Kalisz. – Zebraliśmy się, żeby jej pomóc. Dziś fundacja wspiera także m.in. młodych prawników czy osoby ze środowiska, które znajdują się w wyjątkowo trudnej sytuacji.
Fundacja Prawo do Pomocy zbiera pieniądze m.in. dzięki aukcjom dzieł sztuki. Pieniądze przekazują do niej też sami prawnicy – np. tegoroczna kartka świąteczna Wierzbowski Eversheds była rozsyłana wyłącznie w wersji elektronicznej – z informacją, że pieniądze zaoszczędzone na znaczkach będą przekazane dla fundacji.
Fundacja Prawo do Pomocy zbiera pieniądze m.in. dzięki aukcjom dzieł sztuki. Pieniądze przekazują do niej też sami prawnicy – np. tegoroczna kartka świąteczna Wierzbowski Eversheds była rozsyłana wyłącznie w wersji elektronicznej – z informacją, że pieniądze zaoszczędzone na znaczkach będą przekazane dla fundacji.
Fundacja Prawo do Pomocy zbiera pieniądze m.in. dzięki aukcjom dzieł sztuki. Pieniądze przekazują do niej też sami prawnicy – np. tegoroczna kartka świąteczna Wierzbowski Eversheds była rozsyłana wyłącznie w wersji elektronicznej – z informacją, że pieniądze zaoszczędzone na znaczkach będą przekazane dla fundacji.
– Coraz więcej kancelarii deklaruje życie wartościami – mówi Krzysztof Wierzbowski, partner zarządzający kancelarii Wierzbowski Eversheds. – To także buduje kulturę firmy. Dla zespołu ważne jest, że robimy razem coś dobrego, a nie tylko zarabiamy pieniądze – dodaje mec. Wierzbowski.
– Coraz więcej kancelarii deklaruje życie wartościami – mówi Krzysztof Wierzbowski, partner zarządzający kancelarii Wierzbowski Eversheds. – To także buduje kulturę firmy. Dla zespołu ważne jest, że robimy razem coś dobrego, a nie tylko zarabiamy pieniądze – dodaje mec. Wierzbowski.
– Coraz więcej kancelarii deklaruje życie wartościami – mówi Krzysztof Wierzbowski, partner zarządzający kancelarii Wierzbowski Eversheds. – To także buduje kulturę firmy. Dla zespołu ważne jest, że robimy razem coś dobrego, a nie tylko zarabiamy pieniądze – dodaje mec. Wierzbowski.
Na integracyjną rolę akcji charytatywnych zwraca uwagę także Paweł Pietkiewicz, partner zarządzający kancelarii White & Case.
Na integracyjną rolę akcji charytatywnych zwraca uwagę także Paweł Pietkiewicz, partner zarządzający kancelarii White & Case.
Na integracyjną rolę akcji charytatywnych zwraca uwagę także Paweł Pietkiewicz, partner zarządzający kancelarii White & Case.
– Dlatego nie tylko angażujemy się w pomoc w ramach różnych akcji czy współpracy z organizacjami takimi jak Polska Akcja Humanitarna, ale także w ramach naszej firmy podejmujemy określone działania. Mieliśmy np. ostatnio wyjazd integracyjny na Mazury, z których mieliśmy bardzo ładne zdjęcia. W kancelarii zorganizowaliśmy aukcję tych zdjęć i w ten sposób zebraliśmy pieniądze dla dzieci z domu dziecka. Nie były to może duże pieniądze, ale mogliśmy poczuć, że robimy razem coś dobrego – dodaje Paweł Pietkiewicz.
– Dlatego nie tylko angażujemy się w pomoc w ramach różnych akcji czy współpracy z organizacjami takimi jak Polska Akcja Humanitarna, ale także w ramach naszej firmy podejmujemy określone działania. Mieliśmy np. ostatnio wyjazd integracyjny na Mazury, z których mieliśmy bardzo ładne zdjęcia. W kancelarii zorganizowaliśmy aukcję tych zdjęć i w ten sposób zebraliśmy pieniądze dla dzieci z domu dziecka. Nie były to może duże pieniądze, ale mogliśmy poczuć, że robimy razem coś dobrego – dodaje Paweł Pietkiewicz.
– Dlatego nie tylko angażujemy się w pomoc w ramach różnych akcji czy współpracy z organizacjami takimi jak Polska Akcja Humanitarna, ale także w ramach naszej firmy podejmujemy określone działania. Mieliśmy np. ostatnio wyjazd integracyjny na Mazury, z których mieliśmy bardzo ładne zdjęcia. W kancelarii zorganizowaliśmy aukcję tych zdjęć i w ten sposób zebraliśmy pieniądze dla dzieci z domu dziecka. Nie były to może duże pieniądze, ale mogliśmy poczuć, że robimy razem coś dobrego – dodaje Paweł Pietkiewicz.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
k.borowska@rp.pl
k.borowska@rp.pl
k.borowska@rp.pl
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE