Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Podatek dochodowy

Będzie nowa umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania z Cyprem

Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Od 2013 r. skończš się ucieczki przed fiskusem na Cypr. Ograniczenia obejmš wkrótce także inne kraje.
Wszystko za sprawš nowej umowy między rzšdami Polski i Cypru. Likwiduje ona możliwoœć przepuszczania dochodów polskich firm oraz wynagrodzeń kadry kierowniczej przez cypryjskie spółki. Dzisiejsze regulacje pozwalały firmom – i to całkowicie legalnie – płacić podatek 9-procentowy zamiast 19-procentowego. Wynagrodzenia dyrektorów fikcyjnie (choć w zgodzie z przepisami) zatrudnionych w cypryjskich spółkach były niemal zupełnie wolne od podatku. 5 tysięcy co najmniej tyle spółek zarejestrowali Polacy na Cyprze, by uciec od podatków Skala zjawiska jest spora. Podczas lipcowej debaty w Sejmie nad umowš wiceminister finansów Mirosław Sekuła przyznał, że na Cyprze zarejestrowano w celach optymalizacji podatku przynajmniej 5 tys. polskich spółek. Sš wœród nich spółki córki znanych firm obecnych na polskiej giełdzie, np. producenta AGD Zelmera, odzieżowego potentata LPP czy dewelopera Echo Investment. Ale sš tam nie tylko giganci. – Przeglšdajšc cypryjski rejestr sšdowy, można się natknšć na wiele polskich nazwisk. To właœciciele niedużych firm, które optymalizujš sobie podatki – mówi Marek Jarocki, doradca podatkowy z Ernst & Young.
Według danych NBP przez Cypr przechodzi rocznie ponad 500 mln zł dywidend polskich spółek. Innymi słowy, takie właœnie kwoty dochodu uciekajš polskiemu fiskusowi, i to bez dyrektorskich wynagrodzeń. Jednak podatnicy utracš wkrótce nie tylko cypryjski raj. Ograniczenia prawnych luk pozwalajšcych na unikanie podatku pojawiły się już w podpisanych ostatnio umowach m.in. z Luksemburgiem, Malezjš i Singapurem czy brytyjskimi terytoriami zależnymi na kanale La Manche. Według MF szczególnie istotna będzie umowa z Luksemburgiem. Tamtędy przechodzi rocznie aż 2 mld zł zysków polskich spółek, a MF przyznaje, że w ubiegłym roku ten proceder się nasilił. Co zatem zrobi kilkanaœcie tysięcy polskich firm i ich szefów po stracie takich możliwoœci? Niewykluczone, że pójdš w œlady francuskiego aktora Gerarda Depardieu. Wyprowadził się on do Belgii, by uciec przed rodzimym fiskusem zabierajšcym mu 75 proc. jego dochodów. Pytani przez „Rz" doradcy podatkowi zgodnie przyznajš, że już od dłuższego czasu ich klienci interesujš się zastšpieniem schematów cypryjskich innymi legalnymi rozwišzaniami. – Być może firmy będš chciały zrekompensować swoim członkom zarzšdu utracone korzyœci podatkowe, ale w obecnej sytuacji gospodarczej jest mało prawdopodobne, aby chciały finansować to z własnych œrodków. Szukajš więc alternatyw dla Cypru – mówi Magdalena Zasiewska z firmy PwC. – Coraz częœciej stosowane sš rozwišzania wykorzystujšce przepisy Danii czy Słowacji, dotšd mniej popularne – dodaje Łukasz Szczygielski z kancelarii TPA Horwath.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL