Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Warszawa

Oskarżeni za przekręt przy Łosiowych Błotach

Rzeczpospolita
Urzędnicy złamali prawo podczas przekazania 20-hektarowej działki przy rezerwacie Łosiowe Błota z Ministerstwa Obrony do Agencji Mienia Wojskowego – ustaliła Prokuratura Okręgowa.
Œledztwo w sprawie nieprawidłowoœci przy zbyciu działki wszczęto po publikacji w „Rz”.Akt oskarżenia objšł szeœciu członków komisji, która zajmowała się przekazaniem nieruchomoœci. Przed sšdem stanš trzy osoby ze Stołecznego Zarzšdu Infrastruktury (działa w imieniu MON), jedna z Wojskowej Agencji Koszar oraz dwie z Agencji Mienia Wojskowego. Prokurator zarzuca im poœwiadczenie nieprawdy w protokole zdawczo-odbiorczym. Grozi im do trzech lat więzienia. Pod koniec 2002 r. podejrzani sporzšdzali m.in. wycenę powojskowego majštku. Œledczy odkryli, że niektórzy, choć podpisali się pod dokumentem, nie widzieli nawet terenu. W czasie opisywania działki pominęli też fakt, że w jej skład wchodzi 7,6 ha lasu. Nieruchomoœć na granicy Bemowa i Starych Babic, wciœnięta w rezerwat przyrody Łosiowe Błota, do końca lat 90. należała do Skarbu Państwa. Przez kilkadziesišt lat znajdowała się tam tajna baza rakietowa. Do dzisiaj zostało 20 bunkrów.
W 2002 r. minister obrony przekazał jš Agencji Mienia Wojskowego (tego dotyczš zarzuty prokuratury). Wartoœć nieruchomoœci oszacowano na ok. 8 mln zł. W listopadzie 2004 r. ówczesny prezes AMW Jerzy Rasilewicz wniósł teren aportem do spółki Ramwar. Ramwar tworzyli Otto Cymerman (był wiceszefem AMW, a od niedawna jest szefem rady nadzorczej AMW) oraz Stanisław Prykowski (z biura prawnego agencji). Wartoœć działki biegły wyliczył na 852 tys. zł, a więc sumę niemal dziesięciokrotnie mniejszš niż dwa lata wczeœniej. Trzy tygodnie po przejęciu terenu spółka sprzedała jš za 960 tys. zł Marianowi i Stanisławowi Okręglickim. Ten pierwszy jest właœcicielem spółki Sawa Apartments i chce przy Łosiowych Błotach wybudować ekskluzywne centrum hotelarsko-gastronomiczne. Przeciwko tym planom protestujš mieszkańcy oraz samorzšdowcy. Uważajš, że teren ten powinien być zalesiony. Do dzisiaj deweloper nie otrzymał zgody na budowę.Kilka dni temu wójt gminy Stare Babice wystšpił do ministra œrodowiska o objęcie działki programem Natura 2000. Prokuratura oraz CBA badajš inny wštek sprawy. Po tekœcie w „Rz” starosta powiatu Warszawa Zachód Jan Żychliński złożył zawiadomienie o możliwoœci popełnienia przestępstwa. Jego zdaniem œledczy powinni sprawdzić, czy Ramwar nie naruszył interesu Skarbu Państwa, gdy sprzedawał nieruchomoœć, oraz czy nie został ustawiony przetarg. Zdaniem przedstawicieli gminy Stare Babice najpierw podpisano akt notarialny, a potem w prasie ukazało się ogłoszenie o przetargu. Na razie w tym œledztwie zarzut nakłaniania œwiadka do składania fałszywych zeznań postawiono Pawłowi J. z AMW.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL