Jak nauczyciel może się chronić przed zwolnieniem z pracy

aktualizacja: 23.10.2012, 05:20

Przed zwolnieniem z pracy chroni nauczyciela nie tylko urlop dla poratowania zdrowia, ale i wniosek o zmniejszenie liczby zajęć. Dyrektor nie może odmówić, nawet jeśli podanie otrzyma w środku roku szkolnego

W zakresie spraw wynikających ze stosunku pracy nieuregulowanych przepisami Karty nauczyciela (dalej KN) zastosowanie mają przepisy kodeksu pracy. Tak mówi art. 91c Karty Nauczyciela. W związku z tym nauczycielom przysługują kodeksowe uprawnienia związane z rodzicielstwem, ponieważ KN nie reguluje ich w sposób wyczerpujący.
Jedno z praw nauczyciela-rodzica wynika z art. 1867 k.p. Jeśli jest uprawniony do urlopu wychowawczego, może złożyć pracodawcy pisemny wniosek o obniżenie jego wymiaru czasu pracy – ale maksymalnie do połowy pełnego etatu – na okres, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu.
Oznacza to, że nauczyciel – zarówno matka, jak i ojciec – może pracować w obniżonym wymiarze czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z urlopu wychowawczego. Natomiast prawo do wychowawczego przysługuje pracownikowi, który był zatrudniony co najmniej sześć miesięcy. Można z niego korzystać przez okres:
- nie dłuższy niż trzy lata,
- maksymalnie do ukończenia przez dziecko czwartego roku życia (por. art. 186 § 1 k.p.).

Dowolny moment

Wniosek o obniżenie czasu pracy można złożyć w dowolnym momencie tego okresu. Nie trzeba tego robić bezpośrednio po zakończeniu urlopu macierzyńskiego. Można również później, np. w kwietniu lub maju, gdy w szkole podejmowane są decyzje kadrowe.
W podaniu nauczyciel powinien podać wymiar czasu pracy, jaki chce realizować po obniżeniu, oraz okres trwania obniżenia. Z tym że musi ono trafić do dyrektora na co najmniej dwa tygodnie przed rozpoczęciem wykonywania obowiązków w obniżonym wymiarze czasu pracy.
Jeżeli wniosek zostanie złożony bez zachowania tego terminu, pracodawca obniża wymiar czasu pracy nie później niż z upływem dwóch tygodni od dnia jego złożenia. Dyrektor placówki musi taki wniosek uwzględnić (art. 1867 § 2 k.p.). Jeśli jednak oboje rodzice lub opiekunowie dziecka są zatrudnieni, o zmniejszenie wymiaru czasu pracy może wnioskować tylko jeden z nich.
Obniżenie wymiaru czasu pracy jest zamiennikiem urlopu wychowawczego. Oznacza to, że z jego puli odejmuje się okres, w którym nauczyciel korzystał z obniżonego wymiaru czasu pracy. Nie skutkuje to utratą prawa do urlopu wychowawczego, a jedynie skróceniem jego długości.
Przykład
Pani Hanna, nauczycielka dyplomowana zatrudniona na podstawie mianowania, we wrześniu 2011 r. wróciła do pracy po półrocznym urlopie wychowawczym. Wcześniej była na wypoczynkowym i macierzyńskim. W październiku złożyła wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy. Ma do tego prawo.
Podanie w tej sprawie można złożyć do czasu ukończenia przez dziecko czterech lat. Ale okres, w jakim pani Hanna może pracować w zmniejszonym wymiarze zajęć nie może przekroczyć 2,5 roku, bo kobieta wykorzystała już sześć miesięcy urlopu wychowawczego (a okresy korzystania z uprawnień, jako alternatywnych, są sumowane). Oczywiście obniżenie etatu musi się też kończyć wraz z czwartymi urodzinami dziecka.

Lepszy niż zdrowotny

Co daje nauczycielowi obniżenie wymiaru zajęć? Przez 12 miesięcy pracy w niższym pensum jest chroniony przed rozwiązaniem umowy. Okres ochronny liczy się od dnia złożenia wniosku o obniżenie etatu do dnia powrotu do pełnego wymiaru zajęć, ale może on trwać łącznie maksymalnie 12 miesięcy.
W tym czasie pracodawca nie może nauczycielowi ani wypowiedzieć warunków umowy, ani rozwiązać z nim umowy o pracę. Zwolnienie jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (art. 52 k.p.).
Z obniżonego wymiaru pracy można korzystać przez trzy lata, ale ochrona przed zwolnieniem działa tylko przez rok. Po upływie tego okresu dyrektor może wypowiedzieć umowę. Z nauczycielem zatrudnionym w szkole może to zrobić tylko do końca maja.

Mniej godzin, niższa pensja

Obniżenie wymiaru czasu pracy dotyczy proporcjonalnego obniżenia wymiaru wszystkich zajęć i czynności, o których mowa w art. 42 ust. 2 KN. Jednocześnie też generuje proporcjonalne obniżenie wynagrodzenia.
Warto przypomnieć, że w myśl art. 42 ust. 1 KN czas pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy wynosi do 40 godzin na tydzień. Czas pracy osoby, która zmniejszyła wymiar zajęć z 18 do 15 tygodniowo (15/18), wynosi odpowiednio 33,33 godz. Wymiar pensum można jednak zmniejszyć nawet do 17 godzin tygodniowo.

Albo jedno, albo drugie

Ministerstwo Edukacji Narodowej stoi na stanowisku, że skoro obniżenie czasu pracy osoby uprawnionej do urlopu wychowawczego jest alternatywą dla urlopu wychowawczego, to okresy obniżenia czasu pracy nauczycieli podlegają zasadom ustalonym w KN dla okresów urlopów wychowawczych. Oznacza to, że przez czas pracy w obniżonym wymiarze na podstawie art. 1867 § 1–2 k.p. nauczyciel nie może otrzymać urlopu dla poratowania zdrowia.
Z oczywistych względów nie można też skorzystać wówczas z prawa do wychowawczego, bo obniżenie wymiaru zajęć jest jego alternatywą.
Jeśli jednak nauczyciel przed skorzystaniem z obniżenia etatu był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy, to po zakończeniu pracy w mniejszym wymiarze godzin może uzyskać prawo do urlopu dla poratowania zdrowia, o ile spełni warunki określone w art. 73 KN.
Przykład
Pani Alina, nauczycielka zatrudniona na podstawie mianowania, w październiku, po wykorzystaniu przysługującego jej urlopu macierzyńskiego i wypoczynkowego, zrezygnowała z urlopu wychowawczego i zdecydowała się na powrót do pracy. Złożyła wniosek o obniżenie jej wymiaru czasu pracy z całego do 3/4 etatu na jeden rok na podstawie art. 1867 k.p.
Dyrektor uznał, że skoro KN mówi, że nauczyciel mianowany musi być zatrudniony w pełnym wymiarze godzin, nauczycielka nie może skorzystać z tego uprawnienia. Myli się jednak.
W tym przypadku ustawą nadrzędną jest kodeks pracy, który wyczerpująco reguluje uprawnienia związane z rodzicielstwem. Zgodnie z nim pracodawca nie może odmówić zmniejszania wymiaru pracy, jeśli pracownik wnioskuje o nie na podstawie art. 1867 k.p.

Uzupełniający po macierzyńskim

Zgodnie z KN osobie zatrudnionej w szkole, w której organizacji pracy przewidziano ferie letnie i zimowe, przysługuje urlop wypoczynkowy w wymiarze odpowiadającym okresowi ferii i w czasie ich trwania. Jeśli jednak nauczyciel nie wykorzysta go w całości lub w części podczas ferii szkolnych z powodu m.in. niezdolności do pracy i urlopu macierzyńskiego, przysługuje mu urlop w ciągu roku szkolnego w wymiarze uzupełniającym do ośmiu tygodni. Jest to tzw. urlop uzupełniający, który generalnie jest udzielany na wniosek nauczyciela w terminie uzgodnionym z dyrektorem szkoły.
Zgodnie jednak z art. 163 k.p. na wniosek pracownika urlopu wypoczynkowego udziela się bezpośrednio po urlopie macierzyńskim także pracownikowi-ojcu wychowującemu dziecko, korzystającemu z urlopu macierzyńskiego. Oznacza to, że w tym przypadku dyrektor musi udzielić urlopu uzupełniającego po zakończeniu macierzyńskiego, jeśli nauczyciel o niego zawnioskuje.
Gdy np. nauczycielka trafiła do szpitala 1 lipca 2012 r., czyli w dniu rozpoczęcia jej urlopu, a urodziła w sierpniu, urlop uzupełniający za 2012 r. będzie wynosił sześć tygodni. Ma prawo o niego wnioskować po zakończeniu macierzyńskiego, czyli mniej więcej w styczniu 2013 r. W tym czasie może się okazać, że urlop uzupełniający obejmie czas ferii zimowych. Urlop uzupełniający nie może się jednak pokrywać z urlopem bieżącym. Zatem ten bieżący przerwie urlop uzupełniający, który nauczyciel wykorzysta dopiero po feriach. -
Niepełnosprawność wydłuża uprawnienia
Rodzice dziecka niepełnosprawnego, które z powodu stanu zdrowia potwierdzonego orzeczeniem o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności wymaga osobistej opieki, mają prawo do dodatkowych trzech lat urlopu wychowawczego do czasu ukończenia przez nie 18. roku życia.
Mogą z niego korzystać niezależnie od tego, czy przebywali na „podstawowym" urlopie wychowawczym przysługującym do czasu ukończenia przez potomka czwartego roku życia.
Alternatywny parasol mniej skuteczny
Często nauczycielki, aby uchronić się przed zwolnieniami, uciekają na urlop dla poratowania zdrowia. Dla organu prowadzącego jest to jednak drogie rozwiązanie. Zmusza bowiem do zatrudniania kogoś na zastępstwo, a zatem do ponoszenia podwójnych kosztów.
Dlatego wiele samorządów mobilizuje dyrektorów szkół do sprawdzania przez wnoszenie odwołań do wojewódzkich ośrodków medycyny pracy, czy urlop zdrowotny jest konieczny. Warto wziąć to pod uwagę, ubiegając się o urlop zdrowotny, bowiem obniżenie wymiaru zajęć może ochronić przed zwolnieniem bez narażania na dodatkowe koszty czy weryfikację orzeczenia lekarza pierwszego kontaktu.
Kara za negatywne rozpatrzenie wniosku
Dyrektor nie może odmówić nauczycielowi obniżenia wymiaru czasu pracy na podstawie art. 186a k.p. Jeśli tak zrobi, to popełni wykroczenie przeciwko prawom pracownika (art. 281 pkt 5 k.p.).
Za takie wykroczenie inspektor PIP może ukarać pracodawcę grzywną w wysokości do 2000 zł (art. 96 § 1a i art. 95 § 3 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia).
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE