Przełomowa książka Le Corbusiera już po polsku

aktualizacja: 21.10.2012, 09:33
Po II wojnie światowej koncepcje Le Corbusiera realizowano wybiórczo. ...
Po II wojnie światowej koncepcje Le Corbusiera realizowano wybiórczo. Budowano mieszkania, ale bez infrastruktury, której domagał architekt
Foto: PAP, Jak Jakub Ostałowski

Swoim manifestem najbardziej znaczący architekt XX w. zaszczepił modernistyczną wizję domu, jako maszyny do mieszkania

"W stronę architektury" to pierwsza i najważniejsza książka o architekturze Le Corbusiera. Publikacja ukazała się po raz pierwszy w 1923 r. w Paryżu. Złożyło się na nią siedem esejów, w których szwajcarski architekt przedstawił, jak nowoczesność może wkroczyć do domów.
W Polsce idee Le Corbusiera najczęściej kojarzone są z blokowiskami, jednak jego wpływ na architekturę był znacznie większy. Le Corbusier postulował rozdzielanie strefy mieszkalnej od przemysłowej oraz ruchu pieszego od kołowego, domagał się też otaczania osiedli mieszkalnych zielenią i wstawiania dużych okien zapewniających wnętrzom światło.

Maszyna do mieszkania

"Pod wpływem maszyn wygląd i funkcjonowanie naszego świata uległy wspaniałym przeobrażeniom. Mamy nową optykę i nowe życie społeczne, lecz nie dostosowaliśmy do nich naszego domu" - pisał Le Corbusier. Uważał, że "jesteśmy nieszczęśliwi, bo żyjemy w niegodnych domach, które rujnują nam zdrowie i moralność".
W tym roku przypada 125. rocznica urodzin architekta
Szczęście miały zapewnić nowoczesne domy pełniące funkcję maszyn do mieszkania. Budynki miały się upodobnić do maszyny poprzez uprzemysłowienie ich produkcji i ułatwienie ich obsługi.
Dla Le Corbusiera architektura była przemyślaną, bezbłędną grą brył w przestrzeni. Temu "czystemu wytworowi umysłu" przeciwstawiona została katedra gotycka, która walczy z prawem ciężkości i "jest doznaniem należącym do porządku uczucia".

Dom idealny

Uprzemysłowione budownictwo miało prowadzić do powstania demokratycznych osiedli, na których lokatorzy mieszkaliby w podobnych mieszkaniach o podobnym metrażu. Według Le Corbusiera wszyscy mieli mieć dostęp do parków, ogrodów i sklepów.
W idealnym domu Le Corbusiera znalazło się pięć pomieszczeń: do gotowania, do jedzenia, do pracy, do mycia i do spania.
Ideę blokowisk realizowano na szeroką skalę w państwach za żelazną kurtyną. Choć Le Corbusier nigdy nie odwiedził Polski, realizacje jego pomysłów są obecne niemalże w każdym mieście.
Budynki jego projektu wznoszono na całym świecie, m.in. we Francji, Szwajcarii, Niemczech, Japonii, Indiach, Iraku, Urugwaju, łącznie kilkadziesiąt realizacji, osiedli, domów mieszkalnych, kościołów, willi, fabryk i siedzib instytucji publicznych.

POLECAMY

KOMENTARZE