Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Film

Bitwa pod Wiedniem - recenzja filmu

"Bitwa po Wiedniem"
Monolith films
Bitwa pod Wiedniem, mimo że uznawana za przełomowš w dziejach œwiata, nie doczekała się dotšd ekranowego wizerunku. Film Renzo Martinelleiego nieudolnie wypełnia tę lukę.
Kto oczekuje wizji Polski jako przedmurza chrzeœcijaństwa przed muzułmańskš nawałš, ten srogo się zawiedzie. Sławne polskie zwycięstwo jest tylko œrednio efektownym dodatkiem (kilka minut ponaddwugodzinnej projekcji). A król Sobieski to postać wręcz epizodyczna. Zobacz galerię zdjęć Głównym bohaterem jest bowiem mnich Marko z Aviano (w 2003 r. beatyfikowany przez Jana Pawła II), kaznodzieja, który z polecenia papieża Innocentego XI aktywnie współtworzył (jako doradca austriackiego cesarza Leopolda) koalicję antytureckš. Ukazano go jednak w stylu nieznoœnie hagiograficznym, mieszajšc œwiętoœć z fantasy (mieszanka piorunujšca), co chwilami ociera się o niezamierzonš œmiesznoœć. Uratował tę postać znakomity F. Murray Abraham. Wbrew wizerunkowi ze scenariusza stworzył niezwykle wyrazisty, psychologicznie prawdziwy wizerunek człowieka umiejšcego przekonać ówczesnych władców do swej misji ewangelizacyjnej.
Nie spisali się twórcy obficie wykorzystywanych efektów komputerowych serwujšcy w nadmiarze drażnišce oczy i dobry smak koszmarne landszafciki.                          
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL