Deregulacja zawodu diagnostów samochodowych

aktualizacja: 02.10.2012, 09:15

Od kandydata na diagnostę uprawnionego do wykonywania badań pojazdów wymagane będzie mniejsze doświadczenie

Zawody rzeczoznawcy  samochodowego i diagnosty znalazły się w drugiej transzy zawodów do deregulacji.  W pierwszych chodzi o obniżenie wymaganego wykształcenia z wyższego na średnie oraz  z pięciu lat do trzech lat wymaganej praktyki zawodowej w dziedzinie związanej z motoryzacją. Pozostaje warunek posiadania: prawa jazdy kategorii A, B oraz C1 lub C;  certyfikatu z rzeczoznawstwa samochodowego; czystej kartoteki karnej  oraz wpisu na listę rzeczoznawców  samochodowych prowadzoną przez ministra właściwego do spraw transportu.
Diagnostów czeka więcej zmian. Dziś, by wykonywać ten zawód, trzeba spełnić jedno z czterech podstawowych wymagań.  Trzeba się np. wykazać posiadaniem wyższego wykształcenia technicznego o specjalności samochodowej  oraz  udokumentować dwa lata praktyki w stacji obsługi pojazdów lub w zakładzie (warsztacie) naprawy pojazdów. W grę wchodzi też inna opcja – średnie  wykształcenie  techniczne o specjalności samochodowej i  udokumentowane cztery lata praktyki w stacji  obsługi pojazdów lub  warsztacie. Kolejna opcja  to wyższe wykształcenie  techniczne o specjalności innej niż samochodowa i cztery  lata praktyki. I ostatnia szansa na zostanie diagnostą to  średnie wykształcenie techniczne o specjalności innej niż samochodowa oraz ośmioletnia  praktyka w zawodzie. Po zmianie wymóg  wykształcenia wprawdzie pozostaje, ale autorzy deregulacji poważnie skracają czas wymaganych praktyk. W pierwszej opcji do sześciu miesięcy; w kolejnych dwóch do roku, a w ostatniej z ośmiu do dwóch lat.
Obowiązkowy pozostanie egzamin państwowy. Dziś jego koszt wynosi odpowiednio 100 zł dla każdej części szkolenia, a gdy egzamin składa się z więcej niż dwóch części, opłata nie może być wyższa niż 210 zł.
Zmiany mają ułatwić dostęp do obu zawodów.  Chodzi w szczególności o osoby młode, które  rozpoczynają karierę zawodową, i tych, którzy mają  kłopoty z właściwym udokumentowaniem dotychczasowej pracy (wiele warsztatów już nie istnieje).     —
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE