Piotr Gliński kandydatem na premiera

aktualizacja: 01.10.2012, 20:14
Foto: ROL

Profesor Piotr Gliński jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera - ogłosił prezes Jarosław Kaczyński

- Mój rząd będzie miał do zrealizowania pięć najważniejszych zadań - powiedział kandydat na premiera. Ma to być m.in.: zastąpienie gabinetu Donalda Tuska rządem ekspertów i natychmiastowe wprowadzenie w życie decyzji przeciwdziałających kryzysowi gospodarki, państwa i społeczeństwa. Przeczytaj rozmowę Igora Jankego, którą tygodnik "Rz" "Plus Minus" opublikował w październiku 2010 r.
- Mój rząd będzie miał do zrealizowania pięć najważniejszych zadań - powiedział kandydat na premiera. Ma to być m.in.: zastąpienie gabinetu Donalda Tuska rządem ekspertów i natychmiastowe wprowadzenie w życie decyzji przeciwdziałających kryzysowi gospodarki, państwa i społeczeństwa. Przeczytaj rozmowę Igora Jankego, którą tygodnik "Rz" "Plus Minus" opublikował w październiku 2010 r.
- Mój rząd będzie miał do zrealizowania pięć najważniejszych zadań - powiedział kandydat na premiera. Ma to być m.in.: zastąpienie gabinetu Donalda Tuska rządem ekspertów i natychmiastowe wprowadzenie w życie decyzji przeciwdziałających kryzysowi gospodarki, państwa i społeczeństwa. Przeczytaj rozmowę Igora Jankego, którą tygodnik "Rz" "Plus Minus" opublikował w październiku 2010 r.
Zapowiedział zwrócenie się do wszystkich partii o poparcie. Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że sytuacja w Polsce wymaga rządu pozaparlamentarnego.
Zapowiedział zwrócenie się do wszystkich partii o poparcie. Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że sytuacja w Polsce wymaga rządu pozaparlamentarnego.
Zapowiedział zwrócenie się do wszystkich partii o poparcie. Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że sytuacja w Polsce wymaga rządu pozaparlamentarnego.
Kaczyński  uzasadniając inicjatywę stworzenia rządu pozaparlamentarnego Kaczyński powiedział, że "PiS jest jedyną formacją opozycyjną, która ma możliwość konstruktywnego wotum nieufności".
Kaczyński  uzasadniając inicjatywę stworzenia rządu pozaparlamentarnego Kaczyński powiedział, że "PiS jest jedyną formacją opozycyjną, która ma możliwość konstruktywnego wotum nieufności".
Kaczyński  uzasadniając inicjatywę stworzenia rządu pozaparlamentarnego Kaczyński powiedział, że "PiS jest jedyną formacją opozycyjną, która ma możliwość konstruktywnego wotum nieufności".
- Mamy nieustanne głoszenie nieprawdy z różnych wysokich trybun. Mamy sytuację, która domaga się zmiany. Danie polskiemu parlamentowi szansy na zmianę jest naszym obowiązkiem, nie tylko politycznym, ale także moralnym obowiązkiem wobec Polski. To wymaga stworzenia rządu pozaparlamentarnego - powiedział lider PiS.
- Mamy nieustanne głoszenie nieprawdy z różnych wysokich trybun. Mamy sytuację, która domaga się zmiany. Danie polskiemu parlamentowi szansy na zmianę jest naszym obowiązkiem, nie tylko politycznym, ale także moralnym obowiązkiem wobec Polski. To wymaga stworzenia rządu pozaparlamentarnego - powiedział lider PiS.
- Mamy nieustanne głoszenie nieprawdy z różnych wysokich trybun. Mamy sytuację, która domaga się zmiany. Danie polskiemu parlamentowi szansy na zmianę jest naszym obowiązkiem, nie tylko politycznym, ale także moralnym obowiązkiem wobec Polski. To wymaga stworzenia rządu pozaparlamentarnego - powiedział lider PiS.
Wtórował mu Gliński. Wskazywał, że w Polsce rośnie bezrobocie, bankrutują firmy, fundusze europejskie w znacznej mierze wydawane są nieefektywnie, badania socjologiczne pokazują, że zwiększa się rozwarstwienie, a Polacy uciekają na emigrację. - Tak dalej być nie może. Musimy nie tylko zmierzyć się z kryzysem, ale musimy realnie i zdecydowanie zmienić Polskę. Nie stać nas na marazm i rachityczne próby reform, musimy ruszyć Polskę do przodu, mieć wizję i odwagę (...) wprowadzenia od zaraz prawdziwych zmian - oświadczył.
Wtórował mu Gliński. Wskazywał, że w Polsce rośnie bezrobocie, bankrutują firmy, fundusze europejskie w znacznej mierze wydawane są nieefektywnie, badania socjologiczne pokazują, że zwiększa się rozwarstwienie, a Polacy uciekają na emigrację. - Tak dalej być nie może. Musimy nie tylko zmierzyć się z kryzysem, ale musimy realnie i zdecydowanie zmienić Polskę. Nie stać nas na marazm i rachityczne próby reform, musimy ruszyć Polskę do przodu, mieć wizję i odwagę (...) wprowadzenia od zaraz prawdziwych zmian - oświadczył.
Wtórował mu Gliński. Wskazywał, że w Polsce rośnie bezrobocie, bankrutują firmy, fundusze europejskie w znacznej mierze wydawane są nieefektywnie, badania socjologiczne pokazują, że zwiększa się rozwarstwienie, a Polacy uciekają na emigrację. - Tak dalej być nie może. Musimy nie tylko zmierzyć się z kryzysem, ale musimy realnie i zdecydowanie zmienić Polskę. Nie stać nas na marazm i rachityczne próby reform, musimy ruszyć Polskę do przodu, mieć wizję i odwagę (...) wprowadzenia od zaraz prawdziwych zmian - oświadczył.
Sporą część przemówienia Glińskiego zajęła krytyka działań rządu Donalda Tuska. Według niego obecny rząd nie podejmuje realnej debaty o koniecznych reformach, skłóca społeczeństwo, doprowadził do "monstrualnego" zadłużenia kraju i wzrostu administracji. Gliński dodał, że ekipa Tuska "angażuje się w propagandę medialną i kolonizuje najważniejsze obszary ludzkiej wolności".
Sporą część przemówienia Glińskiego zajęła krytyka działań rządu Donalda Tuska. Według niego obecny rząd nie podejmuje realnej debaty o koniecznych reformach, skłóca społeczeństwo, doprowadził do "monstrualnego" zadłużenia kraju i wzrostu administracji. Gliński dodał, że ekipa Tuska "angażuje się w propagandę medialną i kolonizuje najważniejsze obszary ludzkiej wolności".
Sporą część przemówienia Glińskiego zajęła krytyka działań rządu Donalda Tuska. Według niego obecny rząd nie podejmuje realnej debaty o koniecznych reformach, skłóca społeczeństwo, doprowadził do "monstrualnego" zadłużenia kraju i wzrostu administracji. Gliński dodał, że ekipa Tuska "angażuje się w propagandę medialną i kolonizuje najważniejsze obszary ludzkiej wolności".
Gliński podkreślił, że program rządu, którym miałby kierować obejmowałby "osiem priorytetowych obszarów działań": praca i gospodarka, państwo i instytucje publiczne, edukacja i wychowanie, społeczeństwo obywatelskie i samorządy, rodzina, wieś i rolnictwo, wykorzystanie środków europejskich, bezpieczeństwo i walka z korupcją.
Gliński podkreślił, że program rządu, którym miałby kierować obejmowałby "osiem priorytetowych obszarów działań": praca i gospodarka, państwo i instytucje publiczne, edukacja i wychowanie, społeczeństwo obywatelskie i samorządy, rodzina, wieś i rolnictwo, wykorzystanie środków europejskich, bezpieczeństwo i walka z korupcją.
Gliński podkreślił, że program rządu, którym miałby kierować obejmowałby "osiem priorytetowych obszarów działań": praca i gospodarka, państwo i instytucje publiczne, edukacja i wychowanie, społeczeństwo obywatelskie i samorządy, rodzina, wieś i rolnictwo, wykorzystanie środków europejskich, bezpieczeństwo i walka z korupcją.
Za konieczne uznał m.in. aktywny program walki z bezrobociem, uruchomienie środków z Funduszu Pracy, wprowadzenie ulg inwestycyjnych dla przedsiębiorców, ulgi i zniżki dla rodzin wielodzietnych, uproszczenie ustaw podatkowych, racjonalizacja Karty Nauczyciela, wyrównanie dopłat bezpośrednich dla polskich rolników.
Za konieczne uznał m.in. aktywny program walki z bezrobociem, uruchomienie środków z Funduszu Pracy, wprowadzenie ulg inwestycyjnych dla przedsiębiorców, ulgi i zniżki dla rodzin wielodzietnych, uproszczenie ustaw podatkowych, racjonalizacja Karty Nauczyciela, wyrównanie dopłat bezpośrednich dla polskich rolników.
Za konieczne uznał m.in. aktywny program walki z bezrobociem, uruchomienie środków z Funduszu Pracy, wprowadzenie ulg inwestycyjnych dla przedsiębiorców, ulgi i zniżki dla rodzin wielodzietnych, uproszczenie ustaw podatkowych, racjonalizacja Karty Nauczyciela, wyrównanie dopłat bezpośrednich dla polskich rolników.
Zadeklarował, że wnioski z niedawnej dyskusji ekonomistów na temat gospodarki, którą zorganizowało PiS, będą "jednym z podstawowych kierunków programu gospodarczego rządu technicznego".
Zadeklarował, że wnioski z niedawnej dyskusji ekonomistów na temat gospodarki, którą zorganizowało PiS, będą "jednym z podstawowych kierunków programu gospodarczego rządu technicznego".
Zadeklarował, że wnioski z niedawnej dyskusji ekonomistów na temat gospodarki, którą zorganizowało PiS, będą "jednym z podstawowych kierunków programu gospodarczego rządu technicznego".
Przyznał, że propozycja, by był kandydatem PiS na premiera, padła w lipcu, a przyjął ją w sierpniu. Tłumacząc, dlaczego się na to zdecydował, powiedział, że "przeważyło poczucie zaufania do Jarosława Kaczyńskiego" i zgoda żony.
Przyznał, że propozycja, by był kandydatem PiS na premiera, padła w lipcu, a przyjął ją w sierpniu. Tłumacząc, dlaczego się na to zdecydował, powiedział, że "przeważyło poczucie zaufania do Jarosława Kaczyńskiego" i zgoda żony.
Przyznał, że propozycja, by był kandydatem PiS na premiera, padła w lipcu, a przyjął ją w sierpniu. Tłumacząc, dlaczego się na to zdecydował, powiedział, że "przeważyło poczucie zaufania do Jarosława Kaczyńskiego" i zgoda żony.
Konferencja odbyła się w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, poprowadził ją szef SDP Krzysztof Skowroński. W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Skowroński napisał, że zgodził się na poprowadzenie konferencji prasowej PiS, dlatego że odbywała się ona w budynku SDP oraz, dlatego że "SDP-owi zależy na tym, by ważne debaty, ważne deklaracje i ważne zdarzenia miały miejsce przy ulicy Foksal 3".
Konferencja odbyła się w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, poprowadził ją szef SDP Krzysztof Skowroński. W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Skowroński napisał, że zgodził się na poprowadzenie konferencji prasowej PiS, dlatego że odbywała się ona w budynku SDP oraz, dlatego że "SDP-owi zależy na tym, by ważne debaty, ważne deklaracje i ważne zdarzenia miały miejsce przy ulicy Foksal 3".
Konferencja odbyła się w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, poprowadził ją szef SDP Krzysztof Skowroński. W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Skowroński napisał, że zgodził się na poprowadzenie konferencji prasowej PiS, dlatego że odbywała się ona w budynku SDP oraz, dlatego że "SDP-owi zależy na tym, by ważne debaty, ważne deklaracje i ważne zdarzenia miały miejsce przy ulicy Foksal 3".

POLECAMY

KOMENTARZE