Moja Emerytura

Doświadczenie kontra koszty

Fotorzepa, Piotr Nowak
Spowolnienie powoduje, że osobom starszym będzie coraz trudniej znaleźć posadę
Sytuację może zmienić uelastycznienie rynku pracy.
Takie postulaty przedstawiają organizacje biznesowe. Wiedzą, że firmy stają przed dylematem: zwalniać najbardziej doświadczonych, ale też najdroższych pracowników, czy próbować znaleźć inne sposoby na cięcie kosztów. Postulaty uelastycznienia rynku pracy wybrzmiewają w sytuacji, w której rząd zamierza przygotować program polityki senioralnej państwa, służącej m.in. wspieraniu aktywności ludzi starszych.

Mentor dla młodszych

Krystyna J., geolog w jednej z warszawskich firm, przyznała, że żadne urodziny nie cieszyły jej tak jak 56. – Teraz już wiem, że będę pracowała do emerytury – mówiła. Dla niej czteroletni okres ochronny przed zwolnieniem pracownika przed przejściem na emeryturę jest bardzo ważny. Ostatnie miesiące przed urodzinami były dość nerwowe. Ale – jak przyznaje –„prześlizgnęła" się i w odróżnieniu od kilku rówieśniczek wciąż ma pracę. W swojej firmie od lat pełni funkcje „quasi-mentora", bo jej wiedza i doświadczenie pomagają zdobywać zawodowe szlify coraz to młodszym pracownikom.
Coraz więcej firm staje przed dylematem, na jaki zwraca uwagę Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców: – Firmy tną koszty, ponieważ obawiają się o spadek zamówień. I zdarza się, że zaczynają zwolnienia od osób, które najwięcej zarabiają, czyli tych, które skończyły 40–50 lat. – Przepis, który ma chronić osoby starsze przed utratą pracy, paradoksalnie jest przyczyną tego, że ją tracą i nie znajdują nowej. Stąd duży nacisk na elastyczne formy zatrudnienia – uważa Monika Zakrzewska, ekspert PKPP Lewiatan.

Wiedza procentuje

Ale też same firmy i przedsiębiorcy przyznają, że doświadczeni pracownicy posiadają umiejętności i cechy, jakich brakuje młodszym. Pracodawcy uznają pracowników 50+ przede wszystkim za bardziej dyspozycyjnych i opanowanych (tak wynika z badania „Plany Pracodawców" Instytutu Badawczego Randstad i TNS OBOP). Ponadto starsi pracownicy bardziej identyfikują się ze swoją pracą i wykazują większe zaangażowanie. Z badania „Wyrównywanie szans na rynku pracy dla osób 50+, które przeprowadziła Izabela Kołodziejczyk-Olczak z Uniwersytetu Łódzkiego, wynika, że ważniejszym czynnikiem przy przydzielaniu zadania jest doświadczenie w pracy o zbliżonym charakterze niż efektywność i wydajność pracy pracownika. Na pierwsze zwraca uwagę ponad 70 proc. przedsiębiorców, a na drugie – 42 proc. Wiek pracownika jest poważnym kryterium wyboru tylko dla co 14. pracodawcy. Firmy mają więc dylemat związany nie tylko z bieżącą sytuacją, ale także z planowaniem strategicznym. Za kilka lat staną też twarzą w twarz z problemem odchodzenia zbyt wielu wykwalifikowanych pracowników na emeryturę, z niższą przeciętną produktywnością zatrudnionych ze względu na ich wyższy przeciętny wiek, i wreszcie z problemem związanym z mniejszą liczbą młodych pracowników, których mogliby zatrudnić. W Polsce pracuje nieco więcej niż co trzecia osoba (37 proc.) tych, którzy skończyli 50 lat. A wśród osób, które mają prawo do emerytury, czyli kobiet w wieku 60 lat i mężczyzn w wieku 65 lat, aktywnych zawodowo jest tylko 15 proc.

W stronę srebrnej gospodarki

Więcej  biznesmenów uważa wzrost liczby ludzi w wieku ponad 65 lat jako szansę dla ich firm (71 proc.) niż ryzyko (43 proc.).  Tylko pozytywną stronę tego procesu demograficznego dostrzega 39 proc., tylko negatywną 11 proc., a 32 proc. uważa, że szanse i ryzyka rozkładają się po równo. Wśród branż, które  najwięcej skorzystają na rosnącej populacji najstarszych ludzi wymieniane są przede wszystkim opieka zdrowotna, przemysł farmaceutyczny, turystyka i rozrywka oraz usługi finansowe. Mimo, że często mówi się o edukacji przez całe życie, tylko bardzo skromna mniejszość menedżerów uważa ten sektor za potencjalnie zyskujący na tej zmianie demograficznej. Ale choć niemal wszystkie badane firmy oczekują wzrostu sprzedaży swoich produktów i usług dla grupy najstarszych konsumentów, to jednak tylko 5 proc. uważa, że sprzedaż ta wzrośnie o ponad 25 procent w ciągu najbliższych 5 lat, a jedna trzecia, że ponad 10 procent. Być może dlatego  większość sądzi, że  jest to dla nich umiarkowana szansa, a tylko jedna trzecia, że bardzo poważna. Wiele firm m.in. Intel, Danone , General Electric i Philips prowadzi specjalne badania nad potrzebami najstarszych konsumentów, ale szczególnie  mniejsze firmy, o obrotach poniżej 500 mln dol. , szukają całkiem nowych produktów i usług dopasowanych do tej grupy wiekowej. Równocześnie menedżerowie uważają , że największym wyzwaniem dla nich nie będzie jednak sprzedaż i marketing (31 proc.) --------------- Badanie Economist Intelligence Unit sponsorowane przez koncern ubezpieczeniowy Axa objęło 583 menedżerów z całego świata, głownie z  Europy, regionu Azji i Pacyfiku oraz USA.  
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL