Doświadczenie kontra koszty

aktualizacja: 24.09.2012, 03:39
Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak

Spowolnienie powoduje, że osobom starszym będzie coraz trudniej znaleźć posadę

Sytuację może zmienić uelastycznienie rynku pracy.
Takie postulaty przedstawiają organizacje biznesowe. Wiedzą, że firmy stają przed dylematem: zwalniać najbardziej doświadczonych, ale też najdroższych pracowników, czy próbować znaleźć inne sposoby na cięcie kosztów. Postulaty uelastycznienia rynku pracy wybrzmiewają w sytuacji, w której rząd zamierza przygotować program polityki senioralnej państwa, służącej m.in. wspieraniu aktywności ludzi starszych.

Mentor dla młodszych

Krystyna J., geolog w jednej z warszawskich firm, przyznała, że żadne urodziny nie cieszyły jej tak jak 56. – Teraz już wiem, że będę pracowała do emerytury – mówiła. Dla niej czteroletni okres ochronny przed zwolnieniem pracownika przed przejściem na emeryturę jest bardzo ważny. Ostatnie miesiące przed urodzinami były dość nerwowe. Ale – jak przyznaje –„prześlizgnęła" się i w odróżnieniu od kilku rówieśniczek wciąż ma pracę. W swojej firmie od lat pełni funkcje „quasi-mentora", bo jej wiedza i doświadczenie pomagają zdobywać zawodowe szlify coraz to młodszym pracownikom.
Coraz więcej firm staje przed dylematem, na jaki zwraca uwagę Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców: – Firmy tną koszty, ponieważ obawiają się o spadek zamówień. I zdarza się, że zaczynają zwolnienia od osób, które najwięcej zarabiają, czyli tych, które skończyły 40–50 lat.
– Przepis, który ma chronić osoby starsze przed utratą pracy, paradoksalnie jest przyczyną tego, że ją tracą i nie znajdują nowej. Stąd duży nacisk na elastyczne formy zatrudnienia – uważa Monika Zakrzewska, ekspert PKPP Lewiatan.

Wiedza procentuje

Ale też same firmy i przedsiębiorcy przyznają, że doświadczeni pracownicy posiadają umiejętności i cechy, jakich brakuje młodszym.
Pracodawcy uznają pracowników 50+ przede wszystkim za bardziej dyspozycyjnych i opanowanych (tak wynika z badania „Plany Pracodawców" Instytutu Badawczego Randstad i TNS OBOP). Ponadto starsi pracownicy bardziej identyfikują się ze swoją pracą i wykazują większe zaangażowanie.
Z badania „Wyrównywanie szans na rynku pracy dla osób 50+, które przeprowadziła Izabela Kołodziejczyk-Olczak z Uniwersytetu Łódzkiego, wynika, że ważniejszym czynnikiem przy przydzielaniu zadania jest doświadczenie w pracy o zbliżonym charakterze niż efektywność i wydajność pracy pracownika. Na pierwsze zwraca uwagę ponad 70 proc. przedsiębiorców, a na drugie – 42 proc. Wiek pracownika jest poważnym kryterium wyboru tylko dla co 14. pracodawcy. Firmy mają więc dylemat związany nie tylko z bieżącą sytuacją, ale także z planowaniem strategicznym. Za kilka lat staną też twarzą w twarz z problemem odchodzenia zbyt wielu wykwalifikowanych pracowników na emeryturę, z niższą przeciętną produktywnością zatrudnionych ze względu na ich wyższy przeciętny wiek, i wreszcie z problemem związanym z mniejszą liczbą młodych pracowników, których mogliby zatrudnić.
W Polsce pracuje nieco więcej niż co trzecia osoba (37 proc.) tych, którzy skończyli 50 lat. A wśród osób, które mają prawo do emerytury, czyli kobiet w wieku 60 lat i mężczyzn w wieku 65 lat, aktywnych zawodowo jest tylko 15 proc.

W stronę srebrnej gospodarki

Więcej  biznesmenów uważa wzrost liczby ludzi w wieku ponad 65 lat jako szansę dla ich firm (71 proc.) niż ryzyko (43 proc.).  Tylko pozytywną stronę tego procesu demograficznego dostrzega 39 proc., tylko negatywną 11 proc., a 32 proc. uważa, że szanse i ryzyka rozkładają się po równo.
Wśród branż, które  najwięcej skorzystają na rosnącej populacji najstarszych ludzi wymieniane są przede wszystkim opieka zdrowotna, przemysł farmaceutyczny, turystyka i rozrywka oraz usługi finansowe. Mimo, że często mówi się o edukacji przez całe życie, tylko bardzo skromna mniejszość menedżerów uważa ten sektor za potencjalnie zyskujący na tej zmianie demograficznej.
Ale choć niemal wszystkie badane firmy oczekują wzrostu sprzedaży swoich produktów i usług dla grupy najstarszych konsumentów, to jednak tylko 5 proc. uważa, że sprzedaż ta wzrośnie o ponad 25 procent w ciągu najbliższych 5 lat, a jedna trzecia, że ponad 10 procent. Być może dlatego  większość sądzi, że  jest to dla nich umiarkowana szansa, a tylko jedna trzecia, że bardzo poważna.
Wiele firm m.in. Intel, Danone , General Electric i Philips prowadzi specjalne badania nad potrzebami najstarszych konsumentów, ale szczególnie  mniejsze firmy, o obrotach poniżej 500 mln dol. , szukają całkiem nowych produktów i usług dopasowanych do tej grupy wiekowej.
Równocześnie menedżerowie uważają , że największym wyzwaniem dla nich nie będzie jednak sprzedaż i marketing (31 proc.)
---------------
Badanie Economist Intelligence Unit sponsorowane przez koncern ubezpieczeniowy Axa objęło 583 menedżerów z całego świata, głownie z  Europy, regionu Azji i Pacyfiku oraz USA.
 
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE