Podatki

Jak nauczyciel rozlicza podatek od dochodów z korepetycji

Nauczyciel dokształcający uczniów ma kilka możliwości opodatkowania.
Fotorzepa, Marcin Łobaczewski MŁ Marcin Łobaczewski
Nauczyciel dokształcający uczniów ma kilka możliwości opodatkowania. Są jednak wątpliwości, czy może rozliczać się tak jak przedsiębiorca
Zaczął się rok szkolny, rośnie też popyt na dodatkowe lekcje. Dochody z korepetycji trzeba opodatkować. Jak? Przepisy dają kilka możliwości, okazuje się jednak, że także nauczyciele muszą się pogłowić nad formą rozliczenia z urzędem.
Mam kilku uczniów chętnych do dodatkowych lekcji z angielskiego. Zarobek chcę opodatkować. Podobno najprostsza jest karta podatkowa albo ryczałt. Na jednym z portali przeczytałam jednak, że po ostatnim wyroku w sprawie korepetytorów ich przychodów nie można już rozliczać jako działalności gospodarczej. Czy to oznacza, że karta i ryczałt są wykluczone? – pyta czytelniczka.

Przepisy swoje...

Z przepisów wyraźnie wynika, że korepetytor ma do wyboru kilka wariantów opodatkowania – tłumaczy Przemysław Bogusz, doradca podatkowy w kancelarii TuboTax. – Najprostszy to karta podatkowa – zainteresowany płaci daninę w stałej wysokości bez konieczności prowadzenia księgowości. Łatwy też jest ryczałt – podatek od przychodów (ale z reguły będzie nieopłacalny). Może też rozliczać się według skali podatkowej, odliczając koszty – faktycznie poniesione (działalność gospodarcza) lub 20 proc. (działalność wykonywana osobiście). Potwierdza to również fiskus, zarówno w starszych interpretacjach (Izba Skarbowa w Warszawie, nr IPPB1/415-358/07-2/AJ), jak i najnowszych (Izba Skarbowa w Łodzi, nr IPTPB1/415-360/12-4/MG).

Sąd co innego

Na czym więc polega problem? Przyjrzyjmy się sprawie rozpatrywanej w tym roku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (sygn. I SA/Łd 1273/11). Zajął się on interpretacją fiskusa, o którą wystąpił nauczyciel języka angielskiego. Mężczyzna zarejestrował działalność gospodarczą, miał jednak wątpliwości, jak opodatkować przychody. Zdaniem fiskusa, skoro zarejestrował firmę, to powinien rozliczać się jak klasyczny przedsiębiorca. Sąd uznał jednak, że urząd błędnie zinterpretował ustawę o PIT. Jego zdaniem udzielanie korepetycji językowych mieści się w pojęciu „osobiście wykonywana działalność oświatowa" (nauczyciel prowadzi bowiem lekcje w domu i nie ma szkoły językowej, w której zatrudniałby innych lektorów). Zakwalifikowanie zaś wynagrodzenia do przychodów z działalności wykonywanej osobiście wyklucza rozliczanie ich tak jak przedsiębiorca. – Takie podejście powoduje, że korepetytorowi odpadają trzy sposoby opodatkowania – zwraca uwagę Przemysław Bogusz. – Nie może wybrać karty podatkowej, ryczałtu ani rozliczać się jak przedsiębiorca na podstawie ustawy o PIT. Pozostaje mu tylko działalność wykonywana osobiście, która wcale nie musi być dla niego korzystna (bo np. ma wysokie koszty albo bardziej opłacałaby mu się karta podatkowa).¬

OPINIA

Adam Bartosiewicz doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii EOL Stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi mocno komplikuje sytuację korepetytorów. Gdyby się z nim zgodzić, nie mogliby oni korzystać z regulacji o ryczałcie i karcie podatkowej. Trudno to zaakceptować, bo nie można interpretować przepisów w ten sposób, że niektóre z nich stają się zbędne. A przecież ustawa o zryczałtowanych formach opodatkowania wyraźnie mówi, że mogą je stosować osoby udzielające lekcji. Oczywiście wyrok wiąże tylko w danej sprawie. Stanowisko łódzkiego WSA wpisuje się jednak w popularną ostatnio w orzecznictwie tendencję do kwalifikowania przychodów osiąganych z działalności gospodarczej do innych źródeł. Obawiam się więc, że to nie koniec takich kontrowersyjnych wyroków.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL