Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Media

Niepełnosprawni w TVP

Zmagań polskich paraolimpijczyków Telewizja Polska nie pokaże „na żywo”. Do Londynu jedzie tylko jeden dziennikarz i operator
AFP
Telewizja Polska nie ma miejsca i œrodków na relacje „live" z paraolimpiady w Londynie
Im bliżej igrzysk paraolimpijskich, tym mocniej widać, że zapowiadane przez premiera Donalda Tuska wsparcie dla tzw. wykluczonych to fikcja. Zamiast pomocy i promocji ludzi, którzy dzielnie stawili czoła chorobie i własnym ułomnoœciom, spotykajš ich kolejne przykroœci. W poniedziałek „Rz" informowała, że państwowy przewoŸnik PLL LOT odmówił przewiezienia paraolimpijczykom niezbędnych dla ich funkcjonowania wózków inwalidzkich i sportowych. Tę sprawę udało się załatwić, ale nie dzięki interwencji ze strony urzędników. Ta poszła w zupełnie innš stronę. Jak powiedzieli „Rz" nasi informatorzy z PLL LOT, w poniedziałek z osobami z kierownictwa tej spółki miał się skontaktować minister Sławomir Nowak (PO). Dlaczego? - Wypytywał, jak to się stało, że taka informacja wyciekła do "Rzepy" - mówi nasz informator.
Resort, któremu podlega LOT jako państwowa spółka, nie zrobił nic, by w tej sprawie pomóc paraolimpijczykom. Państwo wyręczył prywatny przedsiębiorca. - Zgłosiła się do nas firma spedycyjna Hartwig, która zaoferowała, że za darmo przewiezie sprzęt paraolimpijczyków - mówi „Rz" Robert Szaj, wiceprezes Komitetu Paraolimpijskiego. Ale to nie koniec wykluczania niepełnosprawnych sportowców przez państwowe instytucje. Jak dowiedziała się „Rz", Telewizja Polska nie pokaże transmisji na żywo ze zmagań polskich paraolimpijczyków. Takie przeprowadzš telewizje publiczne innych krajów, których reprezentanci będš walczyć w Londynie. - Tak jak to było w latach minionych, również i w tym roku nie będzie transmisji zawodów paraolimpijskich. Koncentrujemy się na stronie społecznej imprezy - informujš pracownicy Centrum Informacji TVP. - Chcemy pokazać igrzyska paraolimpijskie przede wszystkim przez pryzmat wrażeń, odczuć i refleksji polskich sportowców. Dlatego też ekipa TVP będzie towarzyszyła występom naszych reprezentantów - dodano. Ale jak mówiš sami paraolimpijczycy w rozmowie z "Rz", to nieprawdziwa informacja. Bo choć faktycznie TVP nie pokazywała zmagań niepełnosprawnych sportowców w Pekinie, to jednak relacjonowała igrzyska w Atenach. A członkowie Komitetu Paraolimpijskiego dodajš, że w tym kontekœcie ważne jest też pytanie o misyjnoœć telewizji. - Gdy na igrzyskach w Pekinie grała swój mecz Natalia Partyka, dostałem telefon „oglšdam mecz, pięknie walczy". Zapytałem „polska telewizja pokazuje?" I usłyszałem „polska nie, włoska publiczna" - opowiada „Rz Longin Komołowski, prezes Komitetu Paraolimpijskiego. TVP przekonuje, że dostrzega wagę sportu osób niepełnosprawnych i stara się „poœwięcać temu jak najwięcej uwagi". Ale jak dowiedziała się „Rz", do Londynu TVP wyœle tylko jednego dziennikarza i operatora. Zamiast transmisji zawodów paraolimpijskich TVP pokaże na Jedynce specjalne Kroniki. - Będš emitowane w możliwie najlepszym czasie antenowym (około Teleexpressu i serwisu sportowego po głównym wydaniu Wiadomoœci)- zapewnia biuro prasowe TVP. Publiczna telewizja deklaruje też, że przygotuje specjalny reportaż o wyjeŸdzie paraolimpijczyków do Londynu. Ale to wcišż nie tłumaczy, dlaczego ich mecze i zawody nie będš pokazane na żywo. - Kiedyœ podczas jednego ze spotkań z przedstawicielami TVP dotyczšcego w ogóle pokazywania niepełnosprawnych w telewizji, usłyszałem prywatnie takie zdanie: „wiesz, niepełnosprawni sš mało estetyczni, trudno ich ciekawie pokazać". Może i w tym przypadku jest to powód? - zastanawia się Robert Szaj.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL