Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Muzyka

David Guetta zagra w Kołobrzegu

David Guetta – nowy król pop. Francuski didżej wydał na poczštku lipca nowy album „F... Me, Im Famous”
AFP
Gwiazdy klubowe zarabiajš już 1 mln dolarów za show. David Guetta zagra w sobotę w Kołobrzegu - pisze Jacek Cieœlak
Fala zainteresowania koncertami muzyki klubowej dotarła również do Polski. Najbardziej prestiżowy Sunrise Festival właœnie trwa w Kołobrzegu. W tym roku gwiazdš będzie David Guetta. W 2011 r. magazyn „DJ Mag" uznał go za najpopularniejszego didżeja œwiata. Sprzedał już 3 miliony albumów i 15 mln singli. Produkował nagrania Black Eyed Peas, Kelis i Rihanny. Obecne wakacje sš dla niego czasem żniw. Zaczšł je na poczštku lipca w roli największej gwiazdy Ibiza 123 Electronic Festival. Pod koniec sierpnia jego show będzie stanowić największš atrakcję Creamfields w Wielkiej Brytanii. W sieci robi furorę najnowsza piosenka Guetty „I Can Only Imagine" nagrana z udziałem raperów Chrisa Browna i Lil Wayne'a. Według naszych informacji za sprowadzenie didżeja do Polski trzeba było zapłacić ponad 1 mln złotych.
– O obecnoœć Davida Guetty zabiegały najpoważniejsze imprezy w kraju, a chociaż menedżerowie artysty nie znali naszej marki, a także polskiego rynku, udało nam się ich przekonać, m.in. filmami z naszej imprezy – mówi Mateusz Borowicz, Sunrise Festival. W tym roku kołobrzeski festiwal obchodzi 10-lecie i potrwa dziesięć dni (20–29 lipca). W weekend dwie sceny na terenie amfiteatru przycišgajš 16 tysięcy fanów, ale łšcznie bawi się ich około 30 tysięcy. Pozostałymi gwiazdami Sunrise sš m.in Armin van Buuren, Fedde le Grand, Paul van Dyk, Sander van Doorn, Chuckie.

Elektroniczny karnawał

„Jeszcze niedawno wykonawców klubowych brzmień nie uznawano nawet za muzyków, bo zamiast tradycyjnych instrumentów obsługiwali komputery, adaptery i samplery. Teraz za całoroczne goœcinne występy w prestiżowych klubach Las Vegas otrzymujš 10 mln dolarów" – doniósł „New York Times". Stali się kołem napędowym konsumenckiego szaleństwa. Nie doœć, że bilety na ich występy sprzedajš się œwietnie, to pomagajš osišgnšć duże dochody z barów. Imprezy klubowe trwajš bowiem dłużej niż rockowe – do rana. Didżeje sš coraz większš atrakcjš dla turystów z całego œwiata. Podobnie jak Carlos Santana czy Celine Dion występujšcy na wielomiesięcznych kontraktach w Las Vegas. Punktem zwrotnym w ekspansji muzyki klubowej był nowojorski show grupy Swedish House Mafia złożonej z didżejów: Axwella, Steve'a Angello oraz Sebastiana Ingrosso. We wrzeœniu 2011 r. zapełnili Madison Square Garden, gdzie historyczne koncerty dawali Led Zeppelin, The Rolling Stones czy Madonna. 20 tysięcy biletów sprzedało się w 8 minut. Nie bez znaczenia jest to, że Szwedzi użyli nowoczesnego medium idealnie pasujšcego do muzyki klubowej – rozprowadzili je za poœrednictwem Facebooka. Zanim trafiły do sprzedaży, oferta koncertowa tria była prezentowana w Internecie – pokazywano jš tylko wtajemniczonym agentom, którzy otrzymali kody dostępu. – Po sukcesie Swedish House Mafia wszyscy organizatorzy koncertów zrozumieli, że muzycy klubowi, którzy sprzedajš bilety do Madison Square Garden, mogš zapełnić największe hale Ameryki i być atrakcjš najbardziej prestiżowych plenerowych festiwali – powiedziała Amy Thompson, agentka tria, magazynowi „Rolling Stone".

Œwiat gadżetów

Moda klubowa to również elektroniczne gadżety i napoje energetyzujšce Na poczštku czerwca œrodowisko muzyki klubowej odnotowało kolejny rekord – 345 tysięcy fanów wzięło udział w festiwalu Electric Daisy Carnival w Las Vegas. Magnesem były największe gwiazdy gatunku – Skrillex, którego nobilitowała na poczštku roku statuetka Grammy, David Guetta, Kaskade, a także Deadmau5. Ten ostatni, zanim zaczšł być ozdobš letnich festiwali, potwierdził swš rynkowš pozycję, sprzedajšc 40 tysięcy biletów na jesienne występy w klubach Nowego Jorku i Los Angeles. Muzyka klubowa, niezbyt wyrafinowana, absolutnie komercyjna, podbiła największe areny, ponieważ współgra z głosem młodego pokolenia wychowanego w œwiecie elektronicznych gadżetów. Promujš jš producenci modnych napojów energetycznych, ale też oferuje niepowtarzalny show – orgię laserów, efektów specjalnych oraz pirotechnicznych. No i można tańczyć do rana! Rosnšce znaczenie muzyki klubowej wœród młodzieży sprawia, że jej inwazja przebiega na wszystkich frontach show-biznesu. Didżeje Afrojack i Calvin Harris sš proszeni o produkowanie piosenek największych gwiazd muzyki młodzieżowej – Rihanny i Pitbulla. O udział Davida Guetty w nagraniach nowej płyty U2 zabiegał Bono, który jest niezwykle wyczulony na muzyczne mody. A didżeje, którzy kiedyœ mogli otrzymać za remiksy nagrań kilka tysięcy dolarów, teraz inkasujš nawet 100 i więcej tysięcy. Z tej perspektywy łatwiej zrozumieć decyzje repertuarowe Madonny zwišzane z jej ostatnim albumem „MDNA". Nie spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem wœród starszych fanów, ale młodzież jest zachwycona, ponieważ nagrania współprodukowali mistrzowie muzyki klubowej – bracia Benassi, Klas Ahlund, William Orbit.

Nowi inwestorzy

Jednoczeœnie powiększa się portfel wydawców tej muzyki. Działajšca w Denver firma fonograficzna Beatport była zmuszona w ostatnim czasie zwiększyć zatrudnienie do 80 osób, gdy jeszcze niedawno pracowały dla niej trzy. Ale też potrzeba fachowców, by zapanować nad portalem, który sprzedał 90 mln singli. Muzykš klubowš zainteresowały się również największe rekiny rynku koncertowego. Koncern Live Nation kupił w maju za 21 mln dolarów brytyjskš firmę Creamfields, która zajmuje się organizacjš imprez klubowych i festiwalu. Inwestycje deklarujš miliarderzy Robert F. X. Sillerman i Ron Burkle, właœciciel supermarketów.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL