Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wspomnienia

Andrzej Łapicki nie żyje

materiały prasowe
W sobotę nad ranem w swoim domu w Warszawie w wieku niespełna 88 lat zmarłAndrzej Łapicki - jeden z najwybitniejszych polskich aktorów oraz reżyser
Artysta urodził się 11 listopada 1924 roku, w Rydze. Podczas okupacji rozpoczšł studia w tajnym Polskim Instytucie Sztuki Teatralnej. Dyplom uzyskał już po wojnie. Na scenie zadebiutował w 1945 roku w krakowskim teatrze im. Juliusza Słowackiego. Trzy lata póŸniej zwišzał się z warszawskim zespołem Erwina Axera, u którego jako Fred w "Ladacznicy z zasadami" Jean-Paule'a Sartre'a odniósł swój pierwszy duży sukces. Słaboœć do grania nicponi - przeczytaj wywiad Janusza R. Kowalczyka z Andrzejem Łapickim W 1947 r. został lektorem Polskiej Kroniki Filmowej - zajmował się czytaniem tekstów do propagandowych kronik filmowych; z tej pracy zrezygnował w 1956 roku.
"Od dzieciństwa lubiłem chodzić do teatru. Mama mnie tam prowadzała. Oglšdałem na scenie Mieczysława Frenkla. Nie wiem, czy żyje jeszcze ktoœ, kto pamięta jego występy. Poza tym przed wojnš istniały teatralne abonamenty szkolne. Œwietna idea. Teatr był mi bliski, ale nigdy nie myœlałem, że się nim zajmę" - mówił Łapicki w jednym z prasowych wywiadów. Od roli Eisenricha w "Biedermannie i podpalaczach" Maxa Frischa w 1959 roku w karierze Łapickiego rozpoczęła się epoka prawdziwych kreacji aktorskich. Role w "Sposobie bycia" Kazimierza Brandysa, "Play Strindberg" Friedricha Duerrenmatta, "Jadowitoœci" Jana Kotta - to kolejne kroki na tej drodze. "Lubię porzšdek, lubię ład. Lubię to też w moim aktorstwie. W tych rolach, które mi wyszły, widać porzšdek, że to przeszło przez głowę". Rozmowa Jana Bończy-Szabłowskiego z Andrzejem Łapickim dla tv.rp.pl (2010 rok) W 1972 roku Łapicki przeszedł do Teatru Narodowego. Pierwsza rola na narodowej scenie to Autor w "Trzy po trzy" Aleksandra Fredry. Grał też Pana Młodego w "Weselu", a także Arnolfa w molierowskiej "Szkole żon" - rolę, o której podobno zawsze marzył. W latach 1983-1989 był członkiem zespołu aktorskiego Teatru Polskiego w Warszawie pod dyrekcjš Kazimierza Dejmka. Do współpracy z tš scenš powrócił w 1995 r. piastujšc tam do 1999 stanowisko dyrektora artystycznego. Rok 1972 przyniósł wielkie filmowe role Łapickiego m.in. w "Piłacie i innych" Andrzeja Wajdy oraz w "Jak daleko stšd, jak blisko" Tadeusza Konwickiego. Łapicki nie po raz pierwszy współpracował z tymi reżyserami - z Konwickim spotkał się już w 1968 roku przy "Salcie", a w 1969 roku zagrał we "Wszystko na sprzedaż" Wajdy. W 1999 roku wykreował postać księdza w "Panu Tadeuszu" Wajdy. Mimo kilku znaczšcych ról Łapicki uważał, że film to niespełniona dziedzina jego działalnoœci twórczej. "Film to moja niewypełniona karta" - mówił. Jako reżyser Łapicki debiutował w 1957 roku w Teatrze Współczesnym "Uœmiechem Giocondy" Aldousa Huxleya. PóŸniej wystawił m.in. "Œluby panieńskie", "Damy i huzary", "Dożywocie", "Męża i żonę" oraz "Zemstę" Aleksandra Fredry. W 2005 roku wyreżyserował spektakl "EuroCity" na podstawie sztuki Aleksandra Fredry "Z Przemyœla do Przeszowy". Jak podkreœlał Łapicki - było to jego "pożegnanie z reżyseriš, bo pożegnanie z aktorstwem nastšpiło już dawno". Łapicki dwukrotnie był rektorem stołecznej PWST (1981-1987, 1993-1996); przez wiele lat pełnił funkcję prezesa Zwišzku Artystów Scen Polskich (31 X 1989 - 5 IV 1996), a w latach 1989-1991 był też posłem na Sejm z ramienia "Solidarnoœci". Miał w swoim dorobku ponad 100 ról teatralnych oraz kilkadziesišt telewizyjnych i filmowych. - Odszedł dzisiaj nad ranem, spokojnie w domu, we œnie - powiedziała  żona aktora Kamila Łapicka.  
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL